Reklama
Reklama

Reklama

Składowisko opon na Pomorzu stanęło w ogniu. Trwa dogaszanie pożaru

Reklama

Potężny pożar składowiska opon w Rożentalu (woj. pomorskie) jest dogaszany. Z ogniem walczy ponad 100 strażaków oraz zespół dronowy z termowizją. W rozmowie z Zero.pl kapitan Michał Myrda przekazał, że płomienie pojawiły się w maszynie przerabiającej opony na granulat.

Pożar składowiska opon w Rożentalu.
Pożar składowiska opon w Rożentalu. (fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie )
  • Pożar na składowisku opon w Rożentalu (woj. pomorskie) wybuchł w piątek przed godz. 17.
  • W akcji gaśniczej uczestniczy ponad 100 strażaków i zespół dronowy monitorujący ogień termowizją.
  • Służby nie stwierdziły bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców, zalecają jednak pozostanie w domach i nieotwieranie okien.

Reklama

W miejscowości Rożental (województwo pomorskie) trwa akcja dogaszania pożaru na składowisku opon.

Ponad 100 strażaków walczyło z ogniem. Pożar na składowisku opon

Do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie zgłoszenie wpłynęło w piątek, przed godz. 17. W akcji gaśniczej udział bierze ponad 100 strażaków oraz zespół dronowy monitorujący rozwój pożaru przy użyciu termowizji.

W płomieniach znalazły się tysiące opon składowane przez firmę zajmującą się przerabianiem ich na granulat.


Reklama

Kapitan Michał Myrda, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Tczewie przekazał Zero.pl w sobotę, że „pożar jest opanowany”.


Reklama

Trwa dogaszanie pożaru. Przy użyciu ciężkiego sprzętu opony są wyciągane z pryzmy, która się paliła, i przelewane wodą. W przypadku pojawienia się zarzewia ognia, materiał jest dogaszany. Po ugaszeniu opony przekładane są w bezpieczne miejsce. Takie czynności wykonać trzeba z całym materiałem – powiedział.

Kpt. Myrda ocenił, że akcja potrwać może jeszcze ok. trzech godzin. Zapytany o wstępne ustalenia przyczyny pożaru powiedział, że „ogień powstał w maszynie przerabiającej opony na granulat”.


Reklama

W akcji bierze udział również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni oraz przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Służby przekazały, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla okolicznych mieszkańców, ale zalecają pozostanie w domach i nieotwieranie okien.


Reklama