Reklama
Reklama

Reklama

Strzelanina w USA. Nie żyje ośmioro dzieci

Reklama

W Shreveport w stanie Luizjana doszło do strzelaniny, w wyniku której śmierć poniosło ośmioro dzieci w wieku od 1 do 14 lat. Sprawca został zastrzelony przez policję po pościgu. Motyw ataku nie jest jeszcze znany.

New,Orleans,,La,,Usa,-,28,December,2022:,Yellow,Tape
Tragedia w Luizjanie. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • W Shreveport doszło do jednej z najtragiczniejszych strzelanin w historii miasta, w której zginęło ośmioro dzieci.
  • Sprawca został zastrzelony przez policję po pościgu, a jego motyw pozostaje nieznany.
  • Służby prowadzą intensywne śledztwo w sprawie okoliczności zdarzenia.

Reklama

W niedzielę rano w mieście Shreveport w stanie Luizjana doszło do masowej strzelaniny, w której śmierć poniosło ośmioro dzieci.

Jak poinformowała miejscowa policja, funkcjonariusze zostali wezwani na miejsce zdarzenia około godziny 6 rano czasu lokalnego po zgłoszeniu zakłócenia porządku domowego.

Według policji zdarzenie miało rozległy charakter i obejmowało kilka lokalizacji – dwa domy przy West 79th Street oraz kolejne miejsce przy Harrison Street. W jednym z budynków miały znajdować się osoby, które próbowały uciec przed strzelaniną.


Reklama

Łącznie postrzelonych zostało 10 osób, z czego ośmioro dzieci zmarło. Ofiary miały od roku do 14 lat.


Reklama

Rzecznik policji Christopher Bordelon określił miejsce zdarzenia jako „rozległe i wieloetapowe”, podkreślając, że strzały oddano w kilku punktach w tej samej okolicy.


Reklama

Według ustaleń służb sprawca po ataku miał ukraść samochód i uciec z miejsca zdarzenia. W trakcie policyjnego pościgu doszło do konfrontacji, w wyniku której mężczyzna został zastrzelony przez funkcjonariuszy.


Reklama

Policja przekazała, że wszystko wskazuje na to, iż był on jedyną osobą odpowiedzialną za oddanie strzałów. Nie ujawniono jego tożsamości, jednak zaznaczono, że część dzieci przebywających w domach była z nim spokrewniona.

Trump oskarża Iran o złamanie rozejmu. Grozi odwetem

Burmistrz Shreveport Tom Arceneaux określił wydarzenie jako jedną z najtragiczniejszych sytuacji w historii miasta. „To tragiczna sytuacja, być może najgorsza, z jaką mieliśmy do czynienia w Shreveport” – powiedział podczas briefingu.

Na tym etapie śledczy nie podali motywu działania sprawcy. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.


Reklama