Wiceszef MS Dariusz Mazur zwraca uwagę na brak działań SN ws. sędziego Jakuba Iwańca, którego okres zawieszenia w czynnościach wygasa we wtorek. – Przysługuje mu domniemanie niewinności, ale do czasu rozstrzygnięcia jego odpowiedzialności nie powinien wracać do orzekania – podkreśla Mazur.

- Jakub Iwaniec został zawieszony w czynnościach służbowych do 17 lutego 2026 r. Decyzja MS wynika z podejrzenia prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości i kolizji 11 października 2025 r.
- Wiceminister Dariusz Mazur podkreśla, że brak działań uniemożliwia sędziemu powrót do orzekania.
17 listopada 2025 r. Sąd Najwyższy zawiesił sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa Jakuba Iwańca w czynnościach służbowych na trzy miesiące, czyli do 17 lutego 2026 r. Zawieszenie nastąpiło po decyzji ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, w związku z podejrzeniem prowadzenia przez Iwańca pojazdu w stanie nietrzeźwości i kolizją drogową 11 października 2025 r. w Rejowcu Fabrycznym.
Wniosek o uchylenie immunitetu sędziego w tej sprawie Prokuratura Krajowa skierowała do SN pod koniec października 2025 r.
Wiceszef MS krytykuje brak działań SN
W poniedziałek wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur poinformował o skierowaniu pisma do Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN. Zwrócił w nim uwagę na „brak podjęcia do tej pory przez SN czynności uniemożliwiających sędziemu Jakubowi Iwańcowi powrót do orzekania w sądzie (...), celem ochrony powagi sądu oraz sprawowanego urzędu”.
– Sędziemu Iwańcowi przysługuje domniemanie niewinności, ale do czasu rozstrzygnięcia kwestii jego odpowiedzialności przez sąd nie powinien wracać do orzekania. W tych okolicznościach jego powrót do orzekania będzie podważał autorytet całego wymiaru sprawiedliwości – ocenił Mazur. Dodał, że „pomimo zawieszenia go na trzy miesiące, które wygasa jutro, Izba nie wyznaczyła nawet terminu na rozpoznanie wniosku o uchylenie immunitetu”.
Jawne posiedzenie ws. immunitetu sędziego Iwańca. Jest termin
Zastępca rzecznika prasowego SN Albert Stawiszyński poinformował, że w sprawie o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Iwańca wyznaczono jawne posiedzenie na 20 maja 2026 r.
Rozpoznawać je będzie sędzia Maria Szczepaniec.
Afera hejterska i wcześniejsze postępowania dyscyplinarne
Sędzia Iwaniec jest również objęty innymi postępowaniami w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN. Od grudnia 2024 r. trwa wniosek o uchylenie immunitetu w związku z tzw. aferą hejterską, a ostatnie posiedzenie odbyło się w październiku 2025 r.
W połowie lutego 2025 r. SN odmówił uchylenia immunitetu w innym wątku afery hejterskiej. Wniosek kieleckiej prokuratury dotyczył wielokrotnego pomówienia ówczesnego sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie, a obecnie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. – To był stek nieprawd i bzdur wylanych pod moim adresem, jakobym miał się wcielać w rolę anonimowego hejtera – podkreślił Iwaniec.
W 2024 r. Prokuratura Krajowa wnioskowała o uchylenie immunitetu w sprawie ukrywania akt postępowań dyscyplinarnych, a we wrześniu 2025 r. MS zgłosiło kolejne zarzuty dotyczące wulgarnych wpisów w serwisie X, odnoszących się do innych sędziów.
Iwaniec pełnił funkcję zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów przy Sądzie Okręgowym w Warszawie. W listopadzie 2025 r. został odwołany przez rzecznik dyscyplinarną Joannę Raczkowską. Sędzia Piotr Schab uważa jednak, że odwołania lokalnych zastępców, w tym Iwańca, „są nieskuteczne”.