Reklama

„Pan Bóg powinien wybaczyć”. Prezydent Nawrocki widział okładkę „Polityki”

Reklama

Okładka ostatniego wydania „Polityki” spotkała się z ostrą krytyką Szymona Hołowni i Karola Nawrockiego. Tygodnik wykorzystał zdjęcia Marty Nawrockiej i Urszuli Brzezińskiej-Hołowni. – Moja żona jest zbyt doświadczoną osobą, żeby się przejmować okładkami „Polityki” – skomentował prezydent.

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki odniósł się do wykorzystania podobizny jego żony na okładce tygodnika "Polityka" (fot. Leszek Szymański / PAP)
  • „Polityka” opublikowała artykuł krytykujący wcześniejsze emerytury mundurowych. Jako przykład przywołano żony Szymona Hołowni i Karola Nawrockiego. Zdjęcia obu pań umieszczono na okładce tygodnika.
  • Karol Nawrocki skomentował okładkę ostatniej „Polityki”. Powiedział, że wyborcy powinni zapamiętać zachowanie tygodnika i uwzględnić je przy podejmowaniu decyzji wyborczych.
  • Szymon Hołownia również skrytykował zachowanie tygodnika. Jeszcze we wtorek opublikował krytyczny wpis na portalu X. 

Reklama

Okładka ostatniego wydania tygodnika „Polityka” wywołała dyskusję o etyce mediów. Wykorzystano zdjęcia żon Szymona Hołowni i Karola Nawrockiego.

„Polityka” pisze o armii emerytów

Pierwsza dama Marta Nawrocka i Urszula Brzezińska-Hołownia zostały umieszczone na okładce tygodnika „Polityka” w związku z artykułem o emeryturach mundurowych.

Pod zdjęciami obu pań zamieszczono informację o ich wieku oraz frazę „status: emerytka”. Dodatkowo na okładce znalazło się zdanie: „Największa polska armia to wcześniejsi emeryci”.


Reklama

Obie panie zostały wskazane z imienia i nazwiska również w tytule okładkowego artykułu, z którego dowiadujemy się m.in., że „armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić”.


Reklama

„Jest zbyt silną kobietą, żeby przejmować się okładkami”

– Widziałem okładkę tygodnika „Polityka” – potwierdził prezydent Karol Nawrocki i dodał, że wyborcy powinni sami ocenić zachowanie medium i pamiętać o nim przy urnach wyborczych.

– Ci, którzy współdecydują o polskim życiu publicznym, wyborcy, ci, którzy biorą udział w wyborach, powinni taką okładkę i tego typu dziennikarskie zachowanie zapamiętać i w kontekście do mojej żony i do żony marszałka Hołowni – skomentował sytuację.

– A pan Bóg autorom tego tekstu powinien wybaczyć – dodał, sugerując, że zachowanie dziennikarzy „Polityki” postrzega jako grzech.


Reklama

Pierwsza dama jest zbyt silną i doświadczoną osobą, żeby się przejmować okładkami „Polityki” – powiedział prezydent. Przypomniał też, że Nawrocka – 20 lat pracowała i w oddziale specjalnym, ale też cywilnie, w Krajowej Administracji Skarbowej.


Reklama

Hołownia: „Jej jedyną winą jest to, że jest moją żoną”

We wtorek (24 lutego) do okładki tygodnika odniósł się również Szymon Hołownia we wpisie na portalu X.

Nie jest osobą publiczną. Jej jedyną winą jest to, że jest moją żoną. Do niej też nikt nie dzwonił, zapytać, czy może wykorzystać jej twarz, nazwisko, wizerunek” – napisał polityk.


Reklama

Dodał, że jego żona przez lata poświęciła służbie kraju bardzo wiele i pomimo przejścia na emeryturę pozostaje gotowa bronić kraju. „Dołączyła do programu »Aktywnej rezerwy«” – napisał Hołownia.


Reklama

Odniósł się też do sytuacji pierwszej damy: „Marta Nawrocka też nie wybrała sobie tego losu. Pełniąc, bez wynagrodzenia, obowiązki Pierwszej Damy - ma nadal wystawiać skarbowe mandaty?”.

PiS miał lepkie ręce i zmienił media w szczujnię, ale nienawidzić tak, jak »obóz demokratyczny«, jego media i klakierzy, nie potrafił nawet on” – podsumował były Marszałek Sejmu.


Reklama