Od grudnia 2025 r. do maja 2026 r. ukraińska armia odzyskała o ok. 280 km kw. więcej terytorium od Rosji niż utraciła na jej rzecz – pisze w swojej analizie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

- Instytut Studiów nad Wojną przeanalizował stan walk na ukraińsko-rosyjskim froncie.
- Według analityków Kijów od grudnia odzyskał więcej terytorium niż stracił w analogicznym okresie poprzedniego roku.
- Rosną także koszty prowadzenia wojny, jakie ponosi Moskwa.
„Siły ukraińskie jak dotąd powstrzymały większość działań rosyjskiej ofensywy wiosenno-letniej” – napisano w analizie ośrodka, który śledzi przebieg wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Rosja uderzyła setkami dronów. Ekspert mówi o prawdziwym celu Kremla
Według danych ISW, w okresie od grudnia 2025 r. do maja 2026 r. obszar kontrolowany przez Rosję zmniejszył się o 280 km kw. To zasadnicza zmiana w stosunku do analogicznego okresu od grudnia 2024 r. do maja 2025 r., gdy rosyjskie zyski terytorialne wyniosły ok. 515 km kw.
Z analiz ISW wynika także, że rosyjskie postępy w działaniach ofensywnych znacząco zwolniły w 2026 r., nawet jeśli uznać za kontrolowane przez Rosję obszary tzw. szarej strefy, pozostające faktycznie poza kontrolą którejkolwiek ze stron.
Zmasowany rosyjski atak na Ukrainę. Rośnie bilans ofiar i rannych
Oceny amerykańskiego think-tanku potwierdzają także źródła ukraińskie: według danych ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR), w maju 2026 r. rosyjska armia zajęła jedynie 14 km kw terytorium Ukrainy, które nie było wcześniej okupowane.
Rosną koszty prowadzenia wojny przez Rosję
Równolegle, działania ukraińskich bezzałogowców, realizowane na rosyjskim zapleczu (ataki na rafinerie i sieci przesyłowe) sprawiają, że rosną koszty prowadzenia wojny dla Rosji, ze względu na ograniczenie możliwości eksportu ropy naftowej i wpływów do budżetu.
Czarnek ostro o Zełenskim: trudno go nazwać prezydentem Ukrainy
Według stanu na maj prawie 40 proc. zakładów zajmujących się przetwórstwem rosyjskiej ropy zostało wyłączonych z eksploatacji w wyniku ukraińskich ataków w głębi Rosji – poinformował w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„W okresie od stycznia do maja tego roku nasi wojownicy zaatakowali 15 rosyjskich rafinerii ropy naftowej. Rosja wprowadziła już zakazy eksportu paliwa lotniczego i benzyny, a także rozważa zakaz eksportu oleju napędowego” – przekazał.
Zmasowany atak na Ukrainę. Rosja wysłała setki dronów i dziesiątki rakiet
Rosja przeprowadziła w nocy z poniedziałku na wtorek jeden z największych ataków powietrznych przeciwko Ukrainie w ostatnich miesiącach. Według ukraińskich władz do uderzeń wykorzystano 73 pociski rakietowe oraz 656 dronów. Celem ataków były między innymi Kijów i Dniepr.
Bilans ofiar jest tragiczny. W stolicy Ukrainy zginęło sześć osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Jeszcze większe straty odnotowano w Dnieprze, gdzie śmierć poniosło 11 osób, w tym dwoje dzieci. Ostrzały doprowadziły również do rozległych zniszczeń budynków mieszkalnych, infrastruktury przemysłowej oraz prywatnego mienia.