Reklama
Reklama

Reklama

Prom do Polski wciąż unieruchomiony w Szwecji. Kilkaset osób czeka na rejs do Gdyni

Reklama

Problemy pasażerów Stena Line. Na linii Gdynia – Karlskrona nadal występują opóźnienia. Kilkaset osób wciąż czeka na rejs do Polski po unieruchomieniu w szwedzkim porcie promu Stena Spirit. Jak poinformowała Zero.pl Agnieszka Zembrzycka, rzeczniczka prasowa Stena Line Polska, statek nie uzyskał jeszcze zgody na opuszczenie portu.

Stena Line
Stena Line wznawia rejsy (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Prom Stena Spirit pozostaje unieruchomiony przy nabrzeżu w Karlskronie. 
  • Problemy rozpoczęły się w środę, gdy podczas cumowania pękła cuma rufowa. 
  • Blokada nabrzeża generuje duże opóźnienia na linii do Gdyni. Sytuacja wpływa bezpośrednio na harmonogram pozostałych statków.

Reklama

Lobbing w Sejmie. Poseł KO „przygotował” projekt ustawy. Napisał go wielki biznes

Problemy pasażerów rozpoczęły się w środę. Wówczas podczas cumowania promu Stena Spirit w Karlskronie pękła cuma rufowa. Razem z silnym wiatrem wpłynęło to na pozycję statku, który potrzebował asysty holownika.

W efekcie przybicie opóźniło się o około trzy godziny. Prawie 500 pasażerów bezpiecznie opuściło pokład.


Reklama

Prom do Polski wciąż unieruchomiony w Szwecji

W środę wieczorem rejs powrotny Stena Spirit został odwołany. Statek nadal stoi przy nabrzeżu, a Stena Line czeka na ostateczne zezwolenie na odholowanie promu, by zwolnić miejsce dla kolejnych jednostek. Ponieważ Stena Spirit je blokuje, doszło do opóźnień w rejsach do Polski.


Reklama

– Statek Stena Spirit, który od środy cumuje w Karlskronie, nadal pozostaje przy nabrzeżu w porcie i wciąż czekamy na ostateczną zgodę na opuszczenie portu przez statek – powiedziała Zero.pl Agnieszka Zembrzycka, rzeczniczka prasowa Stena Line Polska.

– Pasażerom, których rejs anulowano, zmieniono rezerwację na rejsy innymi statkami lub zaproponowano alternatywne rozwiązania transportowe. Chodzi o przewóz autobusami do portu w Trelleborgu i skorzystanie z innej przeprawy promowej, a potem transfer między Świnoujściem a Gdynią. Oczywiście na nasz koszt – podkreśliła rzeczniczka.

Zembrzycka podała, że dziś „na pokładzie Stena Spirit nocowało 400 osób. Natomiast z alternatywnego rozwiązania skorzystało ponad 200 osób”


Reklama

Co z setkami tysięcy mieszkań? Wiceminister Lewandowski: oczekiwania musimy zderzyć z możliwościami


Reklama

Stena Ebba czeka, by móc odebrać pasażerów

Jak wyjaśniła, na linii Gdynia – Karlskrona firma dysponuje trzema statkami. – Stena Spirit, który brał udział w zdarzeniu w środę i który stoi przy nabrzeżu w Karlskronie oraz statki Stena Ebba i Stena Estelle – wyliczyła.

Stena Ebba wyszedł z Gdyni i jest w tej chwili w Karlskronie. Czeka na to, by móc zacumować i w drodze powrotnej zabrać pasażerów i fracht. Stena Estelle wyszedł z Gdyni i popłynął do alternatywnego portu, do Trelleborga, gdzie rozładował fracht, a pasażerowie mogli wyjść na ląd w Szwecji – podała rzeczniczka.


Reklama

Zembrzycka zapewniła, że jak tylko firma otrzyma „ostateczną zgodę na to, by statek Stena Spirit odszedł od nabrzeża w Karlskronie, będziemy w stanie przywrócić normalne operacje na linii z Gdynią”.

Naszym celem jest zapewnienie wsparcia pasażerom. Na bieżąco zmieniamy rozkład rejsów, aby dopasować go do rozwoju sytuacji. Jesteśmy w stanie uaktualnić go od razu, gdy tylko otrzymamy zgodę na wyjście z portu Stena Spirit – podkreśliła Zembrzycka.


Reklama

Źródło: Zero.pl
Agnieszka Waś-Turecka
Agnieszka Waś-TureckaDziennikarka
Tagi: Szwecja

Reklama