
Bogdan Święczkowski w piśmie do Komendanta Głównego Policji wyjawił, że z oburzeniem „przyjmuje działania podjęte przez Policję wobec” TK. Chodzi m.in. o „uniemożliwienie mu jako prezesowi TK” wejścia do budynku. Podkreślił także nielegalne przebywanie policjantów na terenie TK. Święczkowski o całym zamieszaniu wokół TK opowie także dziś (2 listopada) w Godzinie Zero u Roberta Mazurka. Program ruszy o godz. 18:05.
- Bogdan Święczkowski w poniedziałek (2 listopada) przesłał pismo Komendanta Głównego Policji gen. inspektora Marka Boronia, w którym z oburzeniem określa działania podjęte przez policję wobec TK z piątku i soboty.
- "Zdarzenia te mają charakter bezprecedensowy w demokratycznym państwie prawnym i budzą zasadnicze zastrzeżenia co do ich zgodności z fundamentalnymi zasadami ustroju Rzeczypospolitej Polskiej" – stwierdził.
- Święczkowski domaga się zakończenia interwencji Policji w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego.
Datowane na poniedziałek pismo skierowanego do Komendanta Głównego Policji gen. inspektora Marka Boronia opublikowane zostało na platformie X przez rzeczniczkę Trybunału Konstytucyjnego Weronikę Ścibor.
„Z najwyższym oburzeniem i stanowczym sprzeciwem przyjmuję działania podjęte przez Policję wobec Trybunału Konstytucyjnego, w szczególności skierowanie funkcjonariuszy do jego siedziby, a następnie uniemożliwieniu mi jako prezesowi Trybunału Konstytucyjnego, wiceprezesowi Bartłomiejowi Sochańskiemu oraz pozostałym sędziom wejścia do budynku” – napisał Bogdan Święczkowski.
Jak dodał dalej, „zdarzenia te mają charakter bezprecedensowy w demokratycznym państwie prawnym i budzą zasadnicze zastrzeżenia co do ich zgodności z fundamentalnymi zasadami ustroju Rzeczypospolitej Polskiej”.
Czytaj także: „Zamach stanu”. Człowiek prezydenta komentuje chaos w TK
Święczkowski argumentuje, że działania Policji na terenie oraz w bezpośrednim otoczeniu siedziby TK w nocy z piątku na sobotę budzą w jego mniemaniu „szczególnie poważne zastrzeżenia zarówno co do podstaw prawnych podejmowanych czynności, jak i sposobu ich przeprowadzenia, zakresu zaangażowania Policji oraz poszanowania konstytucyjnych gwarancji niezależności Trybunału Konstytucyjnego”.
Może cię także zainteresować:
Jego niepokój budzi „przede wszystkim skala zaangażowanych sił policyjnych, sposób zabezpieczenia terenu Trybunału, obecność funkcjonariuszy w umundurowaniu i wyposażeniu przeznaczonym do działań podwyższonego ryzyka, a także okoliczności, w jakich dochodziło do ograniczania dostępu do siedziby Trybunału”. Dodał, że jako prezes TK nadal domaga się „zakończenia interwencji Policji w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego”.
„Podkreślam, że aktualnie funkcjonariusze przebywają na terenie Trybunału Konstytucyjnego nielegalnie, bowiem bez zgody administratora budynku” – napisał.
Zapewnienia Komendanta Głównego Policji
W niedzielę Komendant Główny Policji podkreślił w liście skierowanym do policjantów, że każdy, kto obserwował przebieg wydarzeń dotyczących TK w piątek i sobotę, nie powinien mieć wątpliwości co do konieczności obecności policjantów. Mieli oni zapewnić bezpieczeństwo nie tylko osobom znajdującym się wewnątrz Trybunału, ale także tysiącom zgromadzonych przed budynkiem.
Gen. insp. Boroń zapewnił, że wszystkie ostatnie działania policjantów pod TK były w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Podkreślił też, że Policja nigdy nie jest stroną żadnego sporu, jest gwarantem zapewnienia bezpieczeństwa.
Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego
Przypomnijmy, że do kryzysu doszło po ogłoszeniu w piątek na stronach TK przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Osobą kierującą pracami Trybunału została ogłoszona wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska.
Wobec tych zdarzeń w piątek wieczorem prezydent Nawrocki przerwał lot do Senegalu i w nocy przyjechał do siedziby TK. W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między prezydentem i jego przedstawicielami a sędziami Trybunału wybranymi przez obecny Sejm.
Czytaj także: Czarzasty zwraca się do prezydenta. „Ręce precz od Trybunału”
Po opuszczeniu TK Nawrocki ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. W sobotę w Pałacu Prezydenckim odbywały się rozmowy z niektórymi przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.