Reklama
Reklama
Reklama

500 wizyt, o których pacjent nie miał pojęcia. Prokuratura podejrzewa oszustwo

TYLKO NA

Mieszkaniec Lublina odkrył w Internetowym Koncie Pacjenta ponad pół tysiąca wizyt i zabiegów w poradni dermatologicznej, które – jak twierdzi – nigdy się nie odbyły. Narodowy Fundusz Zdrowia wyliczył, że za te świadczenia przychodni wypłacono blisko 59 tys. zł. NFZ zawiadomił policję, prokuratura wszczęła śledztwo. Podobnych przypadków może być więcej.

nfz_prokuratura-jedynka-desktop
Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ po zgłoszeniu pacjenta stwierdził, że nieprawidłowości mogą dotyczyć także innych osób. (fot. Shutterstock, Pacjent.gov / Inne)
  • Mieszkaniec Lublina znalazł w Internetowym Koncie Pacjenta setki świadczeń medycznych w poradni specjalistycznej, z których – jak twierdzi – nigdy nie korzystał.
  • Gdyby wszystkie wpisane wizyty i zabiegi rzeczywiście się odbyły, pacjent przez kilka lat musiałby pojawiać się w poradni po kilka razy w tygodniu.
  • Przychodnia rozliczyła udzielone świadczenia z Narodowym Funduszem Zdrowia. Otrzymała za nie kilkadziesiąt tysięcy złotych z publicznych pieniędzy.
  • Po zgłoszeniu sprawy przez pacjenta NFZ stwierdził, że mogło dojść do nieprawidłowości także w przypadku innych osób. Fundusz zawiadomił policję i wszczął własną kontrolę placówki.
  • Prokuratura sprawdza, czy doszło do oszustwa. Za ten czyn grozi do ośmiu lat więzienia. Nikomu dotąd nie przedstawiono zarzutów.

Wszystko zaczęło się od reportażu o fikcyjnych wizytach lekarskich, który mieszkaniec Lublina obejrzał w telewizji. Dowiedział się z niego, że w Internetowym Koncie Pacjenta każdy może sprawdzić historię swoich świadczeń. Zalogował się i pierwszą rzeczą, którą zobaczył, była wizyta u dermatologa, na której nigdy nie był. U tego lekarza leczył się kilka lat wcześniej.

To był dopiero początek. Po przejrzeniu pełnej historii okazało się, że od maja 2021 r. w systemie widnieje 559 świadczeń sprawozdanych jako zrealizowane w NZOZ Poradni Skórno-Wenerologicznej Anel-Derm w Lublinie.

Koszty refundacji wyliczono na blisko 59 tys. zł. Wśród sprawozdanych świadczeń znajdowały się m.in. zabiegi laseroterapii zmian powierzchniowych wyceniane na 80–124 zł oraz konsultacje dermatologiczne za 76 zł. Wszystkie opisano jako przyjęcia planowe na podstawie skierowania. Żeby zrealizować tyle wizyt w tak krótkim czasie, pacjent musiałby przez kilka lat pojawiać się w poradni kilka razy w tygodniu.

Reklama
Reklama

Setki wątpliwych wizyt

Pacjent powiedział Zero.pl, że pod koniec 2024 r. zgłosił sprawę do Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Fundusz potwierdza nam przebieg zdarzeń.

– Pacjent poinformował, że od maja 2021 r. żadna z wizyt w poradni dermatologicznej NZOZ Poradnia Skórno-Wenerologiczna Anel-Derm w Lublinie, dotycząca laseroterapii zmian powierzchniowych, nie miała miejsca. W tym przypadku pacjent zakwestionował sprawozdanie ponad 500 porad – mówi Zero.pl Paweł Florek, rzecznik prasowy Narodowego Funduszu Zdrowia.

W trakcie przeprowadzonych czynności NFZ stwierdził, że nieprawidłowości mogą dotyczyć także innych pacjentów. Fundusz wszczął postępowanie wyjaśniające, a w lutym 2025 r. zawiadomił Komendę Miejską Policji w Lublinie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Reklama
Reklama

Od kwietnia 2025 r. śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ. Prokurator Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, informuje Zero.pl, że w tej sprawie zostało wszczęte postępowanie karne. Śledczy sprawdzają, czy doszło do oszustwa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (art. 286 par. 1 Kodeksu karnego). Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

– Postępowanie znajduje się w fazie in rem – nikomu dotychczas nie przedstawiono zarzutów. Trwa weryfikacja okoliczności podanych w zawiadomieniu, głównie poprzez przesłuchania świadków – wskazuje prok. Marcin Kozak.

