Reklama
Reklama
Reklama

Media: USA wysyłają samoloty z Europy na Bliski Wschód. To kolejny sygnał od Trumpa

Amerykańskie F-16 stacjonujące do tej pory w Niemczech i F-35 z Wielkiej Brytanii zostały skierowane na Bliski Wschód – informują w niedzielę amerykańskie media. Może to być sygnał, że administracja prezydenta Donalda Trumpa może wkrótce jeszcze zintensyfikować działania militarne przeciwko Iranowi.

Samoloty F-35
Samoloty F-35. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Stany Zjednoczone wysyłają na Bliski Wschód kolejne samoloty bojowe: myśliwce F-16 z Niemiec oraz F-35 stacjonujące w Wielkiej Brytanii – poinformowały w niedzielę amerykańskie media, powołując się na urzędników.
  • O wysłaniu F-16 i F-35 na Bliski Wschód napisały dzienniki „New York Times” i „Wall Street Journal”.
  • Źródła utrzymują, że do regionu zmierzają też dodatkowe samoloty-cysterny przeznaczone do tankowania maszyn w powietrzu.

Jest to kolejny sygnał, że administracja prezydenta Donalda Trumpa może wkrótce jeszcze zintensyfikować działania militarne przeciwko Iranowi – podkreślił „NYT”.

F-16, przerzucane z bazy lotniczej Spangdahlem w Niemczech, są zdolne m.in. do atakowania irańskich radarów wykorzystywanych do naprowadzania pocisków ziemia–powietrze – zauważył „WSJ”.

Iran zaatakował. Dwóch żołnierzy USA nie żyje, jeden zaginął

Reklama
Reklama

Według „NYT” przemieszczenie samolotów zostało zarządzone jeszcze przed piątkowym atakiem Iranu na bazę w Jordanii. W nalocie zginęło dwóch żołnierzy USA.

 

Gdzie trafią?

Nie wiadomo, gdzie zostaną rozmieszczone dodatkowe samoloty. Izraelskie źródło wojskowe, które wypowiedziało się w sobotę pod warunkiem anonimowości, poinformowało jednak, że USA podjęły decyzję o rozmieszczeniu partii dodatkowych samolotów-cystern do tankowania w powietrzu w bazach izraelskich sił powietrznych.

Reklama
Reklama

Portal Axios podał w piątek, że administracja Trumpa powiadomiła Izrael o wysłaniu do tego kraju kilkudziesięciu powietrznych tankowców. Według źródeł serwisu liczba takich jednostek stacjonujących w Izraelu ma wkrótce wrócić do poziomu z początku wojny z Teheranem. Ma to przygotować grunt pod intensyfikację ataków na Iran.

Trump zapowiedział kilka dni temu, że w nadchodzącym tygodniu może zintensyfikować uderzenia na Iran. Zagroził, że jeśli Iran nie pójdzie na ustępstwa, siły USA rozpoczną ataki na elektrownie i mosty.

Trump wcześniej już kilkakrotnie groził atakami na elektrownie i infrastrukturę cywilną Iranu, mówiąc, że taki atak „cofnie kraj o dekady” lub wręcz zabije „całą cywilizację”, za każdym razem wycofywał się jednak z tych zamiarów.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama