W środę 12 sierpnia mieszkańcy kontynentalnej Europy zobaczą pierwsze od 1999 r. całkowite zaćmienie Słońca. Zjawisko wpłynie także na energetykę, ograniczając produkcję prądu z fotowoltaiki. – Szacujemy, że fotowoltaika „wyzeruje się” ok. 19:30 – mówi Zero.pl przedstawiciel PSE. Co to oznacza dla polskiego systemu?

- Całkowite zaćmienie Słońca (w Polsce widoczne jako częściowe) będzie miało miejsce w godzinach późno popołudniowych w środę 12 sierpnia.
- Na niezwykłe zjawisko od kilku miesięcy przygotowywali się operatorzy systemów elektroenergetycznych w Europie. Zaćmienie Słońca ogranicza bowiem produkcję energii z fotowoltaiki.
- – Szacujemy, że fotowoltaika „wyzeruje się” ok. 19:30 – mówi Zero.pl Wojciech Krzyczkowski z biura prasowego Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE).
- Jaki wpływ będzie to miało na polską sieć? – Mamy to wszystko dobrze policzone – słyszymy w PSE.
Takiego zjawiska nie było od ponad ćwierćwiecza. Ostatni raz całkowite zaćmienie Słońca było widoczne z kontynentalnej części Europy 11 sierpnia 1999 r. W środę 12 sierpnia 2026 r. znów będzie można oglądać tego rodzaju spektakl na niebie, aczkolwiek w Polsce zaćmienie będzie miało charakter częściowy (Księżyc zasłoni jedynie fragment słonecznej tarczy).
Nie masz okularów do zaćmienia? Astronom pokazuje prosty sposób
Zaćmienie Słońca odetnie prąd z fotowoltaiki
Odkąd panele słoneczne stały się trwałym elementem krajobrazu, zaćmienie Słońca jest czynnikiem, który muszą brać pod uwagę operatorzy systemów elektroenergetycznych. Zjawisko z oczywistych względów „gasi” instalacje PV.
– Pierwszy raz z wpływem zaćmienia Słońca na produkcję energii elektrycznej mieliśmy do czynienia w Europie w 2015 r. i wtedy właśnie, za względu na obecność znaczących już mocy fotowoltaicznych, operatorzy musieli brać pod uwagę spadek wytwarzania w czasie tego zjawiska – tłumaczy Zero.pl Wojciech Krzyczkowski z biura prasowego Polskich Sieci Elektroenergetycznych, państwowej spółki, która zarządza systemem przesyłu energii w naszym kraju.
– Od tego czasu moce PV wzrosły wielokrotnie i uwzględnianie zaćmień stało się już standardową praktyką – podkreśla przedstawiciel PSE.
Według najnowszych danych PSE, ze źródeł PV pochodziło w lipcu br. 21,37 proc. całej energii wytworzonej w Polsce, podczas gdy w lipcu 2025 r. było to 19,08 proc. Łączna moc zainstalowana w tej technologii w naszym kraju sięga obecnie 27,5 GW.
– Zastąpienie tych mocy nie jest problemem, bo takie zjawiska dzięki współczesnej nauce są doskonale przewidywalne – podkreśla Wojciech Krzyczkowski. – Dzięki precyzyjnym wyliczeniom astronomów wiemy, w jakim stopniu tarcza Słońca zostanie zasłonięta w danej lokalizacji, co pozwala określić skalę ubytku produkcji z fotowoltaiki.
Zaćmienie Słońca a polski system elektroenergetyczny
Co zatem zaćmienie Słońca oznacza dla polskiego systemu elektroenergetycznego i dla bilansu mocy w sieci?
– Mamy to wszystko bardzo dobrze policzone, samo zaćmienie z terytorium Polski będzie widoczne przez niecałą godzinę, tuż przed zachodem, kiedy produkcja z fotowoltaiki i tak spada – mówi przedstawiciel PSE. – Obecnie ok. godz. 19:10 jest to zazwyczaj ok. 1,5 GW wobec 10–11 GW w południe.
– Obrazowo można ująć to tak: produkcja energii z fotowoltaiki i tak spada do zera wraz z zachodem, czyli obecnie w okolicach godz. 20. Dziś po prostu dojdzie do tego trochę szybciej – szacujemy, że fotowoltaika „wyzeruje się” ok. 19:30.
Wojciech Krzyczkowski, PSE
Nasz rozmówca z PSE zapewnia, że dla Polski obecne zaćmienie to zjawisko o marginalnym znaczeniu.
– Większy wpływ będzie ono miało np. w Hiszpanii, który to kraj na wielokrotnie więcej mocy fotowoltaicznych. W typowy dzień fotowoltaika pracuje tam z mocą przekraczającą 30 GW. Hiszpański operator przesyłowy oszacował, że maksymalny ubytek mocy z powodu zaćmienia wyniesie ok. 5 GW, to jest nie więcej niż 15 proc. typowego zapotrzebowania w tej porze dnia. Hiszpanie sobie z tym poradzą w ten sposób, że zawczasu uruchomią po prostu inne źródła, np. gazowe, które mają w dyspozycji.
Zaćmienie Słońca pod lupą NASA. Naukowcy wyślą samolot i dziesiątki balonów
Z kolei rzecznik PSE Maciej Wapiński w komentarzu dla PAP zwraca uwagę, że bardziej znaczący wpływ na europejski system elektroenergetyczny może mieć przyszłoroczne zaćmienie Słońca (2 sierpnia 2027 r.), ponieważ wydarzy się ono przed południem.
– Jego znaczenie dla polskiego systemu energetycznego będzie jednak wciąż dużo mniejsze niż w przypadku krajów południa Europy, takich jak Hiszpania – dodaje.

