Dwaj współoskarżeni w procesie Łukasza Żaka nie stawili się do aresztu. Jeden z nich jest już poszukiwany przez policję. Sąd orzekł tymczasową izolację wobec trzech skazanych w procesie zabójcy drogowego.

- Sąd orzekł tymczasowy areszt wobec trzech współoskarżonych Łukasza Żaka. Argumentował to wysokimi karami orzeczonymi w nieprawomocnym wyroku.
- Kacper K. stawił się na komisariat i został osadzony.
- Damian J. nie stawia się na dozór. Jego status jest obecnie weryfikowany przez organy ścigania. Mikołaj N. jest poszukiwany przez policję.
Dwaj mężczyźni skazani za pomoc w próbie uniknięcia odpowiedzialności karnej przez Łukasza Żaka, sprawcę śmiertelnego wypadku w Warszawie, nie stawili się do aresztu. Trzeci z mężczyzn skazany w tym samym procesie zgłosił się na policję i został osadzony.
Polka ofiarą dżihadysty w Berlinie. Niemieckie media informują, kim była zabita kobieta
Trzej mężczyźni mieli pomagać Żakowi w ucieczce z kraju, zacierać ślady i nie udzielić pomocy ofiarom na miejscu wypadku. Wobec trzech z nich – Kacpra K., Mikołaja N. i Damiana J. – sąd orzekł, że mają trafić do tymczasowego aresztu. Argumentował to wysokimi karami.
Policja o współoskarżonych w sprawie Łukasza Żaka
16 lipca śródmiejski sąd okręgowy w Warszawie skazał Łukasza Żaka, sprawcę śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej, na 20 lat więzienia. Skazany może ubiegać się o zwolnienie warunkowe po 15 latach. Orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
– Kacper K. stawił się na komisariat. Został zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym. Mikołaj N. przestał stawiać się na dozór i jest obecnie poszukiwany przez policję. Damian J. również nie stawia się na dozór, nie jest na razie poszukiwany, natomiast jego status jest obecnie weryfikowany – powiedział mł. asp. Paweł Chmura ze stołecznej policji.
Kacper K., właściciel wypożyczalni aut, z której pochodziły pojazdy, oskarżony był o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, poplecznictwo oraz nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku. Został skazany na pięć lat więzienia, a także sąd orzekł zakaz prowadzenia pojazdów przez sześć lat.
Oskarżeni również o poplecznictwo i nieudzielenie pomocy Mikołaj O. i Damian J. zostali skazani na cztery lata więzienia. Wszystkie wyroki są nieprawomocne.
Dawid Kacprzyk, przegapiony zawał i śmierć w szpitalu
Tragiczny wypadek w Warszawie
Do wypadku doszło 15 września 2024 r. na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. W wyniku zderzenia Volkswagena i Forda zginął 37-letni pasażer drugiego auta. Do szpitala trafiły trzy osoby z tego samochodu: kierująca nim 37-letnia żona zmarłego mężczyzny i ich dzieci w wieku czterech i ośmiu lat. Do szpitala trafiła także Paulina K., która podróżowała Volkswagenem.
Po wypadku na miejsce zdarzenia dojechali znajomi Żaka, którzy pomogli mu uciec. Zatrzymano go w Lubece w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.
Według opinii biegłych Łukasz Żak w chwili wypadku był pijany i trzymał w ręku telefon komórkowy, którym nagrywał swoją brawurową jazdę. Miał pędzić z prędkością 226 km/h. Na Trasie Łazienkowskiej obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h.