Reklama
Reklama
Reklama

„Nie bądź obojętny”. Polacy protestowali przeciw przemocy wobec Ukraińców

W niedzielę w 22 polskich miastach odbyły się manifestacje „Nie bądź obojętny”, zorganizowane przez Komitet Obrony Demokracji. To odpowiedź na falę słownych i fizycznych ataków na Ukraińców oraz inne mniejszości. Uczestnicy rozdawali naklejki i deklarowali solidarność z osobami doświadczającymi przemocy.

Manifestacja „Nie bądź obojętny”
Komitet Obrony Demokracji zorganizował demonstrację pod hasłem „Nie bądź obojętny”. 9 sierpnie 2026 r. (fot. Lukasz Gdak / East News)
  • W niedzielę manifestacje „Nie bądź obojętny” odbyły się w 22 miastach Polski, m.in. w Warszawie, Krakowie i Gdańsku.
  • Organizator, Komitet Obrony Demokracji, apeluje o sprzeciw wobec przemocy i dyskryminacji wobec Ukraińców oraz innych mniejszości.
  • Protesty to reakcja na serię ataków na Ukraińców oraz rosnącą liczbę przypadków mowy nienawiści w mediach społecznościowych.

W niedzielę w 22 polskich miastach odbywają się manifestacje pod hasłem „Nie bądź obojętny”. To wyraz sprzeciwu wobec narastającej przemocy wymierzonej w Ukraińców oraz przedstawicieli innych mniejszości. W większości miast protesty rozpoczęły się po godz. 17.

Ogólnopolską akcję organizuje Komitet Obrony Demokracji. Jak podkreślają organizatorzy, manifestacje są odpowiedzią na coraz częstsze przypadki słownych i fizycznych ataków na osoby, które stają się obiektem agresji ze względu na pochodzenie, język lub wygląd. Celem wydarzeń jest też okazanie solidarności osobom doświadczającym przemocy i dyskryminacji.

Naklejki jako znak solidarności

Manifestacje zaplanowano m.in. w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach, Rzeszowie, Lublinie, Łodzi, Szczecinie, Białymstoku i Kielcach. Uczestnikom rozdawane są naklejki z hasłem „Nie bądź obojętny”. KOD zachęca do umieszczania ich m.in. na drzwiach sklepów, lokali czy na samochodach – ma to być znak dla Ukraińców, że w tych miejscach mogą liczyć na pomoc i wsparcie.

Reklama
Reklama

Organizatorzy zapowiadają, że demonstracje to dopiero początek szerszej akcji społecznej. Apelują o sprzeciw wobec przemocy, pogardy i dyskryminacji niezależnie od pochodzenia czy języka, podkreślając, że brak reakcji na takie zachowania może prowadzić do ich eskalacji.

Fala przemocy wobec Ukraińców

Niedzielne manifestacje to kolejna w ostatnich dniach inicjatywa społeczna będąca odpowiedzią na wzrost nastrojów antyukraińskich i antyimigranckich – podobna odbyła się tydzień wcześniej na placu Zamkowym w Warszawie. W piątek w stolicy miała miejsce z kolei manifestacja „Moja Polska nie bije, nie wyzywa, nie szczuje”, podczas której do KPRM i MSWiA trafiła petycja podpisana przez ponad 11 tys. osób, żądająca stanowczych działań rządu wobec brutalnych ataków na obywateli Ukrainy.

Reklama
Reklama

Protesty są bezpośrednią reakcją na serię incydentów z ostatnich tygodni – m.in. pobicie pary obywateli Ukrainy we Wrocławiu, napaść z użyciem kija bejsbolowego w Gliwicach czy znieważenie ukraińskich dzieci w autobusie w Bielsku-Białej. Raporty ośrodków badawczych, takich jak Res Futura i Uniwersytet Warszawski, wskazują na gwałtowny wzrost mowy nienawiści w polskich mediach społecznościowych w maju i czerwcu 2026 r.

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: protesty
Reklama
Reklama