Donald Trump ponowił ultimatum wobec Iranu. Prezydent USA przypomniał, że Teheranowi zostało 48 godz. na zawarcie porozumienia mającego zakończyć wojnę lub otwarcie cieśniny Ormuz. Wcześniej minister spraw zagranicznych Iranu powiedział, że jego kraj jest otwarty na rozmowy pokojowe w Islamabadzie, które w ramach mediacji zaproponował Pakistan.

- Donald Trump wyznaczył Iranowi ostateczny termin na porozumienie. Teheran ma 48 godzin na zakończenie wojny lub otwarcie strategicznej cieśniny Ormuz.
- Prezydent USA nawiązał do decyzji z 26 marca 2024 r. o odroczeniu ataków na elektrownie.
- Minister Abbas Aragczi zadeklarował gotowość Iranu do podjęcia rozmów pokojowych w Islamabadzie.
Donald Trump traci cierpliwość? Reuters: Planuje kolejne dymisje
W ostatnim czasie Donald Trump wysyłał sprzeczne sygnały, jeśli chodzi o zakończenie wojny z Iranem. Z jednej strony sugerował postęp dyplomatyczny, a z drugiej zapowiadał kolejne bombardowania, które miałyby sprowadzić Iran z powrotem do „epoki kamienia”.
Trump: Czas ucieka!
W sobotę prezydent USA powtórzył swoje groźby zintensyfikowania ataków na Teheran, jeśli nie zdoła on osiągnąć porozumienia lub otworzyć kluczowej drogi wodnej przez cieśninę Ormuz.
„Pamiętacie, jak dałem Iranowi dziesięć dni na ZAWARCIE POROZUMIENIA albo OTWARCIE CIEŚNINY ORMUZ? Czas ucieka – 48 godzin, zanim zapanuje tam piekło. BOGU niech będzie chwała! Prezydent DONALD J. TRUMP” - napisał Trump w serwisie Truth Social.
Prezydent nawiązał tym samym do ultimatum z 26 marca, kiedy ogłosił, że odracza ataki na irańskie elektrownie o 10 dni. Termin ten upływa w poniedziałek 6 kwietnia.
Iran o rozmowach pokojowych
Także w sobotę do możliwych negocjacji pokojowych odniósł się minister spraw zagranicznych Iranu.
W serwisie X Abbas Aragczi napisał: „Jesteśmy głęboko wdzięczni Pakistanowi za jego wysiłki i nigdy nie odmówiliśmy udania się do Islamabadu. To, o co dbamy, to warunki ostatecznego i trwałego KOŃCA nielegalnej wojny, która została nam narzucona”.
Pakistan zaoferował mediacje w zeszłym tygodniu. Jednak na razie nie wiadomo, czy do spotkania w ogóle dojdzie.
Poszukiwania zaginionego pilota
Sytuację wokół możliwych rokowań pokojowych zaostrza dodatkowo fakt, że amerykańskie wojsko kontynuuje w sobotę poszukiwania zaginionego pilota myśliwca F-15E, który został zestrzelony nad Iranem. Drugiego członka załogi udało się już uratować.
„Wrogiego pilota” szukają także Irańczycy. Władze wezwały już cywilów do poszukiwań. Obiecano nawet nagrodę. Według doniesień mediów ma ona wynosić równowartość 60 tys. dol.