Reklama
Reklama
Reklama

Rezygnacja Protasiewicza na piśmie. Reakcja po naszej publikacji

„Swoją decyzję motywuję względami profesjonalnymi” – napisał Jacek Protasiewicz. Polityk opublikował treść rezygnacji z funkcji członka zarządu spółki zarządzającej szpitalem w Lipnie. Wydarzenia są pokłosiem poniedziałkowej publikacji Zero.pl.

Jacek Protasiewicz
Warszawa, 16.06.2023. Poseł KO Jacek Protasiewicz przemawia na sali obrad Sejmu w Warszawie, 16 bm. Sejm zajmuje się powołaniem członków Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. (mo/doro) PAP/Marcin Obara (fot. Marcin Obara / PAP)
  • Portal Zero.pl opisał, jak polityk Jacek Protasiewicz trafił do zarządu publicznego szpitala. 
  • Jeszcze tego samego dnia prezes spółki zarządzającej placówką przekazał, że Protasiewicz złożył rezygnację ze swojej funkcji. 
  • Polityk w środę zamieścił treść pisma. 

Patryk Słowik w poniedziałkowy poranek opisał w Zero.pl, jak doświadczony polityk Jacek Protasiewicz, choć nie miał doświadczenia w zakresie zarządzania systemem ochrony zdrowia, wygrał konkurs na stanowisko członka zarządu powiatowej spółki prowadzącej szpital w Lipnie.

Czytaj więcej: Jacek Protasiewicz trafił do szpitala. Polityk został członkiem zarządu publicznej placówki

Prezesem szpitala jest działacz PSL-u. W radzie nadzorczej również są działacze PSL-u. Starosta powiatu lipnowskiego, do którego należy szpital, także jest z PSL-u.

Reklama
Reklama

Jeszcze tego samego dnia, wieczorem, prezes spółki zarządzającej szpitalem Andrzej Wasielewski poinformował o tym, że Protasiewicz złożył rezygnację z funkcji członka zarządu. 

„Informuję, że w dniu 14 maja br pan Jacek Protasiewicz złożył rezygnację z funkcji Członka Zarządu Szpital Lipno Sp. z o.o.” – napisano w komunikacie. Andrzej Wasielewski dodał, że „decyzja w sprawie rezygnacji zapadnie na zaplanowanym posiedzeniu Rady Nadzorczej 27 maja”.

Protasiewicz: Decyzję motywuję względami profesjonalnymi

Tak też się stało. Polityk zamieścił w środę w mediach społecznościowych zdjęcie złożonej rezygnacji, choć w górnej części pisma widnieje data „27.06.2026”.

„Swoją decyzję motywuję względami profesjonalnymi, uznając, że nierzetelne publikacje »Kanału Zero.pl« na temat trybu mojego powołania w skład zespołu »Szpital Lipno« sp. z.o.o., jak również sposobu wykonywania przeze mnie obowiązków z tego powołania wynikających, mogą negatywnie rzutować na wizerunek spółki” – napisał.

Reklama
Reklama

Sensacyjny transfer do rządu. Media: Petru zostanie wiceministrem

Jak dodał, spółka „pełni w powiecie lipnowskim nie tylko rolę największego zakładu pracy, ale również ważną rolę instytucji zaufania publicznego i jako taka, musi być wolna od takich podejrzeń, jakie sformułowano w artykule »Kanału Zero.pl«, nawet jeśli są one oparte o nierzetelne i niesprawdzone informacje oraz bazują na bezpodstawnych insynuacjach”.

W postscriptum polityk dopisał: „Równocześnie wycofuję wcześniejszą korespondencję dot. tego tematu jako nieistotną w zaistniałem sytuacji”.

Reklama
Reklama

Sprawa Protasiewicza

Szpital w Lipnie działa w formie spółki kapitałowej, a jej właścicielem jest powiat lipnowski. Oznacza to, że szpital jest podmiotem publicznym. Placówka zatrudnia ponad 650 osób i ma budżet na poziomie 120 mln zł rocznie.

„Służby zatrudniały youtuberów”. Burza po słowach byłego szefa Agencji Wywiadu

W poniedziałkowej publikacji portalu ujawniono szczegóły powołania Protasiewicza do zarządu szpitala. Konkurs rozpisano w grudniu 2025 r., kiedy to postanowiono powiększyć skład zarządu o dodatkowego członka.

Reklama
Reklama

Zwycięzcą konkursu został właśnie Protasiewicz, związany z Polskim Stronnictwem Ludowym polityk.

Działacze PSL w strukturach szpitala

Prezesem zarządu szpitala jest inny działacz PSL – Andrzej Wasielewski. W rozmowie z Zero.pl podkreślił dobrą sytuację finansową zarządzanej przez siebie placówki. Wasielewski nie chciał ocenić innych członków zarządu.

Wielka debata o zdrowiu. Ramówka telewizji ZERO na środę 27 maja

Starosta lipnowski Krzysztof Baranowski, działacz PSL, również nie chciał wypowiedzieć się na temat Protasiewicza – odesłał Zero.pl do rady nadzorczej placówki, która również pozostała głucha na pytania redakcji.

Reklama
Reklama

W skład rady nadzorczej wchodzą:

  • Anna Kubczak-Kosicka (wiceprezes toruńskiego oddziału PSL, zatrudniona w biurze poselskim posłanki PSL),
  • Magdalena Jasińska (promująca PSL w swoich mediach społecznościowych, w 2021 r. wybrana do zarządu powiatowego partii w Lipnie),
  • Anna Majewska,
  • Jarosław Sosnowski (imiennik syna szefa wojewódzkich struktur PSL w woj. kujawsko-pomorskim Zbigniewa Sosnowskiego).

Szpital nie odpowiedział na żadne pytania redakcji, w tym o kompetencje Protasiewicza, jego wynagrodzenie i szczegóły konkursu na członka zarządu szpitala.

Kontrowersyjne zachowanie byłego europosła

W kwietniu 2024 r. odwołano go z funkcji wicewojewody dolnośląskiego z powodu serii obraźliwych wpisów w portalu X. Protasiewicz sugerował m.in., że niektórzy politycy uzyskują pracę wskutek świadczenia usług seksualnych.

Reklama
Reklama

Fałszywe alarmy w Republice i u Kaczyńskiego. Tak działali sprawcy

O Protasiewiczu zrobiło się głośno w 2014 r., kiedy to był wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. W dzienniku „Bild” pojawił się artykuł o incydencie na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Protasiewicz był rzekomo pijany i agresywny, miał wykrzykiwać „Heil Hitler” i pytać podróżnych, czy byli w Auschwitz.

Protasiewicz tłumaczył, że został popchnięty przez agresywnego celnika, który miał do niego krzyknąć „raus”. To właśnie to słowo miało wywołać reakcję wiceszefa PE i pytanie o Auschwitz i znaczenie niemieckiego okrzyku. Polityk dodał, że wytrącono mu telefon z ręki i skuto.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama