Reklama
Reklama

Reklama

Śmierć posła Litewki. Podejrzany wychodzi z aresztu

Reklama

Mężczyzna podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, został zwolniony z aresztu. 57-latek wpłacił ustaloną przez sąd kwotę poręczenia majątkowego - informuje prokuratura w Sosnowcu.

Bartosz Kilian
Prokurator Bartosz Kilian podczas konferencji prasowej przed budynkiem Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej. (fot. Art Service / PAP)
  • Prokuratura poinformowała, że osoba podejrzana o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, została zwolniona z aresztu.
  • Mężczyzna wpłacił kwotę poręczenia majątkowego ustaloną przez sąd.
  • 57-latek usłyszał wcześniej zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. 

Reklama

O zwolnieniu podejrzanego z aresztu poinformowała w mediach społecznościowych Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu.

Poruszający moment w Sejmie. Posłowie uczcili pamięć posła Łukasza Litewki

„W reakcji na pytania o aktualny stan śledztwa w sprawie wypadku, skutkującego śmiercią posła Łukasza Litewki, informuję, iż podejrzany o spowodowanie tego zdarzenia został dziś zwolniony z tymczasowego aresztowania - wobec wpłaty ustalonej przez sąd kwoty poręczenia majątkowego” – czytamy w komunikacie na portalu X. 


Reklama


Reklama

Prokuratura w piątek przedstawiła 57-letniemu kierowcy zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. 

Pogrzeb Łukasza Litewki. Uroczystości będą miały charakter państwowy

Dziennik „Fakt” informuje z kolei, że śledczy zabezpieczyli telefon podejrzanego. Celem takiego działania ma być sprawdzenie, czy kierowca nie korzystał z urządzenia w momencie zdarzenia. 


Reklama

Okoliczności wypadku

Do wypadku doszło 23 kwietnia na trasie między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Samochód zderzył się z jadącym na rowerze Łukaszem Litewką.


Reklama

Prokurator Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu w rozmowie z „Super Expressem” przekazał, że przyczyną zgonu były obrażenia w obrębie kończyn dolnych. – Doszło do przecięcia kluczowych arterii i w konsekwencji do wykrwawienia – dodał prokurator.

Śmierć Łukasza Litewki. „Nic nie wskazuje na zamach czy próbę morderstwa”

 


Reklama

– Kierowca zjechał na przeciwległy pas i uderzył w poruszającego się na rowerze mężczyznę. Rowerzysta zmarł na miejscu – przekazał z kolei Zero.pl podkom. Damian Korczyński z Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej.


Reklama

Minuta ciszy w Sejmie

We wtorek posłowie uczcili pamięć zmarłego. Marszałek Sejmu odczytał specjalną uchwałę Sejmu. Podczas jej odczytywania Włodzimierzowi Czarzastemu łamał się głos.

– Był człowiekiem o ogromnej wrażliwości na krzywdę ludzi i zwierząt. Nigdy nie przechodził obojętnie obok potrzebujących pomocy. Polska polityka straciła człowieka dialogu, poszukującego porozumienia i zawsze gotowego do działania w sprawach, w których ludzie o głębokiej empatii słuchają swojego serca, odrzucając wszystkie waśnie, różnice i uprzedzenia – mówił Czarzasty.

– Jesteśmy wdzięczni za ogrom pracy i bezinteresowne zaangażowanie w pomoc wszystkim, którzy jej potrzebowali. Za wrażliwość i pokazywanie nam, jak być lepszymi ludźmi. Zginął dobry człowiek. Uczcijmy jego pamięć chwilą ciszy – dodał marszałek Sejmu. 


Reklama

Łukasz Litewka nie żyje. Stanowski: Takich osób potrzebował polski Sejm


Reklama

Następnie część posłów trzykrotnie powtórzyła: „Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie. A światłość wiekuista niechaj mu świeci”.

Prezydent uhonorował posła

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki postanowieniem z 27 kwietnia 2026 roku uhonorował pośmiertnie tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewkę, przyznając mu Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.


Reklama

W dniu śmierci posła, 23 kwietnia, prezydent zamieścił na platformie X wpis poświęcony Litewce. Przyznał w nim, że wiadomość o tragedii przyjął z dużym smutkiem. Podkreślił, że był on oddanym samorządowcem i parlamentarzystą, zaangażowanym w sprawy lokalnej społeczności oraz działalność społeczną, a także że będzie brakowało jego wrażliwości i troski o dobro wspólne.


Reklama

Na zakończenie prezydent skierował słowa wsparcia do rodziny i bliskich 36-letniego polityka, składając im wyrazy głębokiego współczucia. Dodał również: „Niech spoczywa w pokoju”.

Politycy o Litewce

W rozmowie z Zero.pl posłanka Lewicy Wanda Nowicka podkreśliła, że tragiczna śmierć posła Łukasz Litewki to „niewyobrażalna tragedia”. – Nie mogę się pozbierać – dodała.

– Łukasz był wyjątkową postacią na scenie politycznej. Był aktywistą, człowiekiem, który chciał, żeby świat wyglądał lepiej i robił wszystko, co mógł w tej sprawie – podkreśliła.


Reklama

„Pozostanie po nim wielka wyrwa”. Politycy o Łukaszu Litewce


Reklama

O dużej stracie mówi też Michał Wójcik z Prawa i Sprawiedliwości. – Pan poseł Litewka mieszkał w okręgu, w którym i ja mieszkam, więc trochę się znaliśmy. Przy okazji kilku spraw też współpracowaliśmy – powiedział w rozmowie z Zero.pl.

– Nie ukrywam, że podziwiałem działania, które podejmował. W okręgu wiele osób bardzo dobrze o nim mówiło. Nie tylko z lewicy, ale i prawicy. Zresztą w niektórych swoich przekonaniach był bliżej nas – dodał Wójcik.

Społeczne zaangażowanie Litewki

Tragicznie zmarły Łukasz Litewka był jednym z młodszych przedstawicieli polskiej sceny politycznej, kojarzonym z dużym zaangażowaniem społecznym i aktywnym kontaktem z wyborcami.


Reklama

Społecznik, aktywista, opiekun najsłabszych. Tak zapamiętamy Łukasza Litewkę


Reklama

W latach 2014–2023 był radnym Sosnowca. W Sejmie pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego komisji do spraw Unii Europejskiej oraz komisji nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. Pracował również w komisji rolnictwa i rozwoju wsi oraz w komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej.

W swojej działalności koncentrował się na sprawach lokalnych oraz problemach młodego pokolenia. Jego nagła i tragiczna śmierć wywołała szerokie poruszenie.

Pożegnanie zmarłego tragicznie posła odbędzie się w środę, 29 kwietnia, w Sosnowcu. Uroczystości pogrzebowe będą miały charakter państwowy, jednak ceremonia na cmentarzu odbędzie się wyłącznie w gronie rodziny i przyjaciół.


Reklama