Reklama

Zakaz telefonów zmienił życie w holenderskich szkołach

Reklama

Lepsze wyniki w nauce i koncentracja wśród uczniów oraz poprawa atmosfery w szkole – to efekty wprowadzenia zakazu używania telefonów komórkowych w holenderskich placówkach oświatowych. Polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło właśnie projekt nowelizacji ustawy, który ma uregulować kwestie używania komórek w publicznych szkołach podstawowych.

szkoła, telefon
W holenderskich szkołach obowiązuje zakaz korzystania z telefonów komórkowych (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Wprowadzenie zakazu używania telefonów w holenderskich szkołach poprawiło koncentrację u trzech czwartych uczniów. 
  • Prawie dwie trzecie szkół zauważyło poprawę atmosfery społecznej po wyeliminowaniu smartfonów. 
  • Polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło właśnie projekt nowelizacji ustawy, który ma uregulować kwestie używania telefonów komórkowych w publicznych szkołach podstawowych.

Reklama

Polskie służby go ścigają, a on sądzi w Norwegii. Znany aktywista nie wróci do kraju

Dwa lata temu w Holandii zakazano używania smartfonów w szkołach. Nowe przepisy miały na celu zwiększenie koncentracji uczniów podczas pobytu w placówkach oraz polepszenie wyników w nauce.

Zakaz wszedł w życie w ramach ogólnokrajowego porozumienia rządu ze szkołami, rodzicami i nauczycielami. Władze zrezygnowały ze specjalnej ustawy, argumentując, że taka droga zapewni akceptację i szybkie wprowadzenie zasad bez długotrwałej walki legislacyjnej – donosi BBC News.


Reklama

Obecnie uczniowie w Holandii muszą zostawiać telefony w domach lub w szafkach po przyjściu do szkoły.


Reklama

Apel ojca Wiśniewskiego. Duchowny żąda reakcji po słowach Macierewicza

Lepsza atmosfera i większe skupienie w szkołach

– Od czasu zakazu musimy uważać na nauczycieli, żeby nie zabrali telefonów – powiedziały dziennikarzowi BBC dwie holenderskie uczennice z jednej ze szkół w Amsterdamie. – To irytujące, ale nie aż tak, żeby naruszało nasze prawa. Może teraz bardziej zwracamy uwagę na to, co się dzieje w danej chwili. Na przerwie nikt nie siedzi w telefonie – dodają.

Ludzie więcej rozmawiają, chodzą do sklepów, zamiast po prostu siedzieć w kafeterii w swoich telefonach – mówi kolejny uczeń. – Relacje społeczne uległy poprawie – podkreśla.


Reklama

Różnicę po wprowadzeniu zakazu widzi też ich nauczycielka. – Jako nauczyciel starasz się przyciągnąć uwagę dzieci. Uzyskanie skupienia w klasie zawsze jest wyzwaniem. Teraz gdy nie mają telefonów, to z pewnością pomaga – podkreśla Ida Peters w rozmowie z BBC.


Reklama

Nauczycielka zauważa też, że na korytarzach atmosfera jest dużo spokojniejsza, a młodzież bardziej zrelaksowana.

Badania potwierdzają efekty

Czy te obserwacje potwierdzają badania? Okazuje się, że tak. Jak podaje BBC, zlecone przez holenderski rząd badanie 317 szkół średnich wykazało, że około trzech czwartych z nich zgłosiło lepszą koncentrację uczniów od czasu wprowadzenia zakazu używania telefonów.


Reklama

Prawie dwie trzecie stwierdziło, że atmosfera społeczna uległa poprawie, a około jedna trzecia odnotowała lepsze wyniki w nauce.


Reklama

Inne ankiety sugerują jeszcze mniejszą skalę nękania między uczniami.

Jednocześnie Holenderska Rada ds. Badań sprawdza niezamierzone konsekwencje zakazu używania smartfonów. Na przykład to, czy przebywanie bez telefonu przez cały dzień zwiększa strach przed pominięciem (FOMO) lub prowadzi do intensywniejszego korzystania z komórki po szkole.

MEN przedstawiło projekt dotyczący szkół publicznych

Polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło właśnie projekt nowelizacji ustawy, który ma uregulować kwestie używania telefonów komórkowych w publicznych szkołach podstawowych. Zasady przewidują, że uczniowie będą mogli je przy sobie mieć, ale korzystać z nich wolno będzie jedynie w sytuacjach zdrowotnych lub dydaktycznych.


Reklama

Szkoły same miałyby decydować, jak nowe przepisy będą funkcjonować w rzeczywistości, np. czy uczniowie będą mogli trzymać telefony w plecakach, czy będą zobowiązani umieścić je w specjalnych depozytach.


Reklama

Za niestosowanie się do nowych zasad mają być konsekwencje – upomnienia lub w ostateczności obniżenie oceny z zachowania. 

Przepisy mogłyby wejść w życie od 1 września tego roku.


Reklama