Maja Chwalińska, która zachwyciła świat sportu historycznym awansem do finału wielkoszlemowego French Open, jest już w kraju. Tenisistka wylądowała na lotnisku w Warszawie, gdzie zgotowano jej wyjątkowe powitanie po życiowym sukcesie na paryskich kortach.

- Maja Chwalińska wylądowała w poniedziałek przed godziną 10 na lotnisku w Warszawie.
- Na miejscu witali ją kibice oraz przedstawiciele Polskiego Związku Tenisowego.
- Polka zajęła drugie miejsce w turnieju French Open, przegrywając w finale z Rosjanką. To największe osiągnięcie w karierze 24-letniej tenisistki.
Co z podatkiem Mai Chwalińskiej za Roland Garros? Minister finansów wyjaśnia
Chwalińska na warszawskim lotnisku im. Fryderyka Chopina wylądowała w poniedziałek przed godz. 10. Na miejscu obecni byli kibice, od których finalistka Wielkiego Szlema przyjęła gratulacje i wyrazy uznania.
Na zawodniczkę, której towarzyszył m.in. menedżer Piotr Szczypka, czekali również przedstawiciele Polskiego Związku Tenisowego.
W sobotę polska tenisistka przegrała w finale French Open z Rosjanką Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6. To największy sukces w karierze 24-letniej zawodniczki.
Pytana o kolejne plany na obecny sezon Chwalińska mówiła w niedzielę: – Jeszcze nie chcę się nad tym zastanawiać. Na razie chcę, żeby opadły emocje. Ogólnie uwielbiam takie cele rozwojowe i to zawsze u mnie działało. Dopiero gdy to poczuję, będę wiedziała, co będzie następnym krokiem.
– Na pewno będę chciała zainwestować jeszcze w siebie, w swój tenis, w karierę – podkreśliła. O kupieniu sobie jakiegoś konkretnego prezentu jeszcze nie myślała.
Skok w światowym rankingu
Od 18 maja Chwalińska rozegrała w Paryżu dziesięć spotkań. Dzięki udziałowi w ostatnim etapie French Open przesunęła się ze 114. na 21. miejsce w światowym rankingu tenisistek, którego najnowsze notowanie opublikowano w poniedziałek.
Wcześniej zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała nigdy nie była w najlepszej setce.
Pierwszą Polką w top 100 była Iwona Kuczyńska, która dokonała tego w 1987 roku. Później dołączyło do niej jeszcze 11 naszych rodaczek. Ostatnią przed Chwalińską „debiutantką” była w 2021 roku Magdalena Fręch.
Polki w najlepszej setce rankingu WTA oraz ich najwyższa lokata:
Iga Świątek – 1
Agnieszka Radwańska – 2
Magda Linette – 19
Maja Chwalińska – 21
Magdalena Fręch – 22
Urszula Radwańska – 29
Magdalena Grzybowska – 30
Marta Domachowska – 37
Katarzyna Nowak – 47
Iwona Kuczyńska – 64
Aleksandra Olsza – 72
Katarzyna Piter – 95