– Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Prezydenta RP Karola Nawrockiego, w nadchodzącym tygodniu prezydent ponownie złoży do Senatu wniosek o referendum w sprawie przyszłości unijnej polityki klimatycznej – podał w sobotę szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

- – Tym razem Senat nie zasłoni się „tezą” w pytaniu referendalnym – zapowiada Szefernaker.
- Prezydent liczy, że dojdzie do „rzetelnej debaty w tej sprawie”.
- Wcześniejszy wniosek Senat odrzucił.
W maju Senat nie wyraził zgody na przeprowadzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej. Wnioskował o to prezydent Karol Nawrocki. Zgodnie z zapisami konstytucji, prezydent może zarządzić referendum ogólnokrajowe wyłącznie za zgodą Senatu. Wymagana do tego jest bezwzględna większość głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
Czytaj także: O tym się milczy. Reforma ETS po cichu dokręca klimatyczną śrubę
Teraz Pałac Prezydencki zapowiada kolejny wniosek. To efekt piątkowej decyzji Komisji Europejskiej, która zaprezentowała propozycję zmian w systemie ETS.
– Po wcześniejszych zapowiedziach przedstawicieli rządu zapewniających o wywalczeniu w Brukseli realnej reformy, można było oczekiwać przełomu. Niestety, opublikowany projekt pokazuje, że zamiast rzeczywistych zmian mamy do czynienia jedynie z pozornymi korektami – tłumaczy ruch prezydenta Paweł Szefernaker.
Komisja Europejska proponuje około 10 mld euro ulg wynikających ze zmienionych benchmarków dla całego unijnego przemysłu do 2030 roku. Dla porównania – tylko polskie przedsiębiorstwa otrzymywały dotychczas około 3 mld euro darmowych uprawnień rocznie. Do 2034 roku koszt wygaszenia tych uprawnień dla polskiej gospodarki szacowany jest na około 13 mld euro. To oznacza, że jeden kraj poniesie większe straty niż wartość ulg przewidzianych dla całej Unii Europejskiej – stwierdza szef gabinetu Nawrockiego.
Pytanie referendalne poprzednio miało brzmieć „Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
Według naszych nieoficjalnych ustaleń, prezydent nowe pytanie referendalne zaprezentuje w nadchodzącym tygodniu.
Według szacunków Państwowej Komisji Wyborczej, referendum kosztowałoby 374 mln 900 tys. zł. W środę ulicami Warszawy przeszła demonstracja „Solidarności”, której głównym celem było wyrażenie poparcia dla inicjatywy referendalnej prezydenta Nawrockiego.
