Reklama

"Cudowna przemiana KO". Znany aktywista o nocnej prohibicji

Reklama

– Nastąpiła cudowna przemiana wśród przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej – skomentował w rozmowie z Zero.pl radny Warszawy Jan Mencwel. Rada Warszawy przegłosowała w czwartek wprowadzenie tzw. nocnej prohibicji. Będzie ona obowiązywać na terenie całego miasta od 1 czerwca.

Jan Mencwel
Jan Mencwel (fot. Zero.pl)
  • W Warszawie radni przegłosowali w czwartek wprowadzenie tzw. nocnej prohibicji. 
  • Zakaz sprzedaży alkoholu od godz. 22 do godz. 6 będzie obowiązywał na terenie całego miasta od 1 czerwca, za wyjątkiem strefy bezcłowej na lotnisku Okęcie.
  • Radny Jan Mencwel i aktywista Jan Śpiewak w rozmowie z Zero.pl podsumowali kilkuletnią walkę w tej sprawie.

Reklama

 To wygrana bitwa w tej walce, ale wojna nie jest jeszcze wygrana. Jest to jednak zwycięstwo samych mieszkańców –  mówi w rozmowie z Zero.pl warszawski aktywista Jan Śpiewak. – Widzieliśmy wszyscy, co działo się pół roku. Doszło wówczas do zbiorowej histerii polityków Koalicji Obywatelskiej. Straszyli wtedy, że przez nocną prohibicję w stolicy powstaną meliny i że to pomysł rodem z Ku Klux Klanu. Rafał Trzaskowski twierdził, że ludzie będą sprzedawać alkohol z furgonetek wspomina Śpiewak.

Dron spadł na kopalnię. Minister: najprawdopodobniej adwersarze ze wschodu

 


Reklama

Dlaczego Koalicja Obywatelska zmieniła zdanie w kwestii nocnej prohibicji? Zdaniem Jana Śpiewaka, zadziałała tu presja mediów i naciski ze strony samych mieszkańców Warszawy. – Koalicja Obywatelska ugięła się pod presją mediów i samych Warszawiaków. Zastanawia mnie natomiast, dlaczego wcześniej ten pomysł rodził tak gigantyczny opór? Czy był to wpływ lobby alkoholowego, czy może bolszewickie myślenie, gdzie wszelkie oddolne inicjatywy są tępione, bo naruszają monopol zcentralizowanej władzy? – zastanawiał się aktywista.


Reklama

– Wystarczy podać kilka przykładów dużych miast, które nocną prohibicję już dawno wprowadziły: Kraków, Poznań, Katowice, Łódź… I ja ciągle czekam, aż ktoś mi pokaże jakąś melinę, która powstała po tym w Krakowie. W końcu przyszedł czas na Warszawę. To ważny element walki o bezpieczniejszą i zdrowszą stolicę, a także o cały kraj – dodał.  

Mencwel: „Cudowna przemiana wśród przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej”

Nastąpiła cudowna przemiana wśród przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej  – ironizuje w rozmowie z Zero.pl warszawski radny Jan Mencwel. –  Sami głosowali nad pomysłem, który jeszcze do niedawna był, według nich, pomysłem Ku Klux Klanu. Skompromitowali się na całą Polskę i zostali synonimem betonu samorządowego – mówi radny.


Reklama

Jak podkreślił, propozycja nocnej prohibicji została przedstawiona cztery lata temu i spotkała się wówczas z silnym oporem ze strony polityków Koalicji Obywatelskiej. – Kiedy proponowaliśmy to to cztery lata temu, zostaliśmy wyśmiani przez Koalicję Obywatelską, która blokowała ten pomysł. Ostatnim bastionem oporu był minister sam Marcin Kierwiński, który argumentował, że nie będzie się zgadzał się z tym „lewackim pomysłem”.


Reklama

Właściciel Facebooka i Instagrama przejął właśnie Moltbooka, eksperymentalną platformę społecznościową.

Jak dodał radny, nocny zakaz sprzedaży alkoholu od początku miał duże poparcie wśród mieszkańców stolicy. – Według ostatnich badań, 60 proc. mieszkańców jest za tym pomysłem. Kiedy dwa lata temu były konsultacje społeczne, to prohibicja nocna miała aż 80 proc. poparcia. 

W czwartek rada miasta przegłosowała zakaz, 57 z 60 radnych było za. – Przeciwko byli Maciej Binkowski i Michalina Szymborska z PiS. Nie uzasadnili swojej decyzji, ale nieoficjalnie wiem, że są to radni, którzy mocno uśmiechają się do Konfederacji  – powiedział radny.


Reklama