Reklama
Reklama

Reklama

Politycy PiS zostaną w stowarzyszeniu Morawieckiego? Bocheński komentuje słowa Jabłońskiego

Reklama

– Posłowie, senatorowie, działacze Prawa i Sprawiedliwości, zgodnie ze statutem, nie mogą przyłączać się do innych podmiotów o charakterze politycznym – podkreśla Tobiasz Bocheński w rozmowie z Zero.pl. Europoseł PiS nie dowierza, że członkowie nowego stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego pozostaną w nim mimo stanowiska partii.

Tobiasz Bocheński: Tylko PiS może odsunąć Donalda Tuska od władzy.
Tobiasz Bocheński: Tylko PiS może odsunąć Donalda Tuska od władzy. (fot. Paweł Supernak / PAP)
  • – Prawo i Sprawiedliwość już teraz zapewnia swoim członkom rozmaite możliwości aktywności publicznej – mówi w rozmowie z Zero.pl Tobiasz Bocheński.
  • Polityk wksazuje, że statut PiS zabrania członkom partii uczestnictwa w innych podmiotach o charakterze politycznym.
  • Poseł PiS nie dowierza, że członkowie nowego stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego nie zareagują na apel kierownictwa o jego opuszczenie.

Reklama

– Oświadczenie rzecznika oddaje w pełni stanowisko władz Prawa i Sprawiedliwości – mówi Zero.pl europoseł PiS Tobiasz Bocheński. W czwartek wieczorem rzecznik partii Rafał Bochenek zdecydowanie potępił nową inicjatywę Mateusza Morawieckiego – Stowarzyszenie Rozwój Plus.

Były premier ogłosił powstanie stowarzyszenia w środę – miało przystąpić do niego blisko 40 parlamentarzystów PiS. W mediach pojawiają się głosy o możliwym rozłamie w partii.

Impas wokół kryptowalut. „Firmy już się wycofały lub przeniosły działalność”


Reklama

Bocheński: Nowe stowarzyszenie narusza statut PiS

– Uważamy, że w ramach PiS są możliwe wszelkie działania polityczne potrzebne, żeby zwracać się do wyborców, proponować nowe rozwiązania, przygotowywać program – mówi Zero.pl Tobiasz Bocheński.


Reklama

Europoseł podkreśla, że partia już teraz zapewnia swoim członkom rozmaite możliwości aktywności publicznej. Zaznacza, że członkostwo w PiS rodzi również pewne ograniczenia. – Posłowie, senatorowie, działacze w PiS zgodnie ze statutem nie mogą przyłączać się do innych podmiotów o charakterze politycznym.

Europoseł podkreśla, że formuła nowego stowarzyszenia nie była uzgodniona z PiS i nie miała akceptacji prezesa Jarosława Kaczyńskiego. W ocenie Bocheńskiego działalność w stowarzyszeniu jest ciekawą inicjatywą – ale dla tych, którzy nie chcą wchodzić do partii.


Reklama

„Nie chce mi się wierzyć, że ktoś tak mówi”

Bocheński nie dowierza, gdy zwracamy uwagę na najnowsze wypowiedzi stronników Mateusza Morawieckiego. W piątek poseł PiS Paweł Jabłoński podkreślał w rozmowie z Zero.pl, że nigdzie się nie wybiera – zamierza pozostać zarówno w partii, jak i w nowym stowarzyszeniu. Przekonuje, że inicjatywa nie jest sprzeczna ze statutem PiS.


Reklama

Stowarzyszenie Morawieckiego przeszkadza w PiS? Jabłoński: Przejaw podwójnych standardów

– Nie chce mi się wierzyć, że ktoś tak mówi – komentuje Tobiasz Bocheński. – Chyba Prawo i Sprawiedliwość jest najważniejsze jako formacja, która może odsunąć Donalda Tuska od władzy. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby było to możliwe poza tym środowiskiem – podsumowuje.

Kaczyński twardo o stronnikach Morawieckiego

Głos w sprawie Stowarzyszenia Rozwój Plus zabrał prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Statut zakazuje działalności w innych organizacjach politycznych. W naszej ocenie, to co zostało powołane ma właśnie taki charakter – powiedział w piątek w Sejmie.


Reklama

„Statut jest równy dla wszystkich”. Kaczyński o inicjatywie Morawieckiego


Reklama

Prezes zauważył, że inicjatywa Morawieckiego zaczyna budować struktury lokalne. – Porównywanie jej z innymi stowarzyszeniami, w których rzeczywiście są członkowie Prawa i Sprawiedliwości – również parlamentarzyści (...) – nie ma sensu – ocenił.

– Trzeba wybrać, jasno mówię, że dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie. I będą wyciągane również inne wnioski wynikające ze statutu związane z tego rodzaju aktywnością – dodał.

Jednocześnie Kaczyński zaprzeczył doniesieniom medialnym, jakoby dał członkom Stowarzyszenia Rozwój Plus tydzień na jego opuszczenie. – Siedmiu dni nie ma – podkreślił.


Reklama