– Bzdura, bujda na resorach, śmieszne, niepoważne – w ten sposób rzecznik prezydenta odpowiada na słowa Rafała Gawła. Znany aktywista uciekł do Norwegii, gdzie dostał azyl, wyrażając wątpliwości wokół zasad praworządności forsowanych przez PIS. Jak ujawniliśmy w środę w portalu Zero.pl, po zmianie władzy w Polsce nie wrócił do ojczyzny, tym razem obawiając się, jak mówi, „zemsty prezydenta”.

- Rafał Gaweł został skazany na dwa lata więzienia za wyłudzenia oraz oszustwa na kilkaset tys. zł.
- Mężczyzna uciekł do Norwegii, od lat nie zamierza wracać do kraju – ustalił portal Zero.pl. Pierwotnie powoływał się na łamanie zasad praworządności przez PiS, obecnie obawia się „zemsty Karola Nawrockiego”.
- – To jest osoba skazana, więc bardziej powinna się bać prokuratury czy sądu, a nie Karola Nawrockiego – odpowiedział Rafał Leśkiewicz, rzecznik głowy państwa.
Dziennikarze Zero.pl Paweł Figurski oraz Marek Mikołajczyk ustalili, że Rafał Gaweł, znany oraz skazany twórca Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, nie planuje powrotu do Polski.
Od lat mężczyzna przebywa w Norwegii, gdzie od tamtejszych władz uzyskał azyl polityczny, powołując się na łamanie zasad praworządności przez PiS. Po zmianie władzy nad Wisłą nie zamierza opuszczać Skandynawii. Powód? Rzekomo grozi mu zemsta prezydenta.
– Nie ma tu się za bardzo do czego odnosić, bo to jest bzdura, bujda na resorach, nie ma tu żadnych powodów do obaw – powiedział Rafał Leśkiewicz.
Rzecznik prezydenta dodał, że Gaweł powinien się jedynie bać polskiego wymiaru sprawiedliwości.
– To jest osoba skazana, więc powinien się bać prokuratury czy sądu, a nie Karola Nawrockiego. A wiązanie głowy państwa z jakimś gościem uciekającym do Norwegii i budowanie aury „nie wracam, bo się boję prezydenta” jest śmieszne i niepoważne – spointował gość „Porannych Rozmów Zero”.
Gaweł zostaje w Norwegii. Bodnar o udzieleniu azylu: Błąd
Dziennikarze portalu Zero.pl w tekście o twórcy OMZRiK-u ujawnili, że Rafał Gaweł pracuje obecnie jako ławnik w sądzie w Oslo i twierdzi, że polscy sędziowie potwierdzili przed Norwegami, że jego wyrok był „sfabrykowany”.
Co więcej, polskie władze próbowały sprowadzić Gawła do Polski – po raz ostatni w tej sprawie interweniował ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
– Pisałem o tym, że przyznanie azylu politycznego Rafałowi Gawłowi było błędem. Rafał Gaweł został skazany za oszustwa finansowe. W żaden sposób nie można interpretować tego jako efektu upolitycznienia sądów – szczególnie, że mówimy o orzeczeniach wydanych przez porządnych sędziów, co do których reputacji nie można mieć żadnych wątpliwości – wspominał senator Koalicji Obywatelskiej.
Przypomnijmy, że Rafał Gaweł został uznany za winnego oszustw i wyłudzeń kilkuset tys. zł. Prawomocny wyrok został wydany w styczniu 2019 r. przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku.
