Poznaliśmy decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie poziomu stóp procentowych w Polsce. Powszechnie oczekiwano, że nie ulegną one zmianie. Tak też się stało. Stopa referencyjna nadal wynosi 3,75 proc. – na tym poziomie znajduje się od marca 2026 r.

- Rada Polityki Pieniężnej zakończyła dwudniowe posiedzenie decyzyjne. Władze monetarne zdecydowały, że stopy procentowe nie ulegną zmianie.
- W efekcie główna stopa procentowa NBP, tzw. stopa referencyjna, nadal wynosi 3,75 proc. Taki wynik posiedzenia jest spójny z tym, co sygnalizowali wcześniej członkowie RPP.
- Według ekonomistów, RPP nie musi się spieszyć z ewentualnymi podwyżkami stóp. Może spokojnie obserwować rozwój wypadków na Bliskim Wschodzie, bo groźba rozkręcenia się spirali płacowo-cenowej w Polsce jest obecnie niewielka.
We wtorek 2 czerwca po południu poznaliśmy decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Jej członkowie, pod przewodnictwem prezesa NBP Adama Glapińskiego, zdecydowali, że stopy procentowe w Polsce pozostaną na dotychczasowym poziomie. W efekcie kształtują się one następująco:
- stopa referencyjna, tzw. główna stopa NBP: 3,75 proc.
- stopa depozytowa: 3,25 proc.
- stopa lombardowa: 4,25 proc.
- stopa dyskontowa weksli: 3,80 proc.
- stopa redyskontowa weksli: 3,85 proc.
Stopy procentowe bez zmian, RPP w komfortowym położeniu
W bieżącym roku Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe tylko raz – na początku marca. Skala obniżki wyniosła 0,25 pkt proc.
Prezydent nie odpuszcza ws. polityki klimatycznej. Będzie nowe pytanie referendalne
Na decyzję RPP o utrzymaniu stóp procentowych bez zmian wpłynęły niewątpliwie dane o inflacji za maj. Jak podał GUS w tzw. wstępnym szacunku, dynamika cen konsumenckich w ubiegłym miesiącu wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rok do roku (wobec 3,2 proc. w kwietniu). To odczyt, którego mało kto się spodziewał – ekonomiści typowali 3,7 proc. w ujęciu rocznym. Dzięki temu RPP zyskała przestrzeń, by kontynuować tzw. politykę „wait and see” (z ang. „czekaj i obserwuj”) i spokojnie monitorować wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na poziom cen w Polsce.
„Inflacyjne trzęsienie ziemi w maju zdjęło presję z RPP, jakkolwiek mała by ona nie była” – napisali na platformie X ekonomiści Pekao.
Ekonomiści Banku Millennium podkreślają z kolei w swoim komentarzu, że RPP nie musi w obecnej sytuacji spieszyć się z podnoszeniem stóp procentowych. Jak przekonują, ryzyko wystąpienia spirali płacowo-cenowej w Polsce jest niskie. Hamują je malejące tempo wzrostu pensji, niższe prognozy inflacyjne, mniejsze zapotrzebowanie na pracowników oraz umiarkowane wydatki konsumentów. „Naszym bazowym scenariuszem pozostaje stabilizacja stóp procentowych” – dodają.
Optykę tę podzielają ekonomiści Pekao, według których stopy procentowe mogą pozostać bez zmian nie tylko do końca 2026 r., ale też przez cały 2027 r.
RPP o swojej decyzji, wskazuje na niepewność na świecie
W informacji po posiedzeniu RPP, opublikowanej na stronie NBP, Rada przyznaje, że „wobec napiętej sytuacji geopolitycznej perspektywy aktywności i inflacji na świecie pogorszyły się i pozostają obarczone niepewnością”. Podkreślono również spowolnienie tempa wzrostu PKB w Polsce (z 4,1 proc. w IV kw. 2025 r. do 3,5 proc. w I kw. 2026 r.), mające swoje źródło w niższym wzroście inwestycji i konsumpcji. RPP zwróciła też uwagę na wyhamowanie dynamiki inflacji.
Z resortu na Wawel. Była minister kultury ma nową pracę
„W tych warunkach oraz wobec niepewności dotyczącej dalszego rozwoju sytuacji
geopolitycznej i jej wpływu na gospodarkę Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie” – uzasadniają swoją decyzję władze monetarne.