Reklama
Reklama

Reklama

Ostra wymiana zdań na szczycie G7. Człowiek Trumpa kontra Kallas

Reklama

Spotkanie ministrów i dyplomatów państw G7 przerodziło się w słowną przepychankę. Podczas rozmowy, sekretarz stanu USA Marco Rubio dał się ponieść nerwom po pytaniu dotyczącym Ukrainy.

G7 Foreign Ministers' Meeting
epa12853614 A handout photo made available by the French Government of (L-R) EU High Representative and Vice-President for Foreign Affairs and Security Policy Kaja Kallas, Germany's Foreign Minister Johann Wadephul, South Korea's Foreign Minister Cho Hyun, Britain's Foreign Secretary Yvette Cooper, India's Foreign Minister Subrahmanyam Jaishankar, US Secretary of State Marco Rubio, French Foreign Affairs Minister Jean-Noel Barrot, Canada's Foreign Minister Anita Anand, Saudi Arabia's Foreign Minister Faisal bin Farhan, Italy's Foreign Minister Antonio Tajani, Brazil's Foreign Minister Mauro Vieira and Japan's Foreign Minister Toshimitsu Motegi at the G7 Foreign Ministers' Meeting at Cernay-la-Ville near Paris, France 27 March 2026. EPA/Philemon HENRY HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA. (fot. Philemon HENRY HANDOUT / PAP)
  • O przebiegu zamkniętego spotkania ministrów krajów G7 poinformował portal Axios.
  • Do spięcia doszło między sekretarzem stanu USA Marco Rubio i szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas.
  • Jak podał portal, sekretarz stanu USA przez całe spotkanie był wyraźnie podenerwowany.

Reklama

Spięcie zaczęło się od pytania, które Kaja Kallas zadała Marco Rubio. Szefowa unijnej dyplomacji chciała wiedzieć, kiedy USA zajmą bardziej jednoznaczne stanowisko wobec Rosji.

Przypominała też współpracownikowi Trumpa jego własne zapowiedzi w tej sprawie. Rok temu Rubio obiecywał, że Stany Zjednoczone podejmą kolejne działania wobec Putina, bo tracą cierpliwość wobec jego decyzji utrudniających zakończenie wojny.


Reklama

G7. Kłótnia podczas obrad 

– Minął rok i Rosja się nie posunęła. Kiedy wasza cierpliwość się skończy? – zapytała Kaja Kallas podczas spotkania G7.Według portalu Axios, Rubio był zdenerwowany już wcześniej, a po pytaniu byłej premier byłej premier Estonii odpowiedział podniesionym głosem.


Reklama

– Robimy, co w naszej mocy, by zakończyć wojnę. Jeśli myślicie, że możecie to zrobić lepiej, to proszę bardzo. My odejdziemy na bok. Próbujemy rozmawiać z dwiema stronami, a pomagamy tylko jednej, Ukrainie – stwierdził sekretarz stanu USA.

Ministrowie obecni na spotkaniu próbowali uspokajać sytuację, przekonując Rubio do tego, by Stany Zjednoczone dalej pomagały Ukrainie i starały się doprowadzić do zakończenia konfliktu. Na koniec Rubio i Kallas odeszli na ubocze i odbyli rozmowę w cztery oczy.


Reklama

Rubio: cele USA w Iranie zostaną spełnione za kilka tygodni

W trakcie spotkania w Paryżu Rubio zapowiedział też, że cele USA podczas wojny w Iranie zostaną zrealizowane w najbliższych kilku tygodniach. – Gdy z nimi skończymy, będą słabsi niż kiedykolwiek w najnowszej historii – zapowiedział współpracownik Trumpa.

Rubio dodał też, że Iran wysyłał do administracji USA wiadomości dotyczące negocjacji. Z informacji przekazanych przez współpracownika Trumpa wynika też, że władze z Teheranu nie odpowiedziały na plan pokojowy, który zaproponowała im amerykańska administracja.


Reklama