Sześć kolejnych osób zamieszanych w przemyt ludzi przez granicę oraz handel narkotykami zostało zatrzymanych przez śląskich policjantów i straż graniczną. Podejrzani usłyszeli zarzuty i przyznali się do zarzucanych im czynów.

- W ręce służb wpadło troje mieszkańców Świętochłowic - dwie kobiety w wieku 26 i 31 lat oraz 34-letni mężczyzna - a także 48-latek z Rudy Śląskiej, 50-letni mieszkaniec Mysłowic oraz 31-latka z Krakowa.
- Ujęli ich w połowie czerwca śląscy policjanci zwalczający przestępczość pseudokibiców wraz z funkcjonariuszami Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
- Grupa, której członków aresztowano, zajmowała się nie tylko organizowaniem nielegalnej migracji, ale też produkcją, przemytem i wprowadzaniem do obrotu narkotyków.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy, posiadania znacznych ilości narkotyków i udziału w ich obrocie, a także organizowania pomocy przy nielegalnym przekroczeniu granicy Polski.
„W mieszkaniu 26-latki oraz 34-latka policjanci zabezpieczyli łącznie 2 kg narkotyków. Ponadto w mieszkaniu 31-letniej kobiety śledczy zabezpieczyli dokumentację finansową firmy, przez którą były prane pieniądze pochodzące z działalności grupy przestępczej” - opisali policjanci.
Jak podała w komunikacie prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Działu Prasowego PK, podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów oraz złożyli wyjaśnienia. Po przeprowadzeniu czynności procesowych z ich udziałem prokurator zastosował wobec nich poręczenia majątkowe, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Pseudokibice w międzynarodowej grupie przestępczej
Była to kolejna akcja służb w śledztwie dotyczącym międzynarodowej grupy przestępczej, działającej na terenie kilku państw europejskich, w skład której wchodziły m.in. osoby powiązane ze środowiskiem pseudokibiców śląskich klubów piłkarskich. Łącznie do tej pory zarzuty postawiono 27 osobom.
Przed zatrzymaniem podejrzanych, przez wiele miesięcy trwała praca dochodzeniowa śląskiego wydziału PK oraz międzynarodowego zespołu śledczego, w skład którego wchodzą policjanci z KWP w Katowicach, Karpackiego Oddziału Straży Granicznej oraz przedstawiciele organów ścigania strony z Niemiec i Belgii.
Z ustaleń śledztwa wynika, że rozpracowana grupa przestępcza działała od co najmniej 2023 r. Zajmowała się nie tylko organizowaniem nielegalnej migracji, ale też produkcją, przemytem i wprowadzaniem do obrotu narkotyków. Narkotyki, m.in. płynna amfetamina, marihuana, kokaina, tabletki ecstasy i MDMA, były przemycane z Królestwa Niderlandów do Polski, a następnie z Polski część z nich – m.in. amfetamina i kokaina – trafiały do Szwecji i poza UE.
Członkowie grupy w Świętochłowicach produkowali amfetaminę z przemyconej wcześniej jej płynnej postaci. Reszta sprowadzanych do Polski narkotyków dalej była wprowadzana do obrotu na terenie naszego kraju – informowała wcześniej policja.
Prezes NIL reaguje na słowa w Kanale Zero: Jestem naprawdę zdruzgotany
O rozbiciu grupy śląska policja informowała po raz pierwszy w maju 2025 r. Zatrzymano wówczas osiem osób, a siedmiu kolejnych członków grupy w Belgii i w Niemczech ujęły tamtejsze służby. Jak wynika z ustaleń postępowania, działając na skalę międzynarodową, wprowadzili do obrotu tony narkotyków i przerzucili za granicę setki imigrantów. Gang czerpał zyski z organizowania transportów imigrantów szlakiem bałkańskim – od Serbii przez Chorwację, Austrię, Czechy i Polskę aż do Niemiec.