Koalicja Obywatelska zwiększa przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Partie dzieli obecnie 13,8 pkt proc. To największa różnica od czasu wyborów parlamentarnych w 2023 r.

- Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera z poparciem 32 proc. Prawo i Sprawiedliwość notuje spadek do poziomu 18,2 proc.
- Prawica zachowuje jednak duży potencjał koalicyjny. Łączny wynik Prawa i Sprawiedliwości oraz obu Konfederacji wynosi 39,9 proc.
- Większość Polaków deklaruje chęć udziału w głosowaniu. Zamiar pójścia do urn wyraziło 75,6 proc. uprawnionych.
Politycy PiS zostaną w stowarzyszeniu Morawieckiego? Bocheński komentuje słowa Jabłońskiego
Z najnowszego badania opinii publicznej CBOS wynika, że Koalicja Obywatelska cieszy się obecnie poparciem 32 proc. ankietowanych. To wzrost o 2,8 pkt proc. w porównaniu z marcem, a także najlepszy wynik partii od kwietnia 2025 r.
Sympatia wyborców maleje natomiast w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości. Na najsilniejszą partię opozycyjną chciałoby oddać swój głos 18,2 proc. badanych. To spadek o 2,9 pkt proc.
Ostatnie miejsce na podium zajmuje Konfederacja Wolność i Niepodległość z wynikiem 13 proc. To wzrost o 1,3 pkt proc. w porównaniu z marcem.
Awantura Sejmie. Posłowie Matecki i Woś wykluczeni z obrad
Które partie poza podium?
Gorsze notowania niż w poprzednim miesiącu zanotowała natomiast Konfederacja Korony Polskiej, na którą chce głosować 8,7 proc. respondentów, czyli o 2,3 pkt proc. mniej w porównaniu z zeszłym miesiącem.
Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że próg wyborczy przekroczyłaby jeszcze tylko Nowa Lewica z wynikiem 5,8 proc. To wzrost o 2,3 pkt proc. w porównaniu z marcem.
Tuż za progiem wyborczym znalazłaby się partia Razem, na którą głos chce oddać 4,9 proc. badanych.
Jeszcze niższe poparcie odnotowały: Polskie Stronnictwo Ludowe (3 proc.) oraz Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej (0,7 proc.).
Jak zauważa w swoim opracowaniu CBOS, od dwóch miesięcy obniża się odsetek osób chcących uczestniczyć w wyborach, ale niezdecydowanych, na kogo głosować. W kwietniu wyniósł on 10,8 proc. To spadek o 1,7 pkt proc. w stosunku do marca i 4,3 pkt proc. w stosunku do lutego.
Według sondażu, gdyby wybory parlamentarne odbywały się w połowie kwietnia, udział w nich chciałoby wziąć przeszło trzy czwarte (75,6 proc.) uprawnionych do głosowania.
KO nie ma czego świętować?
Do najnowszego sondażu odniósł się już Donald Tusk. W krótkim wpisie w mediach społecznościowych napisał: „Jeszcze trochę wysiłku i będzie Budapeszt w Warszawie”.
Jak komentuje CBOS, w kwietniowym badaniu „wyraźnie zwiększyła się przewaga KO nad PiS, obecnie wynosi 13,8 pkt proc. i jest najwyższa od czasu wyborów parlamentarnych w 2023 r.”.
Centrum zastrzega także, że KO „nie ma jeszcze powodów do świętowania, bowiem łączny wynik potencjalnej koalicji ugrupowań prawicowych (w wersji najszerszej, czyli PiS plus obie Konfederacje) wynosi 39,9 proc. i ciągle jest wyższy niż łączne notowania przekraczających próg wyborczy ugrupowań obecnej koalicji rządowej – KO i Nowej Lewicy (37,8 proc.)”.
Badanie „Nastroje konsumenckie” (9) zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI – 80 proc.) oraz wywiadów internetowych (CAWI – 20 proc.) w okresie 13–15 kwietnia 2026 r. na próbie dorosłych mieszkańców Polski (N=1000). Do danych dotyczących udziału w wyborach i preferencji partyjnych zastosowano wagę wyborczą.