
Na realizację zadań państwa w sektorze górnictwa węgla kamiennego zaplanowano w przyszłorocznym budżecie 6 mld zł. Z tych pieniędzy rząd sfinansuje m.in. dopłaty do ograniczania zdolności produkcyjnych kopalń czy świadczenia dla górników odchodzących na wcześniejsze emerytury. Kolejne miliardy z budżetu popłyną na transformację energetyczną, a także na rozwój energetyki jądrowej.
- W projekcie budżetu na 2027 r. zabezpieczono 6 mld zł na realizację zadań państwa w sektorze górnictwa węgla kamiennego.
- Część tych pieniędzy pójdzie na pokrywanie strat na wydobyciu węgla w nierentownych kopalniach.
- Kolejne miliardy rząd skieruje na polski atom, a także na programy związane z transformacją energetyczną.
Projekt budżetu państwa na 2027 r., przyjęty pod koniec ubiegłego tygodnia przez rząd, zakłada przeznaczenie 6 mld zł na wsparcie sektora górnictwa węgla kamiennego. Na procesy transformacyjne w elektroenergetyce oraz w rejonach wydobycia węgla brunatnego przewidziano kwotę 216 mln zł.
Na Śląsku znów wrze. Górnicy z węglowego giganta boją się o cenną kopalnię
Miliardy na wsparcie polskiego górnictwa
Co kryje się pod pojęciem wsparcia górnictwa? Są to m.in. dopłaty do zdolności produkcyjnych kopalń. Dopłaty te zostały ustawowo wprowadzone w 2021 r. W ramach tego mechanizmu spółki węglowe, objęte programem wsparcia, zobowiązują się do sukcesywnego kończenia wydobycia w wybranych zakładach. W zamian przysługuje im rekompensata finansowa pokrywająca stratę wynikającą z różnicy pomiędzy kosztami wydobycia a przychodami ze zbytu węgla.
Rozwiązanie to wynegocjował rząd Mateusza Morawieckiego, a górnicy w zamian za dopłaty zgodzili się na wyznaczenie horyzontu czasowego zamknięcia ostatniej kopalni w Polsce. Ma to być 2049 r.
Ponadto rząd sfinansuje z publicznych pieniędzy świadczenia dla pracowników sektora górniczego odchodzących na wcześniejsze emerytury. Z danych opracowanych przez Fundację Instrat wynika, że górnicy coraz szybciej opuszczają branżę. W Polskiej Grupie Górniczej jeszcze w 2023 r. pracowało 37,1 tys. górników, w 2025 r. liczba ta spadła do 35 tys., a w tym roku ma osiągnąć poziom ok. 30,7 tys. Z kolei w Jastrzębskiej Spółce Węglowej – objętej osłonami dla personelu na mocy nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu sektora węgla kamiennego – zatrudnienie ma spaść do 16,2 tys. w 2026 r. z 21,4 tys. w 2023 r.
Środki z budżetu pójdą też na zabezpieczanie kopalń, które sąsiadują z likwidowanymi kopalniami, przed zagrożeniami wynikającymi z procesu likwidacji (gdy jakaś kopalnia jest likwidowana, warunki pod ziemią diametralnie się zmieniają – prace zabezpieczające mają więc nie dopuścić do katastrof w zakładach, które wciąż działają). Wreszcie, pula na górnictwo będzie wykorzystana także na naprawianie szkód górniczych.
Transformacja energetyczna wygranym przyszłorocznego budżetu
Ale rząd nie zapomina o transformacji energetycznej i to ona zgarnia w przyszłorocznym budżecie większą pulę. Tylko na dokapitalizowanie projektu budowy pierwszej elektrowni jądrowej zaplanowano 8 mld zł. Kolejne 51,9 mln zł ma wesprzeć kontynuację „Programu polskiej energetyki jądrowej” oraz program modernizacji badawczego reaktora Maria.
Projekt budżetu na 2027 r. przewiduje też przeznaczenie 7,2 mld zł z Funduszu Modernizacyjnego na programy napędzające krajową transformację energetyczną. Środki te zostaną skierowane na takie inicjatywy, jak „Czyste powietrze”, „Magazyny energii elektrycznej i związana z nimi infrastruktura dla poprawy stabilności polskiej sieci elektroenergetycznej”, „Wsparcie budowy lub rozbudowy ogólnodostępnej stacji ładowania dla transportu ciężkiego”, „Budowa/rozbudowa sieci elektroenergetycznych na potrzeby ogólnodostępnych stacji ładowania dużych mocy”, „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii”. Podmiotem odpowiedzialnym za wydatkowanie tych środków będzie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Na wsparcie zmniejszenia zużycia energii w budynkach i obniżenia rachunków za energię przeznaczono 339 mln zł z utworzonego w Banku Gospodarstwa Krajowego specjalnego instrumentu o nazwie Funduszu Termomodernizacji i Remontów.
Na rok 2027 zaplanowano także wydatki Funduszu Zapasów Interwencyjnych w kwocie 2,8 mld zł. Mają one służyć zapewnieniu bezpieczeństwa paliwowego państwa oraz stabilnego funkcjonowania krajowego rynku paliwowego.
„Nakłady na wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego i transformację energetyczną wyniosą w 2027 r. 19,7 mld zł, czyli o 8,3 proc. (1,5 mld zł) więcej niż w obecnym roku” – podsumowuje Ministerstwo Finansów w komunikacie prasowym dotyczącym priorytetów przyszłorocznego budżetu.
Zaleją nas megatony zużytych paneli? UE ma problem, zegar tyka
Projekt ustawy budżetowej został już przekazany do Rady Dialogu Społecznego celem konsultacji. Do Sejmu dokument musi wpłynąć najpóźniej 30 września, zaś do prezydenta ustawa budżetowa musi trafić w ciągu czterech miesięcy od daty przedstawienia jej projektu izbie niższej polskiego parlamentu. Konstytucja przewiduje, że prezydent podpisuje budżet w ciągu siedmiu dni – tej ustawy nie może zawetować, może jednak skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego. Nie wstrzymuje to wejścia budżetu w życie.