Reklama
Reklama
Reklama

Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Dwa specjalne samoloty do Omanu już lecą

Samoloty Sił Powietrznych wystartowały z Polski, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją obywateli Rzeczypospolitej Polskiej z rejonu Bliskiego Wschodu – przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w sieci. W drodze do Omanu są dwa specjalne Boeingi 737. Do ewakuacji MSZ zgłosił w pierwszej kolejności ponad 100 osób, które potrzebują wsparcia medycznego.


Polskie Boeingi 737 w drodze do Omanu.
Polskie Boeingi 737 w drodze do Omanu. (fot. Bartłomiej Zborowski/ FlightRadar / PAP)
  • Po godz. 6:00 wojsko przekazało najnowsze informacje związane z ewakuacją Polaków znajdujących się na Bliskim Wschodzie. 
  • „Samoloty Sił Powietrznych wystartowały z Polski, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją obywateli Rzeczypospolitej Polskiej z rejonu Bliskiego Wschodu” – przekazała armia w sieci.
  • W akcję specjalną zaangażowanych może być nawet 150 żołnierzy.

„Wojsko Polskie zawsze w gotowości do niesienia pomocy swoim obywatelom – wszędzie tam, gdzie jest potrzeba” – zapewnia na platformie X Dowództwo Operacyjne RSZ, które o poranku zamieściło krótkie nagranie z kołujących samolotów rządowych na lotnisku. 

Śledź naszą relację LIVE z Bliskiego Wschodu!

Działania armii związane są z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu, którzy wskutek amerykańsko-izraelskich ataków na Iran utknęli w krajach Zatoki Perskiej. Dwa specjalne Boeingi 737 w biało-czerwonych barwach są w drodze do stolicy Omanu. W Muskacie na ewakuację czeka ponad 100 osób, które potrzebują wsparcia medycznego. 

Reklama
Reklama

Premier zawnioskował do prezydenta. Rusza ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu

Akcja wojska jest pokłosiem decyzji premiera o wykorzystaniu samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Szef rządu w tej sprawie skierował stosowny wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego.

Prezydent RP, zwierzchnik sił zbrojnych, podpisał postanowienie o użyciu Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód w ewakuacji polskich obywateli przebywających w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Egipcie, Izraelu, Katarze, Kuwejcie, Omanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Reklama
Reklama

Zgodnie z decyzją głowy państwa od 5 do 31 marca 2026 r. do 150 żołnierzy może zostać zaangażowanych przy ewakuacji polskich obywateli z krajów Zatoki Perskiej, w szczególności osób wymagających wsparcia medycznego.

Na taką konieczność podczas posiedzenia Zespołu Koordynacyjnego w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie zwracał uwagę minister spraw zagranicznych. 

 – Na tę minutę mamy 57 osób – 55 z nich przebywa jeszcze w Emiratach, a dwie już w Omanie – powiedział Radosław Sikorski, rekomendując wysłanie samolotu medycznego. Polityk doprecyzował później, że niektórym z Polaków nie jest potrzebna pomoc lekarska, ale „kończą im się leki.

Polskie władze szacują, że na przestrzeni kolejnych kilku dni 1500–1800 polskich obywateli wróci do kraju.

Piotr Białczyk
Piotr BiałczykDziennikarz
Reklama
Reklama