– Wybrałem sędziów, których wybrałem, po to, by zagwarantować funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego – powiedział w wywiadzie dla Kanału Zero Karol Nawrocki. Prezydent zastrzegł, że o tym, czy odbierze ślubowania od pozostałej czwórki sędziów, zdecyduje TK.

- Prezydent Karol Nawrocki opowiedział w Kanale Zero o kulisach zaprzysiężenia sędziów TK.
- Wątpliwości prezydenta wzbudziła procedura wyboru sędziów przez Sejm. Według relacji Karola Nawrockiego strona prezydencka nie otrzymała wymaganych wyjaśnień.
- Prezydent odebrał ślubowanie od dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak wyjaśnił Karol Nawrocki, decyzja ta miała na celu zapewnienie ciągłości pracy organu, który do pełnego składu potrzebuje 11 osób.
Stanowski i Mazurek przepytywali Nawrockiego. My relacjonowaliśmy to na żywo [SONDA]
Prezydent Karol Nawrocki był gościem Kanału Zero w piątek. Podczas wywiadu z Krzysztofem Stanowskim i Robertem Mazurkiem poruszona została m.in. kwestia ślubowania szóstki sędziów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent odebrał zaprzysiężenie od dwójki osób – Magdaleny Bentkowskiej oraz Dariusza Szostka.
Pozostała czwórka – Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska – złożyła ślubowanie 9 kwietnia w Sali Kolumnowej w Sejmie bez udziału prezydenta.
Funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego
Karol Nawrocki zaznaczył, że przed podjęciem decyzji w sprawie zaprzysiężenia starał się uzyskać od marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego wyjaśnienie kwestii, które wzbudziły jego wątpliwości.
– Regulaminowe zastrzeżenia co do samej procedury wyboru sędziów stały się przedmiotem oficjalnej korespondencji ministra Boguckiego i marszałka Czarzastego. Od samego początku zgłaszałem pewne problemy, które płynęły z zachowania polskiego Sejmu przy wyborze sędziów do TK. (…) Nie dostaliśmy tych wyjaśnień. Dotyczy to całej szóstki wybranych sędziów – mówił prezydent w Kanale Zero.
Karol Nawrocki wyjaśnił, że mimo tych wątpliwości zdecydował się na zaprzysiężenie dwóch sędziów, ponieważ chciał zagwarantować funkcjonowanie TK. Do pełnego składu potrzebnych jest 11 sędziów.
Nawrocki: Liczyłem, że Sejm mi pomoże w wyborze
– Wybrałem dwóch i zaprzysięgłem dwóch – powiedział prezydent.
Dlaczego wybrał akurat tę dwójkę? – Liczyłem, że Sejm pomoże mi w wyborze i wskaże, który sędzia jest za którego sędziego. Powinienem dostać jasny dokument, ale nie dostałem – odpowiedział Nawrocki.
– Zostałem postawiony przed sytuacją, w której musiałem tego wyboru dokonać sam – podkreślił.
Co dalej z pozostałą czwórką sędziów?
Prezydent zapewnił także: – Ja nigdy nie powiedziałem, że nie przyjmę ślubowania od czwórki pozostałych sędziów.
Uroczystość w Sali Kolumnowej Karol Nawrocki określił mianem „show, cyrk”, a sędziów nazwał „raptusami”.
– Nie mogli poczekać, mimo że nikt z Kancelarii Prezydenta nie powiedział, że ich nie zaprzysięgniemy. Staliśmy przed formalną koniecznością zaprzysiężenia i z całą pewnością to by się wydarzyło, gdyby nie cyrk, który odbył się w Sejmie – zapewnił prezydent.
Czy obecnie Karol Nawrocki rozważa przyjęcie ślubowania od czwórki pozostałych sędziów? – Decyzję w tej sprawie musi podjąć TK - zapowiedział.
Cały wywiad w Kanale Zero można obejrzeć poniżej: