Reklama
Reklama
Reklama

Kiedy kolejny powiew zimy? W tych dniach IMGW prognozuje przymrozki

white-67
Idzie jesienne ochłodzenie. IMGW ostrzega przed przymrozkami (fot. Shutterstock/IMGW)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

W najnowszych prognozach widać już wyraźne jesienne ochłodzenie i możliwe poranne przymrozki. Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) zapowiadają zmienną aurę: od cieplejszych, słonecznych dni, po wyraźny spadek temperatur na początku przyszłego tygodnia.

  • W piątek temperatura wzrośnie lokalnie do 17–18 st. C, jednak od niedzieli i poniedziałku czeka nas wyraźny spadek wartości na termometrach.
  • W nocy z poniedziałku na wtorek temperatura przy gruncie może spaść niemal w całym kraju do -1 st. C.
  • Prognoza na najbliższe 10 dni przewiduje przeważnie suchą aurę, a słabe opady deszczu pojawią się głównie na północy i zachodzie.

Rekordowa anomalia rośnie w siłę. Badacze: Zjawisko nie działa tak, jak myśli większość

Ostatnie przymrozki IMGW odnotowała w nocy z poniedziałku na wtorek na zachodzie Polski. Najchłodniej było w Słubicach (-1,2 st.), a ujemne temperatury pojawiły się także w Jeleniej Górze (-0,3 st.) i Kłodzku (-0,4 st.). Wartości poniżej zera odnotowano również w północnej Wielkopolsce.

A jak będzie w kolejnych dniach? Nowa prognoza pogody wskazuje na chwilowe ocieplenie już w piątek. Na zachodzie kraju temperatura wzrośnie nawet do 17–18 st., a w centrum i na wschodzie utrzyma się na poziomie 12–15 st. C.

Reklama
Reklama

Pierwsze ostrzeżenie przed przymrozkami

O zbliżającej się zimie przypomni już jednak noc z piątku na sobotę. Na południu Polski (rejon Podhala i Małopolski) minimalna temperatura spadnie do 0 st., co oznacza wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia przygruntowych przymrozków.

Sobota i niedziela przyniosą wyrównanie temperatur maksymalnych w granicach 10–16 st. C. Jednak już noc z soboty na niedzielę oznaczać będzie napływ zimnego powietrza – zwłaszcza na północnym wschodzie (Suwalszczyzna), gdzie termometry pokażą zaledwie 0 st.

Chłodniej na początku tygodnia

Kulminacja jesiennego chłodu nastąpi na przełomie tygodni. Poniedziałek oraz wtorek przyniosą zauważalny spadek temperatur w ciągu dnia – wartości maksymalne obniżą się do zaledwie 8–12 st. w całym kraju.

Reklama
Reklama

W nocy z poniedziałku na wtorek minimalne wartości niemal w całym kraju spadną do 1-3 st., a na północno-wschodnich krańcach znowu pojawi się 0 st. Przy takich wartościach na wysokości dwóch metrów, przy gruncie lokalnie należy spodziewać się spadków poniżej zera (od -1 do -3 st.).

Poprawa pogody

Od środy prognozowany jest powrót łagodniejszej aury. Masy cieplejszego powietrza napłyną nad Polskę, podnosząc temperatury maksymalne do 14–18 st. w czwartek oraz w piątek.

Noce również staną się wyraźnie cieplejsze – minimalne wartości od środy do końca tygodnia rzadko będą spadać poniżej 4–8 st., co na pewien czas odsunie widmo przygruntowych przymrozków.

Przez cały analizowany okres Polska pozostanie pod wpływem stosunkowo suchych mas powietrza. Opady deszczu będą słabe i przelotne. Najwięcej deszczu pojawi się w sobotę na północno-zachodnich krańcach (Świnoujście, Pomorze Zachodnie), gdzie spadnie od 3,0 do 4,1 mm wody.

Drobne, symboliczne opady (od 0,1 do 2,8 mm) wystąpią jeszcze lokalnie w niedzielę na północy i wschodzie oraz we wtorek i czwartek na zachodzie i południu. W pozostałe dni w większości regionów opady w ogóle nie są prognozowane.

Może zainteresuje Cię także:

Reklama
Reklama