Reklama
REKLAMA
Reklama

„Błąd, zbrodnia na konstytucji”. Nawrocki zwrócił się do Tuska

posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego
RBN o obronności i sporze o TK. Nawrocki krytykuje działania Tuska (fot. Radek Pietruszka / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

– Wykorzystam wszystkie przysługujące prerogatywy, a także legitymację i mandat dany mi przez społeczeństwo do powstrzymania tych prób wywrócenia porządku konstytucyjnego – zapowiedział prezydent Karol Nawrocki, otwierając Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Przez kilka minut mówił wprost do premiera Tuska i wytykał mu działania rządu z piątkowej nocy.

  • Na wtorek zwołane zostało posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, którego tematami miały być stała baza amerykańskich wojsk w Polsce oraz szeroko rozumiane bezpieczeństwo.
  • Zanim uczestnicy rady przeszli do dyskusji nad tematem posiedzenia, swoją mowę wygłosił prezydent Karol Nawrocki. Odniósł się do wydarzeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.
  • Prezydent w ostrych słowach zwrócił się do premiera. – To, w moim uznaniu nie tylko zbrodnia na konstytucji. Więcej, to błąd – mówił prezydent, komentując działania Donalda Tuska.

Śledź naszą relację na żywo z wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym. 

Głównymi zagadnieniami posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego miały być stan i przyszłość bezpieczeństwa militarnego Polski, stała baza wojsk amerykańskich oraz aktualizacja Strategii Bezpieczeństwa Narodowego.

Ale zanim ruszyła dyskusja, prezydent zaczął mówić o sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. – Działania rządu na czele z panem premierem Donaldem Tuskiem z ostatniego piątku sprawiły, że spotykamy się dziś w okolicznościach dotąd niespotykanych: w sytuacji poważnego kryzysu konstytucyjnego, wobec czego nie możemy przejść dzisiaj obojętnie – stwierdził prezydent Karol Nawrocki, otwierając spotkanie.

REKLAMA
Reklama

Jak podkreślił, doszło wówczas do próby bezprawnego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego w czasie jego zagranicznej nieobecności, co skłoniło go do natychmiastowego przerwania wizyty.

Nawrocki o instrumentalnym traktowaniu służb

Prezydent stwierdził, że kroki podejmowane przez stronę rządową nie miały umocowania prawnego. – Potwierdzają to pierwszy prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej oraz wielu ekspertów z dziedziny prawa ustrojowego – wskazywał Nawrocki.

Głowa państwa zwróciła uwagę na – w jej opinii – instrumentalne potraktowanie służb mundurowych.

– Ja przed momentem widziałem się ze związkami zawodowymi policjantów. Nie ma wątpliwości, że policjanci wiedzą, iż zostali przedmiotowo wykorzystani do realizacji tego scenariusza, co jest bardzo niepokojące. Spoglądam w stronę ministra spraw wewnętrznych – mówił prezydent podczas posiedzenia.

Tak Nawrocki uderzył w Tuska

Nawrocki premiera Donalda Tuska obarczył odpowiedzialnością za eskalację sporu. Prezydent wskazał m.in. na wejście funkcjonariuszy do gmachu Trybunału od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz decyzje o zawieszeniu sędziów.

REKLAMA
Reklama

– Panie premierze, w pana przypadku to w moim uznaniu nie tylko zbrodnia na Konstytucji. Więcej: to błąd. Pan premier już wie, że popełnił błąd, i obaj też wiemy, że dziś zabrakło obok pana wcześniejszych sojuszników i została już panu wyłącznie przemoc, by urzeczywistnić swą ideologiczną fikcję, co jest równie niepokojące – powiedział Karol Nawrocki, dodając, że działania te uderzają w pozycję Polski na świecie.

Prezydent zapowiedział stanowczą reakcję na próby naruszania mechanizmów kontroli władzy i zażądał zmiany postawy szefa rządu jeszcze przed zbliżającym się Świętem Niepodległości.

– Wykorzystam wszystkie przysługujące prerogatywy, a także legitymację i mandat dany mi przez społeczeństwo do powstrzymania tych prób wywrócenia porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej – zadeklarował.

Nawrocki do Tuska: Oczekuję opamiętania

– Oczekuję od pana premiera opamiętania, naprawy i oddania spraw Polski Polakom. Przed nami Święto Niepodległości. Oczekuję, że przed nim – przed rozpoczęciem tygodnia, w którym będziemy jako naród wspólnie świętować – będzie pan premier gotowy do ograniczenia zapędów swojej władzy i zaprzestania nielegalnych działań w budynku Trybunału Konstytucyjnego.

REKLAMA
Reklama

– Nie możemy oczywiście dopuścić do sytuacji, aby brak stabilności wewnętrznej zagroził naszemu państwu. Musimy pamiętać, że bezpieczeństwo nie jest nam dane raz na zawsze. Szczególnie dzisiaj wiemy, że umacnianie sojuszy wymaga codziennej pracy, że wiarygodność buduje się latami, a osłabić tę wiarygodność można niestety w jedną noc – podkreślił prezydent.

REKLAMA
Reklama