Stany Zjednoczone zwróciły się do Ukrainy o pomoc w ochronie przed Shahedami w regionie Bliskiego Wschodu - poinformował prezydent Wołydymyr Zełenski. Dodał, że jego kraj „zapewni niezbędne środki i obecność specjalistów, którzy mogą zagwarantować wymagane bezpieczeństwo”.

- Prezydent Wołydymyr Zełenski poinformował o prośbie Stanów Zjednoczonych.
- Amerykanie oczekują wsparcia w ochronie przed Shahedami.
- Ukraińcy są prekursorami w używaniu tanich dronów przechwytujących do niszczenia Shahedów.
O prośbie USA Zełenski poinformował na swoim profilu w serwisie X. „Otrzymaliśmy prośbę od Stanów Zjednoczonych o konkretne wsparcie w ochronie przed Shahedami w regionie Bliskiego Wschodu” - napisał prezydent Ukrainy.
„Wydałem instrukcje, aby zapewnić niezbędne środki i zapewnić obecność ukraińskich specjalistów, którzy mogą zagwarantować wymagane bezpieczeństwo. Ukraina pomaga partnerom, którzy pomagają zapewnić nasze bezpieczeństwo i chronić życie naszych ludzi" - podkreślił.
Wpis prezydenta Zełenskiego ma związek z prowadzoną od soboty interwencją zbrojną USA i Izraela przeciwko Iranowi. W odwecie Teheran ostrzeliwuje Izrael oraz sojusznicze wobec USA kraje Bliskiego Wschodu. Rakiety spadły już m.in. w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Bahrajnie.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Szósty dzień operacji w Iranie [NA ŻYWO]
Negocjacje w sprawie zakupu ukraińskich dronów
Tymczasem wcześniej w czwartek „Financial Times” poinformował, powołując się na przedstawicieli branży w Ukrainie, że Pentagon i co najmniej jedno państwo Zatoki Perskiej prowadzą rozmowy w sprawie zakupu wyprodukowanych na Ukrainie dronów przechwytujących.
Od początku interwencji w Iranie państwa Zatoki Perskiej musiały polegać na drogich rakietach do systemu Patriot, aby przeciwdziałać Shahedom, ale ich zapasy maleją.
„Financial Times” przypomniał, że to Ukraina zapoczątkowała używanie masowo produkowanych przechwytywaczy, kosztujących kilka tysięcy dolarów, do niszczenia rosyjskich wersji Shahedów, wystrzeliwanych przeciwko ukraińskim miastom.
Setki irańskich dronów nad Bliskim Wschodem. Pentagon zwrócił się do Ukrainy
Shahedy większym wyzwaniem niż się spodziewano?
Z kolei serwis CNN poinformował o zamkniętej odprawie na Kapitolu, która odbyła się we wtorek. Urzędnicy administracji Donalda Trumpa mówili na niej, że irańskie drony Shahed stanowią poważne wyzwanie dla operacji na Bliskim Wschodzie, a amerykańska obrona powietrzna nie będzie w stanie ich wszystkich przechwycić.
Przedstawiciele Białego Domu dodali, że drony stanowią większy problem niż przewidywano. Niska wysokość i relatywnie niska prędkość lotu sprawiają, że są skuteczniejsze w omijaniu obrony powietrznej niż pociski balistyczne.