– Posłowie, senatorowie, działacze Prawa i Sprawiedliwości, zgodnie ze statutem, nie mogą przyłączać się do innych podmiotów o charakterze politycznym – podkreśla Tobiasz Bocheński w rozmowie z Zero.pl. Europoseł PiS nie dowierza, że członkowie nowego stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego pozostaną w nim mimo stanowiska partii.

- – Prawo i Sprawiedliwość już teraz zapewnia swoim członkom rozmaite możliwości aktywności publicznej – mówi w rozmowie z Zero.pl Tobiasz Bocheński.
- Polityk wksazuje, że statut PiS zabrania członkom partii uczestnictwa w innych podmiotach o charakterze politycznym.
- Poseł PiS nie dowierza, że członkowie nowego stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego nie zareagują na apel kierownictwa o jego opuszczenie.
– Oświadczenie rzecznika oddaje w pełni stanowisko władz Prawa i Sprawiedliwości – mówi Zero.pl europoseł PiS Tobiasz Bocheński. W czwartek wieczorem rzecznik partii Rafał Bochenek zdecydowanie potępił nową inicjatywę Mateusza Morawieckiego – Stowarzyszenie Rozwój Plus.
Były premier ogłosił powstanie stowarzyszenia w środę – miało przystąpić do niego blisko 40 parlamentarzystów PiS. W mediach pojawiają się głosy o możliwym rozłamie w partii.
Impas wokół kryptowalut. „Firmy już się wycofały lub przeniosły działalność”
Bocheński: Nowe stowarzyszenie narusza statut PiS
– Uważamy, że w ramach PiS są możliwe wszelkie działania polityczne potrzebne, żeby zwracać się do wyborców, proponować nowe rozwiązania, przygotowywać program – mówi Zero.pl Tobiasz Bocheński.
Europoseł podkreśla, że partia już teraz zapewnia swoim członkom rozmaite możliwości aktywności publicznej. Zaznacza, że członkostwo w PiS rodzi również pewne ograniczenia. – Posłowie, senatorowie, działacze w PiS zgodnie ze statutem nie mogą przyłączać się do innych podmiotów o charakterze politycznym.
Europoseł podkreśla, że formuła nowego stowarzyszenia nie była uzgodniona z PiS i nie miała akceptacji prezesa Jarosława Kaczyńskiego. W ocenie Bocheńskiego działalność w stowarzyszeniu jest ciekawą inicjatywą – ale dla tych, którzy nie chcą wchodzić do partii.
„Nie chce mi się wierzyć, że ktoś tak mówi”
Bocheński nie dowierza, gdy zwracamy uwagę na najnowsze wypowiedzi stronników Mateusza Morawieckiego. W piątek poseł PiS Paweł Jabłoński podkreślał w rozmowie z Zero.pl, że nigdzie się nie wybiera – zamierza pozostać zarówno w partii, jak i w nowym stowarzyszeniu. Przekonuje, że inicjatywa nie jest sprzeczna ze statutem PiS.
Stowarzyszenie Morawieckiego przeszkadza w PiS? Jabłoński: Przejaw podwójnych standardów
– Nie chce mi się wierzyć, że ktoś tak mówi – komentuje Tobiasz Bocheński. – Chyba Prawo i Sprawiedliwość jest najważniejsze jako formacja, która może odsunąć Donalda Tuska od władzy. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby było to możliwe poza tym środowiskiem – podsumowuje.
Kaczyński twardo o stronnikach Morawieckiego
Głos w sprawie Stowarzyszenia Rozwój Plus zabrał prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Statut zakazuje działalności w innych organizacjach politycznych. W naszej ocenie, to co zostało powołane ma właśnie taki charakter – powiedział w piątek w Sejmie.
„Statut jest równy dla wszystkich”. Kaczyński o inicjatywie Morawieckiego
Prezes zauważył, że inicjatywa Morawieckiego zaczyna budować struktury lokalne. – Porównywanie jej z innymi stowarzyszeniami, w których rzeczywiście są członkowie Prawa i Sprawiedliwości – również parlamentarzyści (...) – nie ma sensu – ocenił.
– Trzeba wybrać, jasno mówię, że dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie. I będą wyciągane również inne wnioski wynikające ze statutu związane z tego rodzaju aktywnością – dodał.
Jednocześnie Kaczyński zaprzeczył doniesieniom medialnym, jakoby dał członkom Stowarzyszenia Rozwój Plus tydzień na jego opuszczenie. – Siedmiu dni nie ma – podkreślił.
