Tragiczny wypadek w Krakowie. Kierowca samochodu osobowego z niewyjaśnionych przyczyn wjechał na chodnik przy ulicy Nadwiślańskiej i potrącił kobietę, mężczyznę oraz około roczne dziecko. Dorośli zmarli w szpitalu. Dziecko walczy o życie.

- Sobotni wypadek na krakowskim Podgórzu zakończył się śmiercią dwojga dorosłych pieszych.
- Towarzyszące im około roczne dziecko zostało ciężko ranne i nadal walczy o życie.
- Śledczy sprawdzają przyczyny zdarzenia, a kierowcy pobrano krew do badań toksykologicznych.
Do tragedii doszło w sobotę około godz. 17.40 w rejonie ulicy Nadwiślańskiej na krakowskim Podgórzu. Kobieta, mężczyzna i towarzyszące im dziecko znajdowali się na chodniku, kiedy z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wjechał w nich samochód osobowy.
Cała trójka odniosła obrażenia zagrażające życiu i została przetransportowana do szpitala.
– Pomimo wysiłku lekarzy, nie udało się uratować życia kobiety i mężczyzny – przekazała Iwona Szelichiewicz z biura prasowego małopolskiej policji. Dziecko, które ma około roku, nadal walczy o życie.
Policja ustala, jak doszło do tragedii
Na miejscu pracują policjanci, w tym biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Na miejsce skierowany został również prokurator.
Śledczy będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia oraz przyczynę, dla której kierowca samochodu zjechał na chodnik i potrącił pieszych.
Kierujący pojazdem został przebadany alkomatem. Nie wykazał on obecności alkoholu w wydychanym powietrzu. Od mężczyzny pobrano jednak krew do dalszych badań, które mają wykazać, czy w jego organizmie znajdował się alkohol lub inne niedozwolone substancje.
Jak wynika z informacji przekazanych przez straż pożarną, samochodem osobowym podróżowały cztery osoby w wieku około 20–25 lat.
Na ten moment nie są znane dokładne okoliczności, które doprowadziły do zjechania pojazdu na chodnik. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratury.