„Swoją decyzję motywuję względami profesjonalnymi” – napisał Jacek Protasiewicz. Polityk opublikował treść rezygnacji z funkcji członka zarządu spółki zarządzającej szpitalem w Lipnie. Wydarzenia są pokłosiem poniedziałkowej publikacji Zero.pl.

- Portal Zero.pl opisał, jak polityk Jacek Protasiewicz trafił do zarządu publicznego szpitala.
- Jeszcze tego samego dnia prezes spółki zarządzającej placówką przekazał, że Protasiewicz złożył rezygnację ze swojej funkcji.
- Polityk w środę zamieścił treść pisma.
Patryk Słowik w poniedziałkowy poranek opisał w Zero.pl, jak doświadczony polityk Jacek Protasiewicz, choć nie miał doświadczenia w zakresie zarządzania systemem ochrony zdrowia, wygrał konkurs na stanowisko członka zarządu powiatowej spółki prowadzącej szpital w Lipnie.
Czytaj więcej: Jacek Protasiewicz trafił do szpitala. Polityk został członkiem zarządu publicznej placówki
Prezesem szpitala jest działacz PSL-u. W radzie nadzorczej również są działacze PSL-u. Starosta powiatu lipnowskiego, do którego należy szpital, także jest z PSL-u.
Jeszcze tego samego dnia, wieczorem, prezes spółki zarządzającej szpitalem Andrzej Wasielewski poinformował o tym, że Protasiewicz złożył rezygnację z funkcji członka zarządu.
„Informuję, że w dniu 14 maja br pan Jacek Protasiewicz złożył rezygnację z funkcji Członka Zarządu Szpital Lipno Sp. z o.o.” – napisano w komunikacie. Andrzej Wasielewski dodał, że „decyzja w sprawie rezygnacji zapadnie na zaplanowanym posiedzeniu Rady Nadzorczej 27 maja”.
Protasiewicz: Decyzję motywuję względami profesjonalnymi
Tak też się stało. Polityk zamieścił w środę w mediach społecznościowych zdjęcie złożonej rezygnacji, choć w górnej części pisma widnieje data „27.06.2026”.
„Swoją decyzję motywuję względami profesjonalnymi, uznając, że nierzetelne publikacje »Kanału Zero.pl« na temat trybu mojego powołania w skład zespołu »Szpital Lipno« sp. z.o.o., jak również sposobu wykonywania przeze mnie obowiązków z tego powołania wynikających, mogą negatywnie rzutować na wizerunek spółki” – napisał.
Sensacyjny transfer do rządu. Media: Petru zostanie wiceministrem
Jak dodał, spółka „pełni w powiecie lipnowskim nie tylko rolę największego zakładu pracy, ale również ważną rolę instytucji zaufania publicznego i jako taka, musi być wolna od takich podejrzeń, jakie sformułowano w artykule »Kanału Zero.pl«, nawet jeśli są one oparte o nierzetelne i niesprawdzone informacje oraz bazują na bezpodstawnych insynuacjach”.
W postscriptum polityk dopisał: „Równocześnie wycofuję wcześniejszą korespondencję dot. tego tematu jako nieistotną w zaistniałem sytuacji”.
Sprawa Protasiewicza
Szpital w Lipnie działa w formie spółki kapitałowej, a jej właścicielem jest powiat lipnowski. Oznacza to, że szpital jest podmiotem publicznym. Placówka zatrudnia ponad 650 osób i ma budżet na poziomie 120 mln zł rocznie.
„Służby zatrudniały youtuberów”. Burza po słowach byłego szefa Agencji Wywiadu
W poniedziałkowej publikacji portalu ujawniono szczegóły powołania Protasiewicza do zarządu szpitala. Konkurs rozpisano w grudniu 2025 r., kiedy to postanowiono powiększyć skład zarządu o dodatkowego członka.
Zwycięzcą konkursu został właśnie Protasiewicz, związany z Polskim Stronnictwem Ludowym polityk.
Działacze PSL w strukturach szpitala
Prezesem zarządu szpitala jest inny działacz PSL – Andrzej Wasielewski. W rozmowie z Zero.pl podkreślił dobrą sytuację finansową zarządzanej przez siebie placówki. Wasielewski nie chciał ocenić innych członków zarządu.
Wielka debata o zdrowiu. Ramówka telewizji ZERO na środę 27 maja
Starosta lipnowski Krzysztof Baranowski, działacz PSL, również nie chciał wypowiedzieć się na temat Protasiewicza – odesłał Zero.pl do rady nadzorczej placówki, która również pozostała głucha na pytania redakcji.
W skład rady nadzorczej wchodzą:
- Anna Kubczak-Kosicka (wiceprezes toruńskiego oddziału PSL, zatrudniona w biurze poselskim posłanki PSL),
- Magdalena Jasińska (promująca PSL w swoich mediach społecznościowych, w 2021 r. wybrana do zarządu powiatowego partii w Lipnie),
- Anna Majewska,
- Jarosław Sosnowski (imiennik syna szefa wojewódzkich struktur PSL w woj. kujawsko-pomorskim Zbigniewa Sosnowskiego).
Szpital nie odpowiedział na żadne pytania redakcji, w tym o kompetencje Protasiewicza, jego wynagrodzenie i szczegóły konkursu na członka zarządu szpitala.
Kontrowersyjne zachowanie byłego europosła
W kwietniu 2024 r. odwołano go z funkcji wicewojewody dolnośląskiego z powodu serii obraźliwych wpisów w portalu X. Protasiewicz sugerował m.in., że niektórzy politycy uzyskują pracę wskutek świadczenia usług seksualnych.
Fałszywe alarmy w Republice i u Kaczyńskiego. Tak działali sprawcy
O Protasiewiczu zrobiło się głośno w 2014 r., kiedy to był wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. W dzienniku „Bild” pojawił się artykuł o incydencie na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Protasiewicz był rzekomo pijany i agresywny, miał wykrzykiwać „Heil Hitler” i pytać podróżnych, czy byli w Auschwitz.
Protasiewicz tłumaczył, że został popchnięty przez agresywnego celnika, który miał do niego krzyknąć „raus”. To właśnie to słowo miało wywołać reakcję wiceszefa PE i pytanie o Auschwitz i znaczenie niemieckiego okrzyku. Polityk dodał, że wytrącono mu telefon z ręki i skuto.