Emmanuel Macron przybywa do Gdańska z pokaźną delegacją, w której skład wchodzą ministrowie spraw zagranicznych, kultury oraz energii. Wizyta odbywa się w ramach pierwszego w historii szczytu francusko-polskiego. Na wydarzeniu zabraknie Karola Nawrockiego. Rafał Leśkiewicz przekazał nam, że MSZ nie wystosowało zaproszenia do prezydenta.

- Macron i Tusk spotkają się w Gdańsku na pierwszym w historii szczycie francusko-polskim, koncentrując się na bezpieczeństwie i współpracy wojskowej.
- Brak zaproszenia dla prezydenta Nawrockiego wywołuje pytania o napięcia między ośrodkami władzy w Polsce.
- W tle rozmów: odstraszanie nuklearne, projekty satelitarne i udział Francji w polskiej energetyce jądrowej.
Jednym z głównych tematów szczytu będzie bezpieczeństwo. Traktat z Nancy włączył Polskę do ścisłego grona państw objętych francuskimi gwarancjami wzajemnej pomocy wojskowej. Podczas gdańskiego szczytu, spodziewane jest podpisanie nowych umów dotyczących m.in. technologii satelitarnych oraz komunikacji wojskowej.
Istotnym elementem dyskusji ma być także koncepcja tzw. „zaawansowanego odstraszania nuklearnego”. W marcu, podczas przemówienia na wyspie Longue, Emmanuel Macron sugerował możliwość rozmieszczenia francuskich głowic nuklearnych na terytorium sojuszników, przy zachowaniu pełnej kontroli decyzyjnej po stronie Francji. Obecne rozmowy mogą doprecyzować zasady takiej współpracy.
Prezydentowi Francji towarzyszy czterech ministrów, w tym szefowie resortów obrony, spraw zagranicznych, energii i kultury. Po przylocie do Gdańska Macron odwiedzi cmentarz żołnierzy francuskich doby napoleońskiej, a następnie spotka się z premierem Donaldem Tuskiem w cztery oczy w Domu Uphagena. W planie wizyty przewidziano również rozmowę z Lechem Wałęsą.
Dlaczego Nawrocki nie spotka się z Macronem?
Co ciekawe, Emmanuel Macron nie spotka się z Karolem Nawrockim, choć wedle ogólnie przyjętych zasad protokolarnych i obyczaju dyplomatycznego, równorzędne urzędy powinny być interlokutorami pierwszego wyboru.
– Prezydent Emmanuel Macron przyjeżdża do Polski na zaproszenia premiera Donalda Tuska. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP nie wystosowało zaproszenia do prezydenta Karola Nawrockiego – mówi Zero.pl rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz.
Wedle prezydenckiego rzecznika, lokalizacja spotkanie również nie jest przypadkowa.
– Premier Donald Tusk zaplanował wizytę tak, aby nie doszło do spotkania prezydentów. Dlatego naciskał, żeby wizyta odbyła się w Gdańsku, a nie w Warszawie – konstatuje Leśkiewicz.
Przeczytaj także: Nieudane biznesy Lewandowskiego. Interesy z przestępcami, długi, zmarnowane granty
Z drugiej strony pałac prezydencki podkreśla dobre stosunki między stolicami. Prezydenci regularnie się spotykają, wzmacniając więzi między państwami, zwłaszcza na płaszczyźnie bezpieczeństwa i polityki unijnej. Rafał Leśkiewicz zwraca uwagę na zbieżność wizji głów państw w wielu zasadniczych kwestiach.
– Prezydent Nawrocki ma dobre relacje z Emmanuelem Macronem i jego administracją, czego dowodem jest dzisiejsza wizyta we Francji szefa Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii, Marcina Przydacza. Prezydencki minister widzi się z głównym doradcą dyplomatycznych Macrona, Emmanuelem Bonnem. Będzie również spotykał się z kilkoma deputowanymi Zgromadzenia Narodowego, z wysoko postawionymi urzędnikami we francuskim MON-ie oraz think-tankami – wylicza rzecznik prezydenta Nawrockiego.
Według dr Łukasza Jasiny, eksperta stosunków międzynarodowych, tego rodzaju odstępstwa od protokołu są dopuszczalne w wyjątkowych okolicznościach. Niemniej, brak zaproszenia prezydenta Nawrockiego na spotkaniach bilateralnych widzi jako objaw konfliktu między polskimi ośrodkami władzy.
– Organizatorem szczytu jest premier Tusk i brak zaproszenia dla prezydenta Nawrockiego jest sytuacją przemyślaną. W razie pozytywnych decyzji, premier będzie mógł mówić o odniesieniu samodzielnego sukcesu – podkreśla Łukasz Jasina.
Francuskie inwestycje w polską energetykę jądrową
Ważnym punktem agendy między stronami będzie omówienie wsparcia polskiej transformacji energetycznej. Trwa bowiem już budowa pierwszej elektrowni jądrowej, a w planach jest kolejna inwestycja. Francuski koncern EDF liczy na udział w przyszłym przetargu dotyczącym dostawy reaktorów.
W kontekście zagrożeń ze strony Rosji, omawiana będzie również ewentualna rola Polski w ramach francuskiego systemu odstraszania. Jak wskazują źródła dyplomatyczne, Warszawa mogłaby wnieść wkład m.in. w systemy wczesnego ostrzegania, obronę powietrzną czy operacje dalekiego zasięgu.
Pałac Elizejski zapowiada także podpisanie porozumienia dotyczącego wspólnego projektu satelity komunikacji wojskowej, realizowanego przez podmioty z Francji oraz Polski.
Kolejnym istotnym tematem będzie tzw. „preferencja europejska” w zakupach sprzętu wojskowego. Emmanuel Macron od dawna opowiada się za wzmacnianiem europejskiego przemysłu obronnego, co nie zawsze spotyka się z entuzjazmem państw Europy Środkowo-Wschodniej, silnie związanych militarnie ze Stanami Zjednoczonymi.
Wizyta zakończy się wręczeniem Macronowi pierwszej nagrody im. Bronisława Geremka, przyznawanej osobom szczególnie zasłużonym dla rozwoju relacji polsko-francuskich.
