Reklama
Reklama
Reklama

Giertych reaguje na teksty Zero.pl. Pisze o „zabawnych atakach”

„Zabawne w atakach na mnie za to, że w wielu sprawach zmieniłem poglądy, jest to, że dla atakujących często największym autorytetem jest Janusz Korwin-Mikke, który zarówno 50 lat temu jak i dzisiaj głosił kretynizmy” – napisał Roman Giertych w portalu X, odpowiadając na poranne publikacje Zero.pl. Polityk Koalicji Obywatelskiej zapewnia, że „w wielu sprawach zmienił poglądy”.

Roman Giertych
Poseł KO Roman Giertych na sali plenarnej Sejmu w pierwszym dniu posiedzenia (fot. arch.). (fot. Rafał Guz / PAP)
  • „Tydzień z Giertychem” to akcja portalu Zero.pl i Kanału Zero, w którym opisujemy polityczną drogę Romana Giertycha – od lidera Młodzieży Wszechpolskiej, przez tekę ministra edukacji w randze wicepremiera za rządów PiS, po bycie adwokatem Donalda Tuska oraz jednym z szefów jego klubu. 
  • W porannej publikacji Paweł Figurski przypomniał epizod Giertycha z publicystycznego okresu w Radiu Maryja. Mecenas przekonywał w serii felietonów, że Berlin ma plan depopulacji Polski do 20 mln obywateli, Rosja jest gwarantem polskiej integralności terytorialnej, a za redukcją liczby województw stoją działania masonerii europejskiej. 
  • „Uczciwość nie polega na tym, aby zawsze głosić to samo, ale aby zawsze iść uczciwie za głosem rozumu, który się przecież rozwija” – przekonuje w najnowszym wpisie na X polityk. Następnie wdał się w dyskusję z dziennikarzem Zero.pl Patrykiem Słowikiem.

„Żyjemy w nastroju coraz gorszych wiadomości” – od tych depresyjnych słów Roman Giertych zaczyna swój tytułowy felieton w książce „Możemy wygrać Polskę!”, który na łamach Zero.pl przypomniał Paweł Figurski. Tropem publicznej działalności polityka poszedł także Patryk Słowik w tekście „Giertych, „Foka” i Polnord. Czyli jak znany mecenas o niczym nie wiedział”,  a w ramach czasowych osadził ją Krzysztof Jabłonowski

Poniedziałkowe teksty wpisują się w cykl „Tydzień z Giertychem”. Na nasze publikacje zareagował główny zainteresowany. 

„Zabawne w atakach na mnie za to, że w wielu sprawach zmieniłem poglądy, jest to, że dla atakujących często największym autorytetem jest Janusz Korwin-Mikke, który zarówno 50 lat temu jak i dzisiaj głosił kretynizmy” – napisał Roman Giertych.

Reklama
Reklama

„Jeżeli człowiek całe życie głosi te same poglądy polityczne, które miał w wieku lat 17, to prawdopodobieństwo, że będzie miał je mądre, jest takie jak prawdopodobieństwo mądrego polityka w wieku lat 17. Uczciwość nie polega na tym, aby zawsze głosić to samo, ale aby zawsze iść uczciwie za głosem rozumu, który się przecież rozwija” – dodał Roman Giertych. 

Warto zaznaczyć, że opisane przez nas poglądy Romana Giertycha (publicznie zaprezentowane na antenie Radia Maryja, które potem stały się kanwą do książki) pochodzą z lat 1997-1999, zatem były minister edukacji narodowej miał wtedy między 26 a 28 lat

„Jeżeli zauważamy, że się myliliśmy, to nieuczciwością jest nie przyznać się do błędu. Ja przyznałem się do błędów, a ludzie którzy na mnie głosowali w 2023 r. na liście KO uznali, że wolą kogoś, kto do błędów się przyznaje, niż w nich tkwi” – dodał polityk.

Słowik pisze do Giertycha: może po prostu pańskie prognozy, generalnie, są nietrafne

Na wpis Romana Giertycha zareagował Patryk Słowik. „Panie Romanie, ale ten sojusz z Rosją to tylko gospodarczy, czy też militarny?” – zapytał dziennikarz Zero.pl, który tropił powiązania mecenasa z Polnordem oraz Sebastianem J., ps. „Foka”, nawiązując do dawnej tezy Giertycha, który nadziei dla świata upatrywał w „sojuszu dalekiej Azji, Rosji i Ameryki Łacińskiej”.

W odpowiedzi wiceszef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej przekonywał, że na początku lat 90. sytuacja geopolityczna wyglądała inaczej niż dziś, a w 2002 r. gdy Władimir Putin odwiedzał Polskę, to w Sejmie Roman Giertych razem z Jarosławem Kaczyńskim i Maciejem Płażyńskim witał prezydenta Rosji i myślał wciągnięciu Moskwy do sojuszu z NATO.

Reklama
Reklama

Słowik nie dał za wygraną. 

„Panie Romanie, zauważyłem, że gdybyśmy posłuchali Pana w kwestii sojuszu z Rosją – bylibyśmy w gorszej pozycji, niż jesteśmy. Gdybyśmy Pana posłuchali w kwestii Unii Europejskiej – bylibyśmy w gorszej pozycji, niż jesteśmy. Może po prostu pańskie prognozy, generalnie, są nietrafne” – replikował dziennikarz Zero.pl.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama