Reklama
Reklama
Reklama

Kolejna reakcja po tekście Zero.pl. Jest zawiadomienie do prokuratury

Jest zawiadomienie do prokuratury w imieniu byłego pracownika Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie. W piątek w Zero.pl opisaliśmy historię sygnalisty z ZDM, który „został zwolniony z pracy, mimo że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapewnił mu ochronę na piśmie”.

Prosecutor's,Robe.,Polish,Court,Trial,Law,Insignia,Lies,On,The
Kolejna reakcja po tekście Zero.pl. Jest zawiadomienie do prokuratury (fot. ilustr.) (fot. FotoDax / Shutterstock)
  • Mecenas Bartosz Lewandowski złożył doniesienie w imieniu pana Piotra, byłego pracownika Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.
  • Sprawa dotyczy tzw. działań odwetowych urzędników, co narusza art. 55 ustawy o ochronie sygnalistów.
  • Doniesienie zostało złożone po piątkowej publikacji w Zero.pl na temat historii pana Piotra.

Ratusz i ZDM reagują na tekst Zero.pl. Chodzi o zwolnienie sygnalisty

O złożeniu zawiadomienia do prokuratury poinformował mecenas Bartosz Lewandowski.

– Jeśli pan prezydent Trzaskowski mówi, że sygnaliści w Warszawie mają oficjalne formy zgłaszania nieprawidłowości, a dr Emil Jędrzejewski (b. ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym – przyp. red.) mógł wykorzystać tę ścieżkę, to na przykładzie widać, jak działa to w praktyce. A w zasadzie jaka to fikcja – ocenił mec. Lewandowski.

Reklama
Reklama

Przekazał, że w imieniu pana Piotra składa do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 55 ustawy o ochronie sygnalistów z uwagi na podjęcie w warszawskich ratuszu tzw. działań odwetowych wobec jego klienta.

– Prześladowanie oraz zastraszanie sygnalistów musi się skończyć, bo w ostatnim czasie stało się jakaś chorą praktyką – podkreślił Lewandowski.

Sygnalista jednak bez ochrony?

Jak informowaliśmy w Zero.pl, pan Piotr to były pracownik warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich, który napisał do ratusza skargę na pracodawcę. Według niego zlecone mu ubezpieczenie samochodów zajętych w ramach przepadku mienia, co do których jest dopiero nieprawomocny wyrok, było niegospodarnością.

Reklama
Reklama

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski miał zapewnić panu Piotrowi, jako sygnaliście, ochronę prawną. Jednak ZDM zwolnił mężczyznę, podając jako jeden z powodów utratę zaufania, wynikającą ze złożenia skargi na władze ZDM do Trzaskowskiego.

ZDM przyznał w korespondencji z Zero.pl, że skargę na swoje kierownictwo otrzymał z warszawskiego ratusza.

Byłem głupi. Trzeba było siedzieć cicho. Uwierzyłem, że w Polsce można być sygnalistą – mówi pan Piotr, który odwołał się już do sądu pracy.

Rafał Trzaskowski podczas czwartkowej sesji Rady m.st. Warszawy zachęcał do zgłaszania nieprawidłowości oficjalną drogą. Dzięki temu – jak wskazał – można wyjaśniać poważne sprawy, a sygnaliści mogą liczyć na ochronę.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama