Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia na Węgrzech. Jest decyzja sądu ws. kierowcy autokaru

Kierowca autokaru, który w niedzielę rozbił się na Węgrzech, trafi do aresztu na 30 dni – zdecydował we wtorek sąd. W wyniku tragedii z pielgrzymami zginęło 12 osób.

Tourist bus accident in Hungary
Miejsce wypadku polskiego autokaru na Węgrzech (fot. ZOLTAN MATHE / PAP / EPA)
  • Decyzję podjął sąd rejonowy w węgierskim Miszkolcu na wniosek prokuratury rejonowej.
  • Wskutek zdarzenia 12 osób zginęło, 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech.
  • Dotychczasowe ustalenia śledczych wskazują, że kierowca pojazdu zasnął w czasie jazdy. 

„Kierowca nie był w stanie zapewniającym bezpieczne prowadzenie pojazdu. Zasnął z powodu zmęczenia, w wyniku czego autobus zjechał z jezdni w prawo przez pas awaryjny, a następnie przewrócił się na bok na skarpie przy autostradzie” – podała we wcześniejszym oświadczeniu węgierska prokuratura.

Wskutek zdarzenia 12 osób zginęło, 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech. Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego.

Oszuści żerują na tragedii na Węgrzech. Wojewoda ostrzega rodziny

Reklama
Reklama

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medjugorie (Bośnia i Hercegowina).

W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 poszkodowanych.

Polskie śledztwo w sprawie katastrofy

Polskie postępowanie wszczęła w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Krośnie. Śledczy zabezpieczyli dokumentację dotyczącą organizatora wyjazdu oraz przewoźnika. Do strony węgierskiej skierowano europejski nakaz dochodzeniowy.

Polska prokuratura zwróciła się m.in. o przekazanie protokołów oględzin, dokumentacji medycznej, materiałów dotyczących sekcji zwłok, przesłuchań świadków oraz listy pasażerów. Polscy śledczy uczestniczą także w czynnościach prowadzonych na miejscu katastrofy.

Tragedia wstrząsnęła przede wszystkim mieszkańcami Podkarpacia, skąd pochodziła znaczna część uczestników pielgrzymki. W regionie uczczono pamięć ofiar minutą ciszy, a flagi na budynkach Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego opuszczono do połowy masztu.

Reklama
Reklama

Nowe ustalenia ws. wypadku autokaru na Węgrzech. Działania polskich służb

Dla osób, które przeżyły katastrofę, powrót do Polski jest ważnym etapem, ale nie oznacza końca leczenia ani konsekwencji tragedii. Część rannych będzie kontynuowała opiekę medyczną już w polskich placówkach.

– Przewiduje się, że sekcje zwłok ofiar zostaną zakończone 21 sierpnia, po czym możliwe będzie ich przekazanie polskim władzom – przekazał we wtorek Attila Janasoczki, rzecznik prasowy komendy głównej policji regionu Borsod-Abauj-Zemplen, w którym w niedzielę doszło do wypadku.

Źródło: Zero.pl
Tagi: Węgry
Reklama
Reklama