Reklama
Reklama

Reklama

Orlen odchudza wielki projekt z czasów Obajtka. „Stawiamy go na właściwe tory”

Reklama

Rada nadzorcza Orlenu zaakceptowała zaktualizowany budżet projektu Nowa Chemia w wysokości 35,8 mld zł. Projekt ten to pozostałość po Olefinach III – wielkiej petrochemicznej inwestycji w Płocku, rozpoczętej jeszcze za prezesury Daniela Obajtka. Została ona „odchudzona” o 16 mld zł, co według obecnych władz Orlenu ma gwarantować jej rentowność. „Kiedy obejmowaliśmy ten projekt, sposób jego prowadzenia był nie do przyjęcia” – stwierdził obecny prezes Orlenu, Ireneusz Fąfara.

Rada nadzorcza Orlenu zaakceptowała zaktualizowany budżet projektu Nowa Chemia
Rada nadzorcza Orlenu zaakceptowała zaktualizowany budżet projektu Nowa Chemia (fot. Wojciech Olkuśnik / East News)
  • Orlen kończy sprzątanie po projekcie Olefiny III – wielkiej inwestycji w petrochemię, którą zapoczątkował Daniel Obajtek. Projekt nosi obecnie nazwę Nowa Chemia i właśnie przyjęto jego zaktualizowany, mocno odchudzony budżet.
  • Prezes koncernu, Ireneusz Fąfara, twierdzi, że sposób prowadzenia projektu przez poprzednie władze spółki był „nie do przyjęcia”. Podkreśla, że płocki koncern chce inwestować w produkcję związków kluczowych w nowoczesnej chemii, ale chce to robić z głową, stąd cięcie wydatków.
  • Daniel Obajtek odpierał zarzuty obecnych władz Orlenu dotyczące Olefin III. Podkreślał, że rewizję planów kosztowych wymusiła na nim m.in. pandemia i wojna w Ukrainie.

Reklama

Orlen poinformował w komunikacie prasowym, że zakończył aktualizację założeń inwestycji Nowa Chemia. „Projekt został dostosowany do realiów rynkowych, uzyskał realny harmonogram oraz pełny zakres prac” – przekazał płocki koncern. Zaktualizowany budżet projektu Nowa Chemia to 35,8 mld zł, w tym 4,6 mld zł kosztów finansowania. Dostał on już zielone światło od rady nadzorczej.

„Zlikwidować bloki, nie tor”. Stanowski o aferze w Poznaniu

Wielki projekt Obajtka okrojony

Nowa Chemia to w istocie zredefiniowany projekt Olefiny III. Była to wielka inwestycja w petrochemię, którą Orlen rozpoczął jeszcze za prezesury Daniela Obajtka. Obecny zarząd Orlenu, po przejęciu władzy w spółce, długo głowił się, co z nią zrobić, bowiem koszty jej realizacji poszybowały, a analizy przeprowadzone po kadrowej „zmianie warty” wskazywały, że będzie nierentowna.


Reklama

Pierwotny koszt realizacji inwestycji szacowany był na 8,3 mld zł. W 2023 r. poszybował do 25 mld zł. Daniel Obajtek tłumaczył później tę rewizję pandemią Covid-19, wybuchem wojny w Ukrainie i zmianą warunków makroekonomicznych. Jednak nowy zarząd, pod wodzą Ireneusza Fąfary, miał na ten temat swoje zdanie.


Reklama

„Rzeczywisty koszt realizacji inwestycji, uwzględniający budowę infrastruktury niezbędnej do działania instalacji, wyniósłby nawet 51 mld zł” – wyliczał Orlen w analizie z 2024 r.

Ponieważ jednak budowa Olefin III do grudnia z 2024 r. pochłonęła 12,6 mld zł – a takich pieniędzy nie wyrzuca się lekką ręką – nowy zarząd podjął decyzję o wykorzystaniu zbudowanej już infrastruktury jako bazy dla projektu Nowa Chemia.


Reklama

W komunikacie prasowym przesłanym redakcji Zero.pl Orlen podkreśla, że Nowa Chemia została zaprojektowana tak, aby „maksymalnie wykorzystać już powstałą infrastrukturę, ale efekty dostarczyć szybciej”. Instalacja do produkcji olefin – która będzie w stanie wytwarzać 740 tys. ton etylenu rocznie – ma zostać wybudowana do 2029 r. Harmonogram zakłada pełne uruchomienie produkcji w 2030 r. i równoległe stopniowe wyłączanie Olefin II (czyli obecnie działającej instalacji petrochemicznej w Płocku).


Reklama

Według oficjalnego komunikatu giełdowego Orlenu, w 2035 r. realizacja projektu ma przynieść dodatkowy zysk EBITDA (czyli zysk przed potrąceniem odsetek od zobowiązań, podatków i amortyzacji) w wysokości 0,6 mld zł.

Prezes Orlenu o niegospodarności poprzedników

 

„Kiedy obejmowaliśmy ten projekt, sposób jego prowadzenia był nie do przyjęcia” – mówi prezes Orlenu, Ireneusz Fąfara, cytowany w komunikacie prasowym. „Groził spółce największymi w historii stratami. Dziś stawiamy go na właściwe tory: porządkujemy zakres, wykorzystujemy to, co już zbudowano, i prowadzimy prace tak, aby szybciej osiągnąć cel oraz trwałą wartość”.


Reklama

Czy konserwator zabytków uratuje ulicę Kruczą w Warszawie? Na razie czeka ją koszmar


Reklama

Prezes Fąfara dodaje, że Orlenowi udało się osiągnąć porozumienie z dostawcami, które pozwoli uniknąć potencjalnych kar związanych z wcześniejszymi błędami w przygotowaniu inwestycji – i chwali się zagwarantowaniem „maksymalnego możliwego udziału polskich firm” w realizacji projektu. Według Ireneusza Fąfary, krajowi przedsiębiorcy zarobią nawet 21 mld zł na współpracy z Orlenem przy Nowej Chemii.

Daniel Obajtek od początku nie zgadzał się z zarzutami obecnych władz Orlenu dotyczących Olefin III. W specjalnym oświadczeniu wskazywał, że próby jego modyfikacji to w istocie dążenie do zahamowania projektu. Na platformie X pisał zaś: „Jakoś dziwnym trafem kolejne inwestycje petrochemiczne realizuje Belgia i… Niemcy. W Polsce nie warto?”. 

Obecne władze Orlenu przekonują, że Nowa Chemia jest „kolejnym krokiem w rozwoju petrochemii w Płocku”. 


Reklama

Źródła: Zero.pl, Orlen

Reklama