Reklama
Reklama
Reklama

Pentagon rozpoczął przegląd wojsk w Europie. Padła zapowiedź transformacji NATO

„NATO szybko i nieodwracalnie zmierza w kierunku przejęcia przez Europę głównej odpowiedzialności za swoją konwencjonalną obronę” – przekazał wiceszef Departamentu Wojny Elbridge Colby. Pentagon rozpoczął analizę obecności wojsk USA na Starym Kontynencie. „Rezultatem będzie przyspieszenie transformacji NATO” – dodał Colby.

Lithuania,,Vilnius,,May,22,,2025:,Unknown,People,During,The,Opening
Pentagon wstrzymał relokacje do Europy dwóch jednostek wojskowych. (fot. Shutterstock)
  • Pentagon rozpoczął w poniedziałek przegląd obecności sił zbrojnych USA w Europie.
  • Sekretarz wojny Pete Hegseth zapowiedział taki działanie podczas ostatniego spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli.
  • O sprawie poinformował wiceszef Pentagonu Elbridge Colby.

Celem przeglądu jest zapewnienie, że „NATO szybko i nieodwracalnie zmierza w kierunku przejęcia przez Europę głównej odpowiedzialności za swoją konwencjonalną obronę” – napisał Colby w serwisie X.

Zastępca sekretarza wojny podkreślił, że „rezultatem tego przeglądu będzie przyspieszenie transformacji NATO w kierunku silniejszego, bardziej sprawiedliwego i zrównoważonego sojuszu”.

Reklama
Reklama

Dodał, że przegląd „przyczyni się do dalszej realizacji celu, jakim jest pełne przywrócenie NATO jego charakteru jako potężnej organizacji zdolnej do prowadzenia działań wojennych – NATO 3.0”.

Huti uderzają w Arabię Saudyjską. „Niebezpieczne i bolesne dla światowej gospodarki”

„Dzięki temu NATO znajdzie się na ścieżce trwałego, długoterminowego sukcesu, szczególnie w obliczu tego, że stawiamy czoła jednoczesnym wyzwaniom na wielu teatrach działań” – napisał główny doradca Hegsetha.

USA liczą na współpracę z Europą

Wiceszef Pentagonu zaznaczył, że przegląd zapewni, iż rozmieszczenie sił USA w Europie odzwierciedlać będzie Strategię Bezpieczeństwa Narodowego z 2025 r. oraz Strategię Obrony Narodowej z 2026 r.

„W tym duchu przegląd przedstawi szereg opcji w tym kierunku, opartych na rygorze strategicznym, solidnej bazie empirycznej oraz jasnym rozumieniu realiów geopolitycznych i wojskowych” – podkreślił podsekretarz obrony ds. politycznych.

Reklama
Reklama

Colby dodał, że liczy na bliską współpracę z dowódcą sił sojuszniczych NATO w Europie generałem Alexusem Grynkewichem oraz na dalsze konsultacje z sojusznikami w Europie, Kongresem oraz innymi częściami amerykańskiego rządu.

Niektóre kraje Sojuszu obleją ten sprawdzian, inne zdadzą go celująco

Przegląd sił zapowiedział w czerwcu w Brukseli szef Pentagonu. Przekazał, że proces potrwa do sześciu miesięcy. – Niektóre kraje Sojuszu obleją ten sprawdzian, inne zdadzą go celująco – oświadczył wówczas Hegseth.

Według dziennika „Wall Street Journal” Hegseth i Colby mają szczególnie asertywnie zabiegać o redukcję amerykańskich sił zaangażowanych w Europie. Colby od lat postrzegany jest jako zwolennik ograniczania zobowiązań USA poza Azją, by uwolnić zasoby na powstrzymywanie Chin.

„Albo wszystko pójdzie szybko, albo wcale”. Trump grozi kolejnym atakiem na Iran

Mimo to, Colby na początku lipca po spotkaniu z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim powiedział, że rozmowa dotyczyła wzmocnienia obecności USA w Polsce. Sam Grodecki podkreślił z kolei, że wstrzymana rotacja zostanie „dokończona”, a Pentagon jest otwarty na ustanowienie w Polsce stałej bazy wojsk.

W ubiegłym tygodniu wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka po spotkaniach w Departamencie Stanu i w Pentagonie oświadczyła, że strona amerykańska podkreśla, iż „chociaż pewne wycofania z Europy są i pewnie będą, to nie będzie dotykało to strony polskiej”.

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: USAwojsko
Reklama
Reklama