Sylwester Suszek w ciągu kilku lat stworzył giełdę kryptowalut, która obracała miliardami zł. Za fasadą jego działalności toczyła się jednak wojna grup przestępczych, a wokół firmy aktywnych było wiele osób, którymi interesuje się prokuratura – ustaliły media.

- Twórca giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrupto, ostatni raz widziany był w marcu 2022 r.
- Prokuratura bada powiązania biznesmena ze światem przestępczym.
- Obecnie Sylwester Suszek oficjalnie uznawany jest za zaginionego.
Nowa wojskowa uczelnia ma powstać w Łodzi. Polityka wygrała z logiką?
Sylwester Suszek, twórca giełdy kryptowalut BitBay, poprzedniczki Zondacrypto, zaginął w 2022 r. Ostatni raz widziany był 10 marca na stacji paliw w Czeladzi należącej do Mariana W. W jednym z hangarów stał czerwony Eurocopter Suszka, a w garażach jego liczne luksusowe samochody.
Jak podaje „Rzeczpospolita”, „Marian W. to według prokuratury szef mafii paliwowej, który od dekady handluje lewym paliwem sprowadzanym z Niemiec”.
W grudniu 2024 r. prokuratura postawiła mu zarzut uprowadzenia Suszka. Jego obrońca zaprzecza jednak oskarżeniom, a „Rz” przypomina, że według wersji Mariana W. twórca BitBay’a miał odjechać ze stacji z nieznaną mu kobietą.
Według ustaleń gazety, „znacznie ważniejszym w najbliższym otoczeniu „polskiego króla bitcoinów” i od samego początku był ktoś inny – Roman Ż., wielokrotny przestępca VAT, który – jak wynika to z naszego śledztwa – pojawia się na wszystkich spotkaniach biznesowych obok Suszka”.
Od 2021 r. twórca BitBay zaczął wycofywać się z działalności firmy. Przestał być prezesem. „Czy powodem były kłopoty finansowe, czy też doszło do wrogiego przejęcia giełdy przez grupy?” – pyta „Rzeczpospolita”.
Sylwester Suszek uznawany jest za zaginionego
Co obecnie dzieje się z Sylwestrem Suszkiem? Jego rodzina uważa, że nie żyje. To także najbardziej prawdopodobna hipoteza dla śledczych. Mimo to Suszek uznawany jest nadal za osobę zaginioną, przez co bliscy nie mogą przejąć ogromnego majątku.
Od kilku tygodniu zaginięciem „polskiego króla bitcoinów” na zlecenie inwestorów giełdy zajmuje się Wojciech Koszczyński, prywatny detektyw.
– Analiza jego (Suszka – przyp. red.) zachowania z ostatnich ośmiu miesięcy przed zaginięciem wskazuje, że było to zniknięcie intencjonalne, świadome i zaplanowane – podkreśla w rozmowie z „Rz”.
Śledztwo ws. Zondacrypto
W kwietniu, po doniesieniach o tym, że największa polska giełda kryptowalut Zondacrypto może mieć problemy z płynnością, sprawą zajęła się Prokuratura Regionalna w Katowicach. Analiza, do której dotarli dziennikarze money.pl i Wirtualnej Polski, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy o 99 proc.
Do giełdy ma należeć portfel 4,5 tys. bitcoinów, który jest wart ponad 300 mln dol. Jednak klucze do niego ma mieć tylko Sylwester Suszek.