Śląscy śledczy oraz funkcjonariusze CBA odbyli tajną misję w jednym z krajów Zatoki Perskiej. Cel? Spotkanie z Przemysławem Kralem, kierującym giełdą Zondacrypto. Prokuratura próbuje nakłonić go do współpracy w zamian za status świadka koronnego.

- Śledczy z Prokuratury Krajowej oraz CBA spotkali się z Przemysławem Kralem na Bliskim Wschodzie.
- Próbują go przekonać do ujawnienia kulis działania kryptogiełdy.
- Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła 17 kwietnia śledztwo dotyczące giełdy kryptowalut. Sprawa dotyczy możliwego oszustwa klientów firmy i prania brudnych pieniędzy.
Dawid Kacprzyk, przegapiony zawał i śmierć w szpitalu
Jak podaje „Rzeczpospolita”, o zagranicznej delegacji jednego z naczelników delegatury CBA oraz prokuratora Marka Wełny, naczelnika śląskiego wydziału Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, wie tylko wąskie grono osób.
Według informatorów „Rzeczpospolitej” jej celem miało być spotkanie z Przemysławem Kralem, szefem Zondacrypto, od trzech miesięcy nieuchwytnym nie tylko dla tysięcy klientów estońskiej giełdy, ale również organów ścigania.
Spotkanie z Przemysławem Kralem
„Nasze źródła twierdzą, że do spotkania doszło w jednym z krajów Zatoki Perskiej” – informuje gazeta dodając, że Prokuratura Krajowa odmówiła informacji o zagranicznej delegacji prok. Wełny i o spotkaniu z Kralem, ale „jej nie zdementowała”.
Według „Rz” spotkanie miało rozpocząć negocjacje z Kralem, by ten poszedł na współpracę z prokuraturą i w zamian za status świadka koronnego ujawnił całą prawdę o kryptogiełdzie.
Wpływowy były agent CBA pracował dla szefa Zondacrypto? Media o kulisach
„Rzeczpospolita” wskazuje, że przekonanie Krala do współpracy z prokuraturą w zamian za uniknięcie kary byłoby ogromnym krokiem naprzód. Jego wiedza pomogłaby odkryć kulisy tej działalności, w tym udział mafii w praniu pieniędzy w bitcoinach, a być może także zniknięcia Suszka.
Zwrócono uwagę, że na tę chwilę Kral nie jest o nic podejrzany, nie jest też ścigany listem gończym.
Śledztwo ws. Zondacrypto
17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy.
Postępowanie jest prowadzone na podstawie zgłoszeń osób pokrzywdzonych, które mają trudności z wypłatą środków zdeponowanych w ramach kryptowalut na Zondacrypto. O tym, że największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media.