Gdyby wybory parlamentarne odbyły się za tydzień, żadna z partii politycznych nie mogłaby liczyć na jednoznaczne wskazanie do rządzenia. Według najnowszych danych na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 34,5 proc. wyborców, a na Prawo i Sprawiedliwości 28,3 proc.

- Koalicja Obywatelska utrzymuje pozycję lidera z wynikiem 34,5 proc. głosów. Formacja wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość, które w uzyskało 28,3 proc. poparcia.
- Lewica przekracza próg wyborczy, uzyskując 6,1 proc. deklarowanych głosów – wynika z nowej prognozy wyborczej Onetu.
- Pozostałe ugrupowania obecnej koalicji rządzącej nie weszłyby do Sejmu, notując wyniki poniżej pięciu proc.
Gdyby te wyniki przełożyć na liczbę mandatów, obecnej koalicji rządzącej do większości w nowym Sejmie zabrakłoby ponad 20 miejsc.
Który polityk dba najlepiej o nasze interesy za granicą? 40 proc. Polaków nie ma wątpliwości
KO utrzymuje przewagę, ale koalicja rządząca ma zadyszkę
Najnowszą prognozę wyborczą opublikował Onet. Z danych portalu wynika, że oprócz KO i PiS na podium znalazłaby się jeszcze Konfederacja, na którą chciałoby głosować 13,3 proc. wyborców.
Pozostałe partie otrzymałyby już wyniki poniżej 10 proc. Tuż za podium uplasowała się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która mogłaby liczyć na 8,2 proc. głosów. Ponad progiem wyborczym znalazłaby się jeszcze Lewica z poparciem 6,1 proc.
Protest przed Pałacem Prezydenckim ws. SAFE. „Proszę działać zgodnie z polską racją stanu”
Pozostałe partie koalicji rządzącej nie przekroczyłyby wymaganego progu 5 proc., by znaleźć się w Sejmie. Według prognozy Onetu na PSL chciałoby głosować 2,5 proc. ankietowanych, a na Polskę 2050 2,3 proc.
Na odrobinę większe poparcie mogłaby jeszcze liczyć partia Razem. Oddanie na nią głosu zadeklarowało 3,9 proc. wyborców.
Prognozowany podział mandatów
Onet przeprowadził także symulację, jak wyglądałby podział mandatów w Sejmie przy takim prognozowanym poparciu dla partii. I tak: Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 199 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość na 153 mandaty, Konfederacja na 62, Konfederacja Korony Polskiej na 40 i Lewica na 17.
Oznacza to, że partiom obecnej koalicji rządzącej do większości zabrakłoby 26 mandatów. Pozostałe 255 mandatów otrzymałyby partie opozycyjne.
Czy jednak byłyby w stanie zbudować stabilną większość? Jak przypomina Onet, kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek deklarował ostatnio, że na „200 proc.” nie podejmie współpracy z Grzegorzem Braunem w przyszłym rządzie.
Wyniki poprzedniego sondażu
Podobne wyniki dla partii politycznych przyniósł niedawny sondaż Opinia24 dla „Faktów” TVN i TVN24. Według jego wyników Koalicja Obywatelska cieszyła się poparciem 34,5 proc. badanych, a Prawo i Sprawiedliwość - 23,9 proc.
Trzecia na liście była Konfederacja, na którą głosować zamierzało 11,6 proc. ankietowanych.
W ławach poselskich zobaczylibyśmy także reprezentantów Konfederacji Korony Polskiej, którą popiera 7,1 proc. ankietowanych. Próg wyborczy przekroczyłaby także Lewica.