Wiceminister zdrowia ukrywa swój dyplom MBA. Uzyskała go na Collegium Humanum

W maju 2025 r. pacjent złożył w komisariacie w Lublinie zeznania w charakterze świadka. Podczas przesłuchania usłyszał, że podobne zgłoszenia mogą dotyczyć co najmniej dziesięciu osób. Prokuratura nie potwierdziła jeszcze tej informacji.

Reklama
Reklama

Do chwili publikacji Poradnia Skórno-Wenerologiczna Anel-Derm w Lublinie nie odpowiedziała na pytania redakcji.

Wyłudzenia w poradni dla dzieci

Reportaż, który uruchomił lubelską sprawę, dotyczył bliźniaczego mechanizmu. Jedna z matek przedszkolaka z Gniezna, sprawdzając Internetowe Konto Pacjenta syna, odkryła, że dziecko w ciągu roku miało odbyć kilkadziesiąt wizyt w poradni psychologiczno-pedagogicznej centrum medycznego, do którego nigdy go nie zaprowadziła. Dostrzegła też wizyty przypadające na czas, gdy dziecko przebywało na wakacjach u dziadków.

W systemie przy każdej z wizyt widniała ta sama diagnoza: zaburzenia adaptacyjne. Gdy kolejni rodzice zaczęli sprawdzać konta swoich dzieci, podobne wpisy znaleziono u co najmniej kilkudziesięciu przedszkolaków. Każda wizyta była rozliczana ze środków publicznych – po 115 zł.

Reklama
Reklama

Historie z Lublina i Gniezna mogą pokazywać słabość systemu rozliczeń NFZ. Rozliczenia opierają się na danych przekazywanych Funduszowi przez świadczeniodawców. Nieprawidłowości wykrywane są podczas wyrywkowych kontroli lub po skargach pacjentów.

Kacprzyk kontra Jędrzejewski. Prokurator potwierdza: sprawa o pobicie umorzona

W 2025 r. Departament Kontroli NFZ przeprowadził 2235 działań kontrolnych, w tym 798 kontroli i 1437 czynności sprawdzających, a w 2026 r. (według danych z początku lipca) zakończył już 871 takich działań; około 450 postępowań pozostaje w toku. 

Po kontrolach NFZ zażądał od placówek zwrotu ponad 158 mln zł w 2025 r. i ponad 104 mln zł w roku bieżącym. W 2025 r. 84 proc. kontroli zakończyło się oceną negatywną, a nieprawidłowości stwierdzono w 97 proc. postępowań; w 2026 r. było jeszcze gorzej –  92 proc. ocen było negatywnych, a nieprawidłowości odnotowano w 99 proc. przypadków. W latach 2025–2026 Fundusz złożył w wyniku kontroli łącznie 38 zawiadomień do organów ścigania.

Reklama
Reklama

Jak sprawdzić, czy „leczono” także ciebie

Sam NFZ przyznaje, że bez sygnału z zewnątrz wykrycie fikcyjnych świadczeń jest trudne. Przy okazji podobnej sprawy z województwa warmińsko-mazurskiego przedstawiciele Funduszu apelowali, by pacjenci, którzy zauważą na swoich kontach podejrzane wizyty, zgłaszali je przez formularz dostępny w Internetowym Koncie Pacjenta. To właśnie takie zgłoszenia pozwalają wychwycić nieprawidłowości.

Internetowe Konto Pacjenta dostępne jest pod adresem Pacjent.gov.pl (po zalogowaniu profilem zaufanym lub bankowością elektroniczną) oraz w aplikacji mobilnej mojeIKP. W zakładce z historią leczenia zamieszczane są tam wszystkie świadczenia sprawozdane do NFZ, wraz z informacjami o dacie, placówce, rodzaju usługi i kwocie refundacji. Jeśli na liście figuruje wizyta, która się nie odbyła, zgłoszenie o nieprawidłowościach można wysłać bezpośrednio z poziomu konta.

Kacprzyk chciał ustawić się na SOR-ze w kolejnym mieście. Rzucił za duże kwoty

Źródło: Zero.pl
Filip Baczkura
Filip BaczkuraDziennikarz
Patryk Słowik
Patryk SłowikDziennikarz
Jakub Styczyński
Jakub StyczyńskiDziennikarz
Reklama
Reklama