Reklama

Miliardy na wojsko i polityczna burza. Sejm uchwalił ustawę o SAFE

Reklama

Sejm przyjął ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE, który ma przyspieszyć modernizację polskiej armii i umożliwić korzystanie z miliardowych środków na wspólne zakupy zbrojeniowe. Nowe przepisy tworzą specjalny fundusz w BGK i wywołały ostry spór polityczny w parlamencie.

Władysław Kosiniak-Kamysz
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz na mównicy na sali obrad Sejmu (fot. Tomasz Gzell / PAP)

Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Nowe przepisy umożliwią uruchomienie specjalnego funduszu, przez który do Polski mają trafić środki na modernizację sił zbrojnych. Za ustawą głosowało 236 posłów, przeciw było 199, a czterech wstrzymało się od głosu.


Reklama

Ustawa tworzy ramy prawne do wykorzystania środków z programu SAFE, który ma wspierać wspólne europejskie inwestycje zbrojeniowe i przyspieszać modernizację armii państw członkowskich.

Specjalny fundusz w BGK

Kluczowym elementem ustawy jest powołanie Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa. Fundusz będzie zarządzany przez Bank Gospodarstwa Krajowego i to za jego pośrednictwem rząd będzie korzystał ze środków pochodzących z SAFE.

Według rządu rozwiązanie to ma zapewnić większą elastyczność finansowania i oddzielić nowe zobowiązania od dotychczasowych programów zbrojeniowych.


Reklama

Domański: Kto głosuje przeciwko jest głupcem

Przed głosowaniem w Sejmie wystąpił minister finansów Andrzej Domański. Podkreślał, że udział w SAFE pozwoli Polsce zaoszczędzić od 36 do nawet 60 mld zł oraz znacząco przyspieszyć modernizację armii.


Reklama

Zapowiedział także złożenie "kompleksowej poprawki" na etapie prac senackich. Jak zapewniał, ma ona jednoznacznie pokazać, że spłata zobowiązań z SAFE nie będzie obciążać Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, czyli części budżetu resortu obrony, z której finansowane są obecne kontrakty zbrojeniowe.

– Każdy, kto głosuje przeciwko programowi SAFE, jest albo głupcem, albo zdrajcą interesów Polski – mówił szef resortu finansów na mównicy sejmowej.

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił głosowanie jako jedno z najważniejszych w historii modernizacji sił zbrojnych. Zwracał uwagę, że polska armia potrzebuje radykalnego przyspieszenia inwestycji, a SAFE ma umożliwić taki skok.


Reklama

Szef Ministerstwa Obrony Narodowej podkreślał również znaczenie transparentności nowego instrumentu finansowego oraz obecność mechanizmów antykorupcyjnych w ustawie.


Reklama

Program SAFE. Jak głosowały partie?

Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL oraz Polski 2050. Przeciwko głosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.

Rząd podkreśla, że szybkie wejście ustawy w życie jest kluczowe. Aby Polska mogła skorzystać z programu SAFE, przepisy muszą obowiązywać przed planowanym na marzec podpisaniem umowy pożyczkowej z Komisją Europejską.

Program SAFE. Czy Karol Nawrocki podpisze ustawę?

Uchwalenie ustawy nie kończy jednak procesu legislacyjnego. Podpis pod ustawą musi jeszcze złożyć prezydent Karol Nawrocki, a co do tego nie ma pewności. Na środowym spotkaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ten temat był najważniejszym punktem agendy.


Reklama

Podczas porannej rozmowy w Kanale Zero szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki wspominał, że na RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości głowy państwa.

– To odpowiedzialność za bezpieczeństwo państwa, ale też za finanse publiczne – mówił Bogucki w rozmowie. Podkreślił, że nie należy zapominać, że to pożyczka. – My ją będziemy musieli oddać, będą to robić jeszcze nasze dzieci – powiedział polityk.


Reklama