Reklama
Reklama
Reklama

Chłodny początek września. W tych regionach spadnie deszcz i zagrzmi

Powalone drzewo
Pogoda w Polsce. Powalone drzewo na ulicy Wyspiańskiego w Szczecinie po przejściu wichury. (fot. Marcin Bielecki / PAP)

Niedziela przyniesie w Polsce sporo chmur, przelotny deszcz i lokalne burze, a temperatura wyniesie od 16 do 20 stopni Celsjusza. W poniedziałek będzie nieco pogodniej i cieplej, choć na północy nadal możliwe są opady.

  • W niedzielę termometry pokażą od 16 do 20 stopni, a na północnym wschodzie możliwe będą burze.
  • Wiatr będzie chwilami silny – w porywach osiągnie 60 km/h, a w górach nawet 70 km/h.
  • W poniedziałek temperatura wzrośnie do 21 stopni, ale na północy i północnym wschodzie nadal może padać.

Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w niedzielę Polska będzie stopniowo dostawać się pod wpływ rozległego wyżu, którego centrum przemieści się znad południowych Niemiec w kierunku Słowacji. Początkowo nad krajem zaznaczy się jeszcze wpływ niżu znad północno-zachodniej Rosji. Do Polski nadal będzie napływać powietrze polarne morskie.

W ciągu dnia zachmurzenie będzie duże, ale pojawią się większe przejaśnienia, a po południu także okresowe rozpogodzenia. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu. Na północnym wschodzie możliwe będą również burze. Bez opadów powinno być jedynie na południowym zachodzie kraju.

Temperatura maksymalna wyniesie od 16 do 20 st. C. Chłodniej będzie na Pogórzu Karpackim, gdzie termometry wskażą około 15 stopni. Wiatr będzie umiarkowany i dość silny, w porywach do 60 km/h. Powieje z kierunków północno-zachodniego i zachodniego.

Chłodna noc, lokalne mgły

W rejonach górskich wiatr może być jeszcze silniejszy. W Bieszczadach i początkowo w Sudetach porywy osiągną do 70 km/h, a w Tatrach do 60 km/h. Po południu wiatr będzie stopniowo słabł.

Reklama
Reklama

W nocy zachmurzenie będzie małe i umiarkowane. Jedynie na północy okresami zrobi się bardziej pochmurno i tam miejscami wystąpią słabe, przelotne opady deszczu. W kotlinach sudeckich mogą pojawić się mgły ograniczające widzialność do około 400 m.

Temperatura minimalna wyniesie od 6 do 11 stopni, a nad samym morzem około 12 stopni. Chłodniej będzie w kotlinach górskich, gdzie temperatura spadnie do około 4 stopni. Wiatr będzie słaby, nad morzem początkowo umiarkowany. Powieje z zachodu i północnego zachodu, a w zachodniej części kraju będzie stopniowo skręcał na południe.

Poniedziałek nieco cieplejszy

W poniedziałek zachmurzenie będzie przeważnie umiarkowane i duże. Na południowym wschodzie okresami pojawi się więcej rozpogodzeń. Na północy i północnym wschodzie miejscami wystąpią słabe, przelotne opady deszczu.

Temperatura maksymalna wyniesie od 17 do 21 st. C. Najcieplej będzie więc na południu i w centrum kraju. Wiatr pozostanie słaby i będzie przeważnie wiał z kierunków południowych. We wschodniej części Polski początkowo powieje z zachodu, a na południowym wschodzie przejściowo będzie zmienny.

W Warszawie w niedzielę prognozowane jest umiarkowane i duże zachmurzenie oraz przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna wyniesie 19 stopni, a wiatr będzie umiarkowany, okresami dość silny, z porywami do 55 km/h.

Reklama
Reklama

W nocy w stolicy zachmurzenie będzie małe i umiarkowane. Temperatura spadnie do 10 stopni, a wiatr będzie słaby i zachodni. W poniedziałek termometry pokażą około 20 stopni. Zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami duże, a wiatr słaby, przeważnie zachodni.

Zobacz również:

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama