Reklama
Reklama
Reklama

„Polska od środka”, czyli pojadę na koniec kraju i porozmawiam z kimś ciekawym. Bo czemu nie?

TYLKO NA

Nasz kraj jest taki piękny. Czemu nie pozachwycać się nim, słuchając ludzi szczególnie dbających o jego historię, tradycję czy lokalną społeczność? – pomyślała Aleksandra. I tak oto powstał wakacyjny cykl Zero.pl – „Polska od środka”.

Wakacyjny cykl Zero.pl – „Polska od środka”.
Wakacyjny cykl Zero.pl – „Polska od środka”. (fot. Zero.pl)

Są miejsca, do których jedzie się dla widoków. Są też takie, z których pamięta się przede wszystkim ludzi.

Latem łatwo odhaczać kolejne punkty na mapie: jeziora, góry, zabytki, restauracje polecane w internecie. Trudniej zaś znaleźć czas na rozmowę z kimś, kto mieszka gdzieś od pokoleń albo poświęcił lata, żeby ocalić lokalną historię, tradycję czy kulturę. Czasem nawet nie mamy takiej potrzeby, bo jesteśmy na wakacjach i włączamy tryb leniwca. 

Zostać na dłużej

I oto wchodzę ja, cała na biało (bo upał).

A gdyby tak wyjechać w Polskę i poszukać ciekawych historii z rozmaitych jej regionów? – takie pytanie zadałam sobie po rozmowie z dwojgiem bliskich mi osób. Przecież w naszym kraju nie brakuje miejsc, którymi można zachwycać się w nieskończoność. A w tych miejscach żyją też ludzie.

Reklama
Reklama

Polska jest pełna osób robiących rzeczy wyjątkowe, choć często poza światłem reflektorów. Organizują festiwale, uczą ginących rzemiosł, dokumentują historię swoich miejscowości, pielęgnują lokalne zwyczaje albo po prostu potrafią opowiadać o swojej małej ojczyźnie tak, że po dwóch godzinach rozmowy ma się ochotę zostać tam na jeszcze dłużej.

To właśnie ich chcemy wam pokazać na Zero.pl.

W cyklu „Polska od środka” odwiedzimy różne regiony kraju i spotkamy ludzi, bez których trudno byłoby je zrozumieć. Nie będziemy tworzyć przewodnika po atrakcjach ani rankingu najpiękniejszych miejsc. Zamiast tego oddamy głos bohaterom najlepiej znającym swoje okolice i od lat robiącym coś, co pozwala zachować ich wyjątkowy charakter.

Reklama
Reklama

Będziemy zaglądać tam, gdzie rzadko trafiają ogólnopolskie media. Na pogranicza, do niewielkich wsi, lokalnych pracowni, małych domów kultury i miejsc tworzonych z pasji. Choć czasem pojawią się również większe miasta.

Jedzenie drożdżaka i innych lokalnych przysmaków, picie kwasu chlebowego prosto z Ukrainy, kręcenie kwiatków, grupy rekonstrukcyjne, folkowy mindset, rzucanie kamieniem, by sprawdzić, czy doleci na drugą stronę dawnej granicy – to tylko ułamek tego, o czym będziemy wam opowiadać przez najbliższe tygodnie.

Reportaże w ramach „Polski od środka” na Zero.pl w każdy wakacyjny piątek.

Źródło: Zero.pl
Aleksandra Cieślik
Aleksandra CieślikReporterka i wydawczyni
Reklama
Reklama