Reklama
Reklama

Reklama

Decyzja ws. miliardów dla Ukrainy. Państwa UE jednomyślne

Reklama

Państwa Unii Europejskiej wypracowały wstępne porozumienie dotyczące wsparcia finansowego dla Ukrainy w formie pożyczki opiewającej na 90 mld euro oraz przyjęcia 20. pakietu sankcji skierowanych przeciwko Rosji. Dotychczas uzgodnienie obu kwestii blokowały Węgry. Na kolejny pakiet sankcji na Federację Rosyjską nie zgadzała się też Słowacja. W sprawie nastąpił jednak przełom.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (fot. Vladyslav Musiienko / PAP)
  • Państwa UE osiągnęły wstępne porozumienie co do pożyczki dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Wsparcie dla Kijowa do niedawna blokowały Węgry, ale w sprawie nastąpił przełom.
  • Ukraina poinformowała o tym, że zakończyła naprawdę rurociągu „Przyjaźń”, którym na Węgry płynie rosyjska ropa. Wcześniej rząd Viktora Orbana oskarżał administrację Wołodymyra Zełenskiego o sabotowanie tych dostaw.
  • Jednocześnie państwa UE wstępnie porozumiały się co do 20. pakietu sankcji na Rosję. Wprowadza on m.in. całkowity zakaz transportu rosyjskiej ropy drogą morską.

Reklama

Na razie pożyczka dla Ukrainy, jak i 20. pakiet sankcji, zyskały aprobatę ambasadorów państw członkowskich UE.

Wstępne porozumienie ws. pożyczki UE dla Ukrainy

Do formalnego wejścia w życie decyzji wymagane jest jeszcze zatwierdzenie przez rządy krajowe w trybie procedury pisemnej. Ta powinna zakończyć się w czwartkowe popołudnie.

„Byle nie Moskwa i Mińsk”. Zełenski gotowy spotkać się z Putinem


Reklama

Informację o zgodzie ambasadorów UE na przekazanie 90 mld euro Kijowowi przekazała cypryjska prezydencja, na którą powołuje się Reuters.


Reklama

Unia Europejska zaproponowała się w zeszłym roku pożyczkę dla Ukrainy w celu zapewnienia jej płynności finansowej w 2026 i 2027 r. Węgry odmówiły jednak swojego poparcia dla tej inicjatywy. Ustępujący premier Węgier, Viktor Orban, oskarżał Ukrainę o sabotowanie tranzytu rosyjskiej ropy (którą Budapeszt wciąż kupuje) rurociągiem „Przyjaźń”, uszkodzonym w styczniu w wyniku rosyjskich ataków.

Zwrot USA ws. Iranu. Bez negocjacji, za to z przedłużonym rozejmem

Spór na linii Węgry-Ukraina opóźnił również wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, które UE pierwotnie planowała uruchomić w czwartą rocznicy pełnej inwazji Rosji na Ukrainę (ta rozpoczęła się 24 lutego 2022 r.).


Reklama

Popłynie ropa, popłyną pieniądze

W ostatnich dniach nastąpił jednak przełom. We wtorek 21 kwietnia przywódca Ukrainy Wołodymyr Zełenski oznajmił, że naprawa rurociągu „Przyjaźń” po stronie ukraińskiej została zakończona i instalacja może wznowić pompowanie rosyjskiej ropy na Węgry, a także na Słowację.


Reklama

Informacje strony ukraińskiej potwierdziła w oficjalnym komunikacie giełdowym węgierska grupa naftowa MOL. Czytamy w nim, że MOL został powiadomiony o gotowości ukraińskiego operatora rurociągu „Przyjaźń” do wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry i Słowację. MOL dodał, że spodziewa się, iż pierwsze dostawy rurociągiem dotrą do obu krajów najpóźniej w czwartek 23 kwietnia.

Tomasz Zając, analityk ds. Unii Europejskiej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych, w rozmowie z Zero.pl podkreśla, że pożyczka dla Ukrainy była kwestią przetrwania wschodniego sąsiada Polski „tu i teraz”, dlatego UE chciała działać możliwie szybko, nie czekając na zmianę władzy na Węgrzech (triumfator ostatnich wyborów parlamentarnych, Peter Magyar, ma zostać zaprzysiężony na premiera 9 maja).


Reklama

– Viktor Orbán nadal reprezentuje Węgry jako premier dopóki Peter Magyar nie przejmie tej funkcji – a w kwestii pożyczki dla Ukrainy czas jest na wagę złota – bez tych środków możliwość podstawowego funkcjonowania ukraińskiego aparatu państwowego będzie bardzo utrudniona – tłumaczy ekspert.


Reklama

Im szybciej więc uchwalone zostanie rozporządzenie, które wprowadza pożyczkę, im prędzej popłyną te pieniądze, tym lepiej – dodaje Tomasz Zając. – Dlatego część państw członkowskich liczy, że uda się je uzyskać jeszcze przed objęciem urzędu przez Magyara, Magyara; zresztą sam Orban mówił, że jeśli Ukraina naprawi uszkodzony fragment rurociągu Przyjaźń, tak, by rosyjska ropa znów mogła nim popłynąć na Węgry, to on tę pożyczkę odblokuje, podobnie jak zdejmie swoje weto z 20. pakietu sankcji na Rosję.

Nowy pakiet sankcji na Rosję obejmuje m.in. całkowity zakaz transportu rosyjskiej ropy drogą morską. Zakaz ten zastąpi obecnie obowiązujący limit cenowy na rosyjską ropę (również wprowadzony sankcjami UE) – rozwiązanie to dopuszczało możliwość świadczenia usług związanych z transportem ropy z Rosji, jednak tylko po wyznaczonej cenie.


Reklama

Źródła: Zero.pl, Reuters
Katarzyna Dybińska
Katarzyna DybińskaDziennikarka

Reklama