Rosjanie zaatakowali infrastrukturę energetyczną w Nowowołyńsku – zaledwie kilka kilometrów od polskiej granicy. Po ataku bez prądu zostało ponad 30 tys. osób. Mer Nowowołyńska poinformował po ataku: zniszczenia są bardzo poważne.

- Rosyjski atak w okolicach Nowowołyńska uszkodził w znacznym stopniu ukraińską infrastrukturę energetyczną. Nowowołyńsk leży zaledwie kilka kilometrów od polskiej granicy.
- Ponad 30 tys. osób zostało pozbawionych prądu. Władze miasta zapowiedziały także przerwy w dostawach wody i ciepła.
- Tego samego dnia rosyjski dron został zestrzelony nad Lwowem. Szczątki bezzałogowca doprowadziły do zniszczeń w budynku ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa.
Rosja zaatakowała obiekt kilka kilometrów od polskiej granicy. Wybuchł pożar
Do rosyjskiego ataku doszło na infrastrukturę energetyczną w okolicach Nowowołyńska. Miasto jest oddalone zaledwie pięć kilometrów od najbliższej polskiej miejscowości. „Wróg ponownie zaatakował obiekt energetyczny w pobliżu miejscowości Nowowołyńsk. Zniszczenia są bardzo poważne! W obiekcie trwa pożar. Na miejscu ataku pracują odpowiednie służby” – poinformował po ataku mer Nowowołyńska Borys Karpus.
Ukraina na ostatniej prostej do UE. „Podpisanie traktatu możliwe już w 2027 roku”
Uderzenie w krytyczną infrastrukturę energetyczną spowodowało przerwy w dostawach prądu, wody oraz ciepła. „W tej chwili mogą wystąpić przerwy w dostawie wody. Uruchamiamy agregaty prądotwórcze” – napisał Karpus. Mer Nowowołyńska poinformował także, że wydajność niektórych kotłowni w uszkodzonej infrastrukturze zostanie obniżona do minimum.
Orbán blokuje 90 mld euro dla Ukrainy. Stawia ultimatum
Siły Powietrzne Ukrainy już wcześniej ostrzegały o dronach w okolicach Nowowołyńska. Jak oszacowała gazeta „Ukraińska Pravda”, ponad 30 tys. osób zostało bez prądu po rosyjskim ataku.
Atak na Lwów: odłamki drona uderzyły w budynek Służby Bezpieczeństwa
Podczas innego rosyjskiego nalotu tego dnia częściowemu zniszczeniu uległ budynek Głównego Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie lwowskim. „Nasi żołnierze obrony przeciwlotniczej zestrzelili wrogiego drona bojowego” – napisał szef lwowskiej administracji obwodowej Maksym Kozycki. Według podanych informacji to szczątki zestrzelonego bezzałogowca uderzyły w budynek Służby Bezpieczeństwa i uszkodziły go. Popękały szyby, ale nikt nie został ranny.
Poza głównym celem ataku, jakim był budynek ukraińskich służb, szczątki dronów leżą w całym mieście. Władze Lwowa ostrzegły mieszkańców: pod żadnym pozorem nie zbliżajcie się do takich znalezisk. Szczątki drona mogą eksplodować w każdej chwili.