
Jesienią 2025 r. w Bergamo doszło do spotkania szefa giełdy Zondacrypto Przemysława Krala z prezesem PZPN Cezarym Kuleszą w sprawie sponsoringu reprezentacji Polski. Onet ujawnia kulisy rozmów i spór o to, kto je zorganizował.
- Do spotkania doszło 30 września 2025 r. na stadionie Atalanty Bergamo, na kilka godzin przed meczem Ligi Mistrzów z Club Brugge.
- PZPN i biznesmen Radosław Tadajewski różnie relacjonują, kto zainicjował kontakt z Zondacrypto i doprowadził do rozmów.
- Oferta rzędu 10 mln zł rocznie okazała się – według PZPN – zbyt niska, by zapewnić spółce oczekiwaną ekspozycję marki.
Sprawa Zondacrypto. Wszystko, co trzeba wiedzieć o aferze
Jak informuje w czwartek Onet, jesienią minionego roku doszło do spotkania, które mogło zaważyć na przyszłości sponsoringu polskiej piłki. Szef giełdy kryptowalutowej Zondacrypto Przemysław Kral rozmawiał w Bergamo z prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezarym Kuleszą na temat ewentualnej umowy sponsorskiej.
Do spotkania doszło 30 września 2025 r. na stadionie włoskiej Atalanty – klubu, który Zondacrypto sponsoruje. Rozmowy odbyły się na kilka godzin przed meczem fazy ligowej Ligi Mistrzów pomiędzy Atalantą a belgijskim Club Brugge.
Według ustaleń Onetu, w specjalnie przygotowanej sali konferencyjnej naprzeciw Krala zasiedli, oprócz Kuleszy, także sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski oraz Marcin Śmigielski, reprezentujący spółkę marketingową Publicon Sport, odpowiedzialną m.in. za pozyskiwanie sponsorów dla związku.
Sporny inicjator spotkania
Kwestią budzącą kontrowersje pozostaje to, kto doprowadził do rozmów. Jak przekazało Onetowi jedno ze źródeł, informacja o zainteresowaniu Zondacrypto statusem partnera pierwszej reprezentacji Polski miała trafić do PZPN od Radosława Tadajewskiego z Publicon Sport. Miało to zaskoczyć rozmówców, ponieważ wcześniej kontakt operacyjny utrzymywały z nimi inne osoby z otoczenia Tadajewskiego. Wiadomość w tej sprawie miała dotrzeć 15 września, a już dwa tygodnie później doszło do spotkania w Bergamo, podczas którego Kralowi zaprezentowano ofertę współpracy.
Sam Tadajewski zaprzeczył jednak, jakoby organizował spotkanie w Bergamo czy utrzymywał bezpośredni kontakt z szefem Zondacrypto.
Onet podaje, że prezentacja możliwości ekspozycji marki Zondacrypto w ramach współpracy z reprezentacją trwała około półtorej godziny. Zgodnie z ustaleniami portalu, proponowana przez giełdę kwota rzędu 10 mln zł rocznie miała być zbyt niska, by PZPN mógł zaoferować w zamian oczekiwany przez sponsora poziom widoczności marki.
PZPN: rozmowy zakończone negatywnie
Prezes Publicon Sport Szymon Sikorski potwierdził Onetowi, że rozmawiał z Kralem po spotkaniu w Bergamo. Według jego relacji szef Zondacrypto ocenił przedstawioną ofertę jako mało profesjonalną i w efekcie zrezygnował z dalszych rozmów o współpracy. Sikorski zastrzegł jednocześnie, że to nie on organizował spotkanie prezesa PZPN z Kralem.
W przesłanym Onetowi oświadczeniu PZPN potwierdził fakt spotkania, wskazując jednak, że ocena możliwości nawiązania współpracy zakończyła się negatywnie dla strony zainteresowanej sponsoringiem. Związek podkreślił, że po tym spotkaniu nie podjął już żadnych dalszych działań w sprawie ewentualnej umowy z Zondacrypto.