W amerykańskim stanie Luizjana doszło w niedzielę do wstrząsającej zbrodni. Mężczyzna zastrzelił ośmioro dzieci, w tym – jak informują media – siedmioro własnych oraz ranił dwie kobiety. Sprawca został zabity przez funkcjonariuszy podczas pościgu.

- Sprawca zabił ośmioro dzieci i ranił dwie kobiety w serii brutalnych ataków o charakterze domowym.
- Po ucieczce został zastrzelony przez policję podczas pościgu.
- Śledztwo trwa, a społeczność lokalna mierzy się ze skutkami jednej z najtragiczniejszych zbrodni w historii regionu.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w niedzielę rano w mieście Shreveport w stanie Luizjana. Policja została wezwana tuż po godzinie szóstej rano do zgłoszenia o przemocy domowej. Na miejscu funkcjonariusze odkryli rozległą i makabryczną scenę zbrodni.
Sprawcą był 32-letni Shamar Elkins, który – jak ustalono – zastrzelił ośmioro dzieci w wieku od trzech do 11 lat, w tym trzy dziewczynki i pięciu chłopców. Siedmioro z nich było jego własnymi dziećmi, a jedno należało do dalszej rodziny. Według służb większość ofiar została zastrzelona podczas snu, a wiele z nich miało rany postrzałowe głowy.
Wcześniej mężczyzna postrzelił dwie kobiety – swoją żonę oraz kobietę, która prawdopodobnie była jego partnerką. Obie zostały ciężko ranne, jednak przeżyły. Jedna z nich doznała obrażeń twarzy.
Śledczy ustalili, że sprawca działał w dwóch lokalizacjach. Najpierw oddał strzały do kobiety na jednej z ulic, a następnie udał się do domu przy West 79th Street, gdzie dokonał zabójstwa dzieci. Po ataku uciekł, dokonując po drodze kradzieży samochodu pod groźbą użycia broni.
Po policyjnym pościgu funkcjonariusze doprowadzili do zatrzymania pojazdu w sąsiedniej miejscowości. Podczas interwencji padły strzały – policjanci zastrzelili napastnika, tłumacząc, że musieli użyć broni, aby go unieszkodliwić.
Węgry blokują pomoc dla Ukrainy. Orbán wskazuje warunek
W sumie w wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało 10 osób. Jeden z nastolatków odniósł niegroźne obrażenia po upadku z dachu podczas ucieczki.
Policja podkreśla, że motyw zbrodni jest nadal badany, jednak wszystko wskazuje na tło przemocy domowej. Wiadomo, że Elkins miał w przeszłości konflikt z prawem – w 2019 r. został skazany za nielegalne użycie broni, co mogło uniemożliwiać mu jej legalne posiadanie.
„Najtragiczniejsze wydarzenie w historii Shreveport”
Szef policji w Shreveport, Wayne Smith, nie krył tego, że jest wstrząśnięty. – Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak mogło dojść do takiej tragedii – powiedział podczas konferencji prasowej. Równie dramatyczne słowa padły ze strony władz miasta. Burmistrz Tom Arceneaux określił wydarzenie jako „być może najtragiczniejsze w historii Shreveport”.
Mieszkańcy dzielnicy są w szoku. Sąsiedzi relacjonują, że nic nie zapowiadało tragedii, a jeszcze dzień wcześniej dzieci bawiły się przed domem. – To najgorsza rzecz, jaką w życiu widziałam – mówiła jedna z mieszkanek, opisując moment wynoszenia ciał dzieci przez służby.
Władze lokalne oraz politycy stanowi wyrazili współczucie rodzinom ofiar. Gubernator Luizjany Jeff Landry przyznał, że jest „zdruzgotany” skalą tragedii, a przedstawiciele władz federalnych nazwali zdarzenie „rozrywającym serce dramatem”.
Armia poinformowała, że Elkins służył w Gwardii Narodowej Luizjany od sierpnia 2013 r. do sierpnia 2020 r. jako specjalista ds. systemów łączności oraz ds. wsparcia ogniowego, jednak nigdy nie brał udziału w misjach zagranicznych i opuścił służbę w stopniu szeregowego.