Przez cały ubiegły rok – prawie 500, a od początku obecnego – 75. Tyle dzików odstrzelono w samej Warszawie – poinformował dyrektor stołecznych Lasów Miejskich. W całej stolicy notuje się rekordową liczbę kolizji aut z tymi zwierzętami oraz zgłoszeń dotyczących ich obecności w mieście.

- W Warszawie od początku roku odstrzelono 75 dzików
- Przez cały ubiegły rok zlikwidowano 464 tych zwierząt
- Najwięcej dzików zabito w dwóch dzielnicach - Wawer oraz Białołęka – odpowiednio 177 oraz 162 osobniki przekazał dyrektor Lasów Miejskich – Warszawa Karol Podgórski
Myśliwi prowadzą w Warszawie odstrzał dzików na mocy decyzji, którą w lipcu 2023 roku wydał prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. W związku z tzw. rozporządzeniem zmieniającym, teren miasta wchodzi w skład obszarów objętych ograniczeniami afrykańskiego pomoru świń i w związku z tym nie ma możliwości odłowu i wywiezienia zwierząt, jak to miało miejsce w stolicy przed pojawieniem się ASF. W ubiegłym roku łowczy odstrzelili lub odłowili ponad 115 dzików, a w 2024 r. 466.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Śledź naszą RELACJĘ NA ŻYWO
Od początku obecnego roku odstrzelono 75 dzików, a przez cały ubiegły rok – 464. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa łowieckiego dzik, jako gatunek zwierzyny łownej, jest objęty całorocznym okresem polowań. Oznacza to, że te zwierzęta nie są objęte okresem ochronnym.
Polska z najniższym bezrobociem w UE. Minister się cieszy, jest jeden haczyk
Z plagą dzików mierzą się zwłaszcza dwie dzielnice Warszawy – Wawer i Białołęka, które znajdują się przy granicy terenów leśnych i łąk. Z nich dziki migrują na znane sobie obszary, gdzie obecnie stoją już ogromne osiedla. A na nich śmietniki pełne jedzenia.
Jak podał Fakt, liczba kolizji aut z dzikami tylko w ubiegłym roku była niewiele mniejsza niż przez trzy ubiegłe lata łącznie – w 2022 r. było ich 95, w 2023 r. 108, a w 2024 – 148. W 2025 roku auta na terenie Warszawy aż 341 razy wpadły na dziki. Do tego, lawinowo rośnie liczba zgłoszeń o obecności dzików w mieście. W 2025 r. było ich 8804, w 2024 – 5128, a w 20223 – 4713.
Problem ma też podwarszawski powiat otwocki. W ubiegłym tygodniu starosta Tomasz Laskus poinformował o wydaniu ostatecznej decyzji redukcyjnego odstrzału 100 dzików przez miasto Józefów. Kolejne decyzje będą dotyczyły odstrzału dzików w Otwocku (200 sztuk) i Karczewie (100 szt.).
Starosta otwocki zaproponował, by myśliwi dokonali odstrzału w zamian za mięso zwierząt, by w ten sposób ominąć finansowanie tej procedury przez samorząd. Pod postem starosty zamieszczonym na Facebooku rozpoczął się spór między popierającymi i sprzeciwiającymi się decyzji o odstrzale. Ci ostatni zarzucają staroście m.in. to, że myśliwi będą działali zbyt blisko zabudowań.
W internecie została założona petycja przeciwko odstrzałowi dzików w Otwocku, pod którą podpisało się prawie trzy tys. osób. Jej autorzy proponują metody humanitarne np. odstraszanie (ultradźwięki, feromony), kontrolowanie populacji przez antykoncepcję czy skutecznej polityki zabezpieczenia śmieci w mieście.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa łowieckiego dzik, jako gatunek zwierzyny łownej, objęty jest całorocznym okresem polowań. Oznacza to, że obecnie nie obowiązują okresy ochronne w odniesieniu do odstrzału tych zwierząt.