Krzysztof Stanowski w swoim komentarzu skrytykował działania państwa i polityków w sprawie Szpitala Południowego, twierdząc, że wobec dr Emila Jędrzejewskiego doszło do nadużyć i wykorzystania aparatu państwowego do jego zdyskredytowania jeszcze przed przesłuchaniem. W jego ocenie cała sytuacja pokazuje głębszy problem polskiej polityki i państwa, które określił mianem bantustanu.

- Stanowski przedstawia sprawę Szpitala Południowego jako przykład systemowego użycia państwa przeciwko sygnaliście, twierdząc, że instytucje miały działać skoordynowanie, by „zmiażdżyć” doktora Jędrzejewskiego jeszcze przed pełnym wyjaśnieniem sprawy.
- Według dziennikarza polska polityka nie jest sporem o prawdę, lecz walką o polityczne przetrwanie, w której zarówno obecna, jak i poprzednie władze kierują się przede wszystkim strachem przed odpowiedzialnością karną i utratą władzy.
- Szef Kanału Zero podsumował również ostatnią sesję Rady Miasta Warszawy i przypomniał o aferze z fałszowaniem kart zgonów.
Krzysztof Stanowski w ostrych słowach skomentował funkcjonowanie instytucji państwa i przedstawicieli władzy. To efekt ustaleń i tekstów, które opublikowało Zero.pl. Już na początku podkreślił, że sytuacja ma według niego charakter systemowy i głęboko patologiczny. – Strach się bać, drodzy państwo, strach się bać – mówił szef Kanału Zero.
Kacprzyk miał kierować SOR-em w Szpitalu Wolskim. Przedstawiono go już załodze
Stanowski stwierdził, że ujawnione w sprawie odpowiedzi nie dotyczą jedynie samego szpitala, lecz pokazują kondycję państwa. Jego zdaniem obraz ten jest jednoznacznie negatywny. – Żyjemy w państwie zepsutym, może nawet zepsutym do szpiku kości – powiedział.
„Idziemy z tobą na wojnę”. Stanowski po przesłuchaniu dr. Jędrzejewskiego
Kluczowym wątkiem wystąpienia szefa Kanału Zero była teza, że wobec sygnalisty zastosowano mechanizm presji i represji instytucjonalnej. Stanowski mówił o specyficznym przekazie skierowanym do lekarza.
– Nie interesuje nas, co masz do powiedzenia, bo idziemy z tobą na wojnę. Nie interesuje nas, co powiesz, jesteś naszym wrogiem, idziemy z tobą na wojnę i użyjemy wszystkich sił, żeby Cię skompromitować i zniszczyć. Na Jędrzejewskiego, doktora Jędrzejewskiego zwalił się cały aparat państwa ze swoją całą ciężkością, zanim facet wykonał ruch – mówił dziennikarz.
Stanowski wyraził oburzenie postawą premiera Donalda Tuska, który w mediach społecznościowych podzielił się wątpliwościami na temat wiarygodności dra Emila Jędrzejewskiego, zanim ten cokolwiek prokuraturze powiedział.
– Mówi to człowiek, który w trakcie wyborów prezydenckich dawał wiarę Jackowi Murańskiemu. Jacek Murański, postać znana. Jacek Murański, postać znana z tego, że kłamie na temat innych osób. A doktor Jędrzejewski, pułkownik Wojska Polskiego, ordynator chirurgii, postać niewiarygodna – ironizował szef Kanału Zero.
Redaktor Stanowski w swoim komentarzu przekazał, że premier nie jest bynajmniej jedną osobą, która stanęła przeciwko dr Emilowi Jędrzejewskiemu. – Jeden mecenas władzy, Roman Giertych z Koalicji Obywatelskiej, nazywa Jędrzejewskiego przestępcą. Dokładnie takiego słowa użył. Przestępca – dodał.
Sygnalista w Polsce. Bohater w teorii, kapuś w praktyce?
„Morda w kubeł, albo będą problemy”
– Inny mecenas władzy, Jacek Dubois, skierowany do Trybunału Stanu przez Koalicję Obywatelską, reprezentuje doktora Dawida Kacprzyka i informuje, że albo Jędrzejewski wszystko odszczeka, albo będzie miał problemy. Kolejny przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej, Bartosz Arłukowicz, mówi, że wszyscy albo morda w kubeł, albo będą problemy – wskazał Stanowski.
Stanowski ponadto przypomniał o toczącym się śledztwie ws. domniemanego fałszowania kart zgonów w Szpitalu Południowym i sesji rady miasta, którą określił mianem „kpiny z ludzi”. Na koniec szef Kanału Zero porównał działania polskiego państwa do bantustanu i wyraził nadzieję, że Donald Tusk pozwoli „doprowadzić aferę do końca”.
Ustalenia Zero.pl o Szpitalu Południowym i Dawidzie Kacprzyku
Portal Zero.pl jako pierwszy opisał sprawę Szpitala Południowego w Warszawie, publikując informacje byłego ordynatora chirurgii, który wystąpił jako sygnalista. Lekarz opisywał poważne nieprawidłowości na SOR-ze, w tym przypadki błędów medycznych i problemów organizacyjnych, które – jak twierdzi – mogły prowadzić do zgonów pacjentów.
W publikacjach Zero.pl pojawił się także wątek saloniku VIP, gdzie część polityków była obsługiwana poza kolejnością. Opisaliśmy także konflikt wokół lekarza Dawida Kacprzyka, którego Jędrzejewski wskazywał jako osobę kluczową dla funkcjonowania SOR-u mimo niewystarczających kompetencji.
Jako pierwsi opisaliśmy również sprawę zarobków Dawida Kacprzyka, która rozpoczęła śledztwo, w następstwie którego ukazało się więcej tekstów ujawniających nieprawidłowości w funkcjonowaniu Szpitala Południowego